Partnerzy serwisu:
PARTNER DZIAŁU


Mobilność

Dlaczego Wrocław i Jaworzno stały się wzorem dla Europy

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2020-03-01 11:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Dlaczego Wrocław i Jaworzno stały się wzorem dla Europy
fot. Fred Romero, lic. CC A 2.0 Generic
W mijającym tygodniu Komisja Europejska ogłosiła nominacje do prestiżowych nagród związanych z Europejskim Tygodniem Zrównoważonego Transportu. Do rozdania są cztery nagrody. Otrzymają je miasta które nie tyle radzą sobie z problemami związanymi z mobilnością i przestrzenią miejską, ale stosują innowacyjne rozwiązania, na których powinni wzorować się inni. Do jednej z nich nominowano Jaworzno, a aż do dwóch – Wrocław.

Wspomniany ETZT, czyli European Mobility Week, to inicjatywa znana Europejczykom głównie z „Dnia bez Samochodu”. To jesienny, zwykle wrześniowy tydzień kończący się niedzielą, w której transport publiczny jest darmowy, a szereg obszarów miasta – wolne od aut. Co roku świat obiegają zdjęcia np. Francuzów spacerujących pod Łukiem Triumfalnym, zwykle objeżdżanym przez samochody na potężnym rondzie.

Ale European Mobility Week to znacznie większa inicjatywa unijna, mająca na celu promowanie zrównoważonego transportu i działań porządkujących przestrzeń miejską. Jej elementem są wspomniane nagrody. W tym roku okazało się, że Europejczycy powinni się uczyć m.in. od Jaworzna i Wrocławia, które znalazły się na listach wśród trzech nominowanych w każdej kategorii.

Wrocław innowacyjnie zaplanowany

Stolica Dolnego Śląska została nominowana do nagrody European Mobility Week Award w kategorii dużego miasta. Rywalizuje z serbskim Krusevacem i greckim, położonym na Krecie, miastem Retimno (w drugiej kategorii - aglomeracji do 50 tys. mieszkańców – nominowane są portugalska Alfandega da Fe, grecka Karditsa i estońskie Paide). Tu wyróżniane są miasta które, najlepiej zorganizują wspomniany Europejski Tydzień Mobilności.

Ważniejsza wydaje się być druga nagroda, do której nominowano Wrocław. To SUMP Award, czyli nagroda za najlepszy plan zrównoważonej mobilności. To w istocie nagroda za plan rozwoju transportu w mieście rozpisany na wiele lat. Każde miasto coś takiego ma, ale we Wrocławiu, jak się okazuje, jest wzorowy. W uzasadnieniu Wrocław wyróżniono za „całościowe i innowacyjne podejście do planowania zrównoważonej mobilności wzmocnione, przez działania w dzielnicach i zaangażowanie mieszkańców”.

Rada Miejska Wrocławia przyjęła w kwietniu zeszłego roku Plan Zrównoważonej Mobilności Miejskiej. W uproszczeniu wskazano tam zadania na najbliższe pięć lat - budowa tras tramwajowych, rozwijanie połączeń transportem zbiorowym, remonty torowisk, ulepszanie dostępności pieszej w centrum, rozwój kolei aglomeracyjnej, likwidacja luk rowerowych, nowy niskopodłogowy tabor, rozszerzenie strefy płatnego parkowania. Wrocław chwali się, że wszystkie z tych działań zaczął już realizować.

Warto podkreślić, że zwłaszcza po wygraniu wyborów na prezydenta miasta przez Jacka Sutryka, Wrocław chwali się mobilnością. Do licznych inwestycji tramwajowych, wzięcia się na porządnie za poprawę jakości torowisk i przyjętej z radością przez miejskich aktywistów, ale też mieszkańców, rezygnacji z kupowania wysokopodłogowych tramwajów doszło poszerzenie strefy płatnego parkowania, przemodelowanie systemu roweru miejskiego, który jeździ również w zimie, czy liczne inwestycje autobusowe.

Wrocław jest też pierwszym dużym miastem w Polsce, które na pełną skalę wprowadziło możliwość korzystania z komunikacji miejskiej z biletem zapisywanym na karcie płatniczej. W ciągu półtora roku to właśnie na to miasto zaczęły patrzeć inne szukając inspiracji.

Rywalami Wrocławia są Kowno i Bruksela.

Jaworzno wolne i bezpieczne

Z kolei Jaworzno trafiło do grupy trzech nominowanych do nagrody Urban Road Safety Award. To wyróżnienie za działania wzmacniające bezpieczeństwo na miejskich drogach. „Ograniczenie prędkości w mieście, zwiększenie liczby pasażerów transportu publicznego i włączenie mieszkańców do projektowania przemodelowanych ulic” – brzmi uzasadnienie.

Nagroda nie powinna dziwić, bo w Europie dostrzeżono to, co w Polsce daje Jaworznu aurę miasta lekko nierzeczywistego. Tam, na ulicach, nie giną ludzie. Od 15 miesięcy nie było w Jaworznie śmiertelnego wypadku drogowego. Wcześniej też takie sytuacje zdarzają się sporadycznie. Nawet biorąc pod uwagę, że to miasto mniejsze, liczące nieco ponad 100 tys. mieszkańców, te liczby robią wrażenie.

Skąd ten wynik? W mieście od lat intensywnie przebudowuje się infrastrukturę, zmierzając do spowolnienia ruchu i budowy bezpiecznej przestrzeni. Zmiana profilu jezdni, wydzielone drogi rowerowe, likwidacja zatok autobusowych – to przykłady podejścia, w którym to pieszy jest najważniejszy na ulicy, potem rowery i transport publiczny, a na końcu prywatne samochody. Wiele miast takie podejście deklaruje, Jaworzno je praktykuje.

Drugi wyróżnik Jaworzna to elektromobilność. Miasto opiera swój transport publiczny na elektrobusach. Jest pierwszym w Polsce, które zaczęło wprowadzać ten napęd na wielką skalę. Jednocześnie system biletowy również oparty jest o bilet elektroniczny i kartę płatniczą. M.in. z tego powodu Jaworzno nie weszło w skład górnośląsko-zagłębiowskiej metropolii i tamtejszego ZTM-u. Uznano tam, że własny system jest bardziej zaawansowany.

W walce o nagrodę konkurencja jest duża. Rywalami Jaworzna są hiszpańska Potevedra i tureckie Ordu. 80-tysięczna Pontevedra to unikalny na europejska skalę przykład miasta, które… pozbyło się aut i z tego powodu nie cierpi. Wyeliminowano tam ruch tranzytowy, znacznie ograniczono samochodowy ruch lokalny i fizycznie (m.in. przez wyniesione przejścia) uniemożliwiono szybką jazdę. Większość ulic śródmieścia przekształcono w woonerfy. Miasto intensywnie wspiera lokalny biznes i przeciwdziała suburbanizacji. Tam też na ulicach nie giną ludzie, ostatni przejechany pieszy zginął w 2011 r. (to bezpieczeństwo na ulicach jest głównym powodem nominacji).

200-tysięczne Ordu, położone nad Morzem Czarnym, zostało nominowane, za odważne decyzje, by spedestrianizować najbardziej zatłoczone, centralne dzielnice miasta. W ostatnich latach powstały tam most i obwodnice, które wyprowadziły ruch tranzytowy poza miasto, z kolei w nim intensywnie rozbudowano sieć dróg rowerowych.

Więcej o nominowanych można przeczytać na stronach European Mobility Week. Zwycięzców poznamy 30 marca.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Andrzej Adamczyk: Brakuje parkingów P&R i integracji

Mobilność

Andrzej Adamczyk: Brakuje parkingów P&R i integracji

jd/inf. pras. 20 września 2017

Amerykańscy studenci zrzucają się na… autobusy elektryczne

Komunikacja

Amerykańscy studenci zrzucają się na… autobusy elektryczne

Jakub Dybalski 29 stycznia 2017

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5