Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Leasing autobusów to w praktyce… bus-sharing dla miast [ROZMOWA]

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2017-07-19 07:52
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Leasing autobusów to w praktyce… bus-sharing dla miast [ROZMOWA]
fot. Jakub Dybalski
– To wpisuje się w coraz szerszy trend, by używać, a niekoniecznie posiadać – tłumaczy nam Tomasz Jąder, wiceprezes BZ WBK Leasing SA, jednej ze stron dostawy dziesięciu elektrobusów Solarisa dla Warszawy. – Chodzi o to, by oferować transport publiczny wysokiej jakości, co nie oznacza przecież konieczności kupowania autobusów na własność – zaznacza.

Jakub Dybalski, Transport–Publiczny.pl: Dlaczego miasta coraz chętniej korzystają z różnych form leasingu przy kupowaniu autobusów? Przed momentem podpisaliście umowę z MZA Warszawa i Solarisem na 10 elektrobusów, ale podobną formę wymiany taboru testowano w Poznaniu, Łodzi, czy Krakowie.

Tomasz Jąder, wiceprezes BZ WBK Leasing SA: To zależy od miasta. Warto pamiętać, że każdy samorząd ma nieco inną politykę jeśli chodzi o wymianę taboru. W grę wchodzą też różne zależności czy alianse z różnymi grupami finansowymi, więc wiele zależy od tego, jaką ofertę od takiej grupy otrzymają. Ale generalnie to rozwiązanie nierzadko jest po prostu tańsze niż kredyt. Dzięki temu, że my jako leasingodawca przez cały czas trwania leasingu jesteśmy formalnie właścicielem pojazdów, więc mamy zabezpieczenie, możemy zaoferować lepsze warunki. Akurat kontrakt w przypadku warszawskich elektrobusów jest bardzo prosty. To zwykły leasing finansowy, usługa pieniężna. Miasto przez cały czas ma autobusy, zarządza nimi i z nich korzysta. A po sześciu latach staje się ich właścicielem.

W niektórych miastach zdarzają się jednak bardziej skomplikowane metody finansowania takich przedsięwzięć. Miasto wcale nie przejmuje autobusów po okresie użytkowania, tylko bardziej skomplikowana umowa z producentem pozwala na przekazanie pojazdów do innych miast, czy choćby innych miejsc w Europie, gdzie takich mechanizmów pozyskiwania autobusów nie ma.

Miasta korzystają, bo płatność mogą sobie rozłożyć w czasie, a dodatkowo po kilku latach nie muszą się przejmować wiekowymi już autobusami?

Tak, a pamiętajmy, że postęp technologiczny na rynku autobusowym jest dziś ogromny. Kilka lat temu nikt się nie spodziewał, że będziemy finansowali pojazdy elektryczne. A w przeciągu kilku najbliższych lat takich elektrobusów, jakie kupuje właśnie Warszawa, będzie na terenie całej Polski ponad osiemset. Z drugiej strony nikt nie zaryzykuje stwierdzenia, że dana technologia będzie dominowała na rynku przez najbliższe np. 20 lat. Jeśli jakieś miasto kilka lat temu postawiło na hybrydy, to dziś, przy rozwoju technologii elektrycznej, traci to trochę sens. Różne formy leasingu, czy dzierżawy dają miastom możliwość do uniknięcia takiego niebezpieczeństwa.

Czy na korzyść tego sposobu pozyskiwania autobusów działa to, że najbliższa perspektywa unijna najpewniej nie będzie już dla Polski tak obfita w fundusze, więc po prostu miasta będą miały mniej pieniędzy?

Nie do końca. Jesteśmy uniwersalną firmą leasingową. Naszymi klientami są i miasta, jak Warszawa, i duże korporacje, ale też średnie i małe firmy, które korzystają na koniunkturze. Jeśli zmniejszy się ilość pieniędzy z Unii, to pieniądz stanie się droższy dla każdego, również dla Warszawy. To naczynia połączone. Gdy jest koniunktura, a tę napędzają fundusze, łatwiej robić biznes i dużym i małym. Gdy w całej gospodarce jest mniej pieniędzy, nie oznacza to, że leasingodawcom jest łatwiej bo miasta sięgają chętniej po to rozwiązanie. To tak nie działa.

Jak leasing autobusów może się rozwinąć w ciągu kilku najbliższych lat? Będą się pojawiały coraz bardziej skomplikowane możliwości?

Niekoniecznie, bo to co dziś robimy, to cały czas jest coś nowego. Uczestnicy takich umów uczą się tych mechanizmów. Spodziewam się raczej zmian w prawie, które w pewien sposób zachęcą miasta do korzystania z takich usług. Dziś to już powszechne wśród firm, również przewoźnicy dalekobieżni, korzystający z autobusów na długich dystansach, często z leasingu korzystają. A wśród autobusów miejskich to cały czas coś nowego.

Myślę, że to się będzie rozwijało, bo wpisuje się w coraz szerszy trend, by używać, a niekoniecznie posiadać. To może się rozwijać również w skali miast. Chodzi o to, by oferować transport publiczny wysokiej jakości, co nie oznacza przecież konieczności kupowania autobusów na własność.

Czy to nie jest w takim razie dobry model dla mniejszych miast? Dlaczego na razie z leasingu korzystają raczej te większe?

Bardzo się cieszę z kontraktu w Warszawie, bo stolica jest trendsetterem. Jeśli tu coś się sprawdza, to mniejsze miasta również mogą uznać, że to ma sens. A w ich przypadku inwestycja wcale nie musi być tak duża, jak w przypadku większych metropolii.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Kraków. Jakie autobusy? "Kształty potęgujące wyobraźnię”

Komunikacja

Kraków. Jakie autobusy? "Kształty potęgujące wyobraźnię”

Jakub Dybalski 29 czerwca 2017

Kraków wyleasinguje 75 autobusów

Komunikacja

Kraków wyleasinguje 75 autobusów

Witold Urbanowicz 24 czerwca 2017

MZA Warszawa z umową na leasing 80 mercedesów

Komunikacja

MZA Warszawa z umową na leasing 80 mercedesów

Witold Urbanowicz 24 czerwca 2017

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5