Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Prezes MPK Wrocław: „Ceny energii budzą trwogę”. Będą cięcia?

Dalej Wstecz
Autor:

Witold Urbanowicz

Data publikacji:
2021-11-05 09:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Prezes MPK Wrocław: „Ceny energii budzą trwogę”. Będą cięcia?
fot. MPK Wrocław
W przeciwieństwie do szeregu innych przewoźników w kraju, MPK Wrocław nie ma problemu z niedoborem kierowców czy motorniczych. Wprowadzone podwyżki cen biletów nie przyniosły wieszczonego odwrotu od komunikacji publicznej. Wrocławski przewoźnik z dużym niepokojem patrzy jednak na drastyczne podwyżki cen energii. – Rozmawiamy z miastem o kwestiach finansowania spółki w przyszłym roku, szukamy oszczędności tam, gdzie jest to możliwe – mówi Krzysztof Balawejder, prezes MPK Wrocław.

Witold Urbanowicz, Transport Publiczny: Kilka miesięcy temu Wrocław podniósł ceny biletów jednorazowych, choć z przerwą na wakacje. Czy można już ocenić efekty?

Krzysztof Balawejder, prezes MPK Wrocław:
Decyzje były podejmowane przez radę miasta a środki ze sprzedaży biletów wpływają natomiast do budżetu Wrocławia. My jesteśmy więc z boku tego procesu. Z pewnością możemy powiedzieć jedno: nie spełniły się różne czarne wizje, że podwyżka spowoduje odejście mieszkańców od komunikacji. Jest wręcz przeciwnie: jak na obecną sytuację pandemiczną, mamy bardzo dobre wyniki. W stosunku do września 2019 r. – czyli do okresu sprzed pandemii – spadek sprzedaży biletów wynosi tylko 11%. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że we wrześniu nie ma jeszcze studentów, a skutki pandemii są wciąż odczuwalne, to możemy być zadowoleni z tego rezultatu, który świadczy o wzroście potencjału komunikacji.

Mamy bardzo wysokie ceny paliwa oraz koszty energii elektrycznej. Jak to uderza we wrocławską komunikację?


Jesteśmy członkiem wrocławskiej grupy zakupowej wraz z szeregiem innych spółek miejskich. Już teraz w rozmowach z Tauronem wiemy, że podwyżka energii elektrycznej w przyszłym roku wyniesie ok. 60%. To tak masakryczna wartość, której w żadnym razie się nie spodziewaliśmy. Szacujemy, że tylko w przyszłym roku przyjdzie nam zapłacić łącznie ponad 35 mln zł więcej – w porównaniu z rokiem 2020 – za energię elektryczną i olej napędowy. Myślę, że jako społeczeństwo płacimy teraz rachunki za nasze wybory polityczne i szeroką politykę socjalną, za rozdawnictwo, 13. i 14. emerytury. Nie ma nic za darmo, widać to też teraz na półkach sklepowych.

Jako spółka będziemy musieli się do tego oczywiście przygotować. Rozmawiamy z miastem o kwestiach finansowania spółki w przyszłym roku, szukamy oszczędności tam, gdzie jest to możliwe, ale oczywistym jest, że ani na energii, ani na płacach nie będzie można oszczędzić. Sytuację przyjmuję z ogromną trwogą i smutkiem.

Czy grozi nam cięcie oferty?

To by była ostateczność. Przede wszystkim szukamy oszczędności w kosztach promocyjnych czy administracyjnych. Od dawna bardzo dokładnie analizujemy każdą wydawaną złotówkę. Nie wykluczam jednak, że taka potrzeba się pojawi, tym bardziej, że zwiększamy zasięg oferty. W przyszłym roku oddajemy bowiem nowe trasy tramwajowe. Zwiększy się zatem zużycie energii.

Dużym wyzwaniem dla wielu przewoźników jest zapewnienie odpowiedniej liczby kierowców. Jak sytuacja wygląda we Wrocławiu?


Nie mamy żadnych kłopotów w tym względzie, wręcz przeciwnie – można powiedzieć, że mamy lekką nadwyżkę kierowców. Dzięki temu zresztą mogliśmy podpisać umowę z Dolnośląskimi Liniami Autobusowymi – wspieramy tego przewoźnika w realizacji jego połączeń aglomeracyjnych, które jednocześnie przecież wykonywane są na rzecz Urzędu Miasta Wrocławia. Udostępniliśmy 10 kierowców.

Dobra sytuacja wynika z dwóch elementów. Jesteśmy jednym z najlepszych pracodawców – płace w MPK Wrocław należą do najwyższych wśród przedsiębiorstw komunikacyjnych w Polsce. Po drugie, mamy własną szkołę jazdy, która pozwala nam na stały dopływ nowych, dobrze przygotowanych kierowców. Co warto podkreślić, odejścia z MPK są w 90% naturalne, związane z osiągnięciem wieku emerytalnego. Podobnie sytuacja wygląda z motorniczymi – nie widzę żadnych zagrożeń w kontekście liczby zatrudnionych na tym stanowisku osób.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Wrocław z ofertami na dostawy do 40 nowych tramwajów. Dwóch startujących

Komunikacja

Wrocław z ofertami na dostawy do 40 nowych tramwajów. Dwóch startujących

Witold Urbanowicz 28 października 2021

Jakich elektrobusów chce Wrocław? Szczegóły przetargu

Prawo & Finanse

Jakich elektrobusów chce Wrocław? Szczegóły przetargu

Jakub Rösler 20 października 2021

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5