Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Pętla na pl. Narutowicza kością niezgody. Bez niej grozi paraliż

Dalej Wstecz
Autor:

Michał Kiembrowski

Data publikacji:
2016-01-26 12:58
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Pętla na pl. Narutowicza kością niezgody. Bez niej grozi paraliż
fot. Kakarakak, lic. CC BY-SA 2.5 Wikimedia commons
Władze warszawskiej dzielnicy Ochota przymierzają się do przebudowy pl. Narutowicza. Aktualne koncepcje zakładają likwidację istniejącej tutaj od 90 lat pętli tramwajowej. To błąd – przekonuje Michał Kiembrowski, członek zarządu Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej. Pętla, choć nie jest wykorzystywana aktualnie przez żadną linię, spełnia niezwykle istotną rolę komunikacyjną, nie wspominając o dodatkowej funkcji kulturalno-oświatowej.

O planach przebudowy stołecznego placu Gabriela Narutowicza, który dzięki tramwajom powstał w latach 20. XX wieku, można usłyszeć już od kilku lat. Jednym z elementów do zmiany jest dominująca na placu pętla tramwajowa, niegdyś wykorzystywana przez kilka linii. Od pewnego czasu po zmianie układu komunikacyjnego i kasacji linii 21 nie kończy tu na stałe żadna linia tramwajowa.

Pętla niezwykle ważna

Wydawać by się mogło, że pętla jest niewykorzystywana. Nic bardziej mylnego. Pętla nadal spełnia ważną rolę w układzie tramwajowym miasta i wpływa na ruch tramwajów nie tylko na obszarze samej Ochoty, ale również innych dzielnic takich jak Włochy, Śródmieście, Wola czy Praga Południe. Każda pętla awaryjna jest potrzebna i pozwala na minimalizację zakłóceń w ruchu tramwajowym w przypadku awarii jakiegoś tramwaju, czy zdarzenia o charakterze wypadku. Praktycznie nie ma dnia, żeby na pętli na placu Narutowicza nie stał jakiś tramwaj. Do dziś nieprzemyślane likwidacje pętli Staszica, Wierzbno, Plac Grzybowski czy Odrowąża utrudniają przywracanie płynności ruchu po różnych nieprzewidzianych zdarzeniach.

Pętla przy placu Narutowicza dodatkowo na stałe obsługuje kursy skrócone dla linii tramwajowych, pozwalając na zwiększenie liczby tramwajów na odcinkach o większej liczbie pasażerów (linie 1, 9 i 15) oraz obsługuje weekendowe nocne kursy tramwajów linii 9. Dodatkowo bywała wielokrotnie wykorzystana na czas planowych remontów torowisk i dzięki swojej lokalizacji umożliwiała utrzymanie ruchu tramwajowego na obszarze dzielnicy Ochota – chociażby ostatnio, latem 2015 roku, podczas przebudowy skrzyżowania ulicy Grójeckiej z ulicą Banacha.

Jest jeszcze funkcja kulturalno-oświatowa, charakterystyczna dla pętli tramwajowej na placu Narutowicza. Stąd od 20 lat rusza ciesząca się ogromną popularnością wśród mieszkańców Warszawy jak i turystów tramwajowa linia turystyczna T, tu od 10 lat w maju odbywa się wystawa tramwajów w ramach Europejskiej Nocy Muzeów przyciągająca tysiące zwiedzających. Z pętli przy placu Narutowicza odjeżdżają również tramwaje Warszawskiej Linii Edukacyjnej, w których uczniowie szkół podstawowych uczą się bezpiecznego korzystania z komunikacji miejskiej czy pierwszej pomocy. Ich starsze koleżanki i starsi koledzy mogli tam w roku poświęconym Marii Skłodowskiej uczestniczyć w praktycznych zajęciach z chemii.

Zignorowane konsultacje

W 2011 roku Polskie Towarzystwo Socjologiczne we współpracy z Fundacją Batorego i Urzędem Dzielnicy Ochota w ramach Ochockiego Modelu Dialogu Obywatelskiego (OMDO) przeprowadziły szerokie konsultacje społeczne w temacie rewitalizacji tego centralnego punktu Ochoty. Do konsultacji zaproszono mieszkańców i organizacje pozarządowe działające na terenie dzielnicy. Jednym z zagadnień, jakie było poruszane w konsultacjach, była przyszłość znajdującej się na placu, a istniejącej od 90 lat pętli tramwajowej. Zarówno mieszkańcy Ochoty jak i przedstawiciele organizacji pozarządowych mocno sprzeciwili się jej całkowitej likwidacji i postulowali jedynie ograniczenie ilości torów postojowych.

W zaproponowanej w 2013 roku przez firmę Davos koncepcji przebudowy placu Narutowicza pętla miała być ograniczona do dwóch torów, wbudowanych w nawierzchnię placu, co byłoby uwzględnieniem wyniku konsultacji OMDO. Dziś okazuje się, że wynik tych konsultacji jest po prostu ignorowany i dąży się do likwidacji pętli na przekór zdaniu wyrażonemu w czasie konsultacji OMDO przez stronę społeczną.

Pętla może być przyjazna

Szykuje się więc kolejne powielenie błędów jakie popełniono podczas poprzednich likwidacji innych pętli awaryjnych. Zlokalizowana przy Szpitalu Banacha inna ochocka pętla nie jest w stanie przejąć praktycznie żadnej z wyżej wymienionych funkcji ze względu na jej wysokie wykorzystanie liniowe i brak możliwości wjazdu (oraz wyjazdu) od strony Okęcia. Proponowany tor odstawczy dla tramwajów dwukierunkowych w ulicy Grójeckiej również będzie mało użyteczny ze względu na małą liczbę tramwajów dwukierunkowych (stanowiących zaledwie kilkanaście procent taboru tramwajowego), które są wykorzystywane liniowo w innych rejonach miasta. Planowane zakupy takich tramwajów dla trasy Dworzec Zachodni – Wilanów nie zwiększą ilości dostępnych wagonów do ewentualnego wykorzystania w rejonie placu Narutowicza, ponieważ będą one niezbędne dla obsługi tej trasy, pozbawionej pętli na obu końcach.

Pętla tramwajowa nie musi być nieprzyjazna i utrudniać życia mieszkańcom. Wzorem rozwiązań z innych miast Polski i Europy można byłoby wbudować ją w nawierzchnię placu lub wykonać w technologii trawiastej bez niepotrzebnych płotów lub barierek. Sieć trakcyjną płaską można również rozwiesić w sposób stylizowany na historyczny, na słupach wykonanych na wzór stojącego przed Placem Narutowicza (nadal wykorzystywanego) słupa z 1921 roku z zaokrąglonymi wysięgnikami modelu Siemens. Tym sposobem nie doszłoby do pogorszenia elastyczności układu komunikacyjnego tramwajów i spełniło oczekiwania strony społecznej.

Michał Kiembrowski, członek zarządu Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej w Warszawie

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Święty Marcin wraca w ręce mieszkańców?

Przestrzeń

Święty Marcin wraca w ręce mieszkańców?

Olga Plesińska 06 kwietnia 2016

ZTM w Warszawie: Obejdziemy się bez placu Narutowicza

Przestrzeń

ZTM w Warszawie: Obejdziemy się bez placu Narutowicza

Witold Urbanowicz 14 marca 2016

Ochota zdecydowała: Naruciak bez pętli. Namiesza konserwator?

Przestrzeń

Ochota zdecydowała: Naruciak bez pętli. Namiesza konserwator?

Witold Urbanowicz 09 marca 2016

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5