Partnerzy serwisu:
Felietony i komentarze

Paweł Adamowicz dał Gdańskowi bilet w XXI wiek

Dalej Wstecz
Data publikacji:
2019-01-19 08:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Paweł Adamowicz dał Gdańskowi bilet w XXI wiek
fot. Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl
Za rządów Pawła Adamowicza w Gdańsku powstała Pomorska Kolej Metropolitalna, lotnisko obsługuje dziś 25 razy więcej pasażerów, niż gdy obejmował urząd, port jest jedynym na południowym Bałtyku przyjmującym kontenerowce z Azji, a miasto ma jedną z lepszych sieci rowerowych w Polsce. Zamordowany prezydent w dwie dekady zmienił Gdańsk w europejską metropolię. I zostawił po sobie dużo planów.

O wpływie Pawła Adamowicza na rozwój transportu w Gdańsku pisze Paweł Rydzyński, który przez kilka lat pracował w Gdańsku jako dziennikarz „Dziennika Bałtyckiego”.

Mało kto wie, że Paweł Adamowicz był pośrednio i pewnie nieświadomie współtwórcą nazwy „Pomorska Kolej Metropolitalna”. Warto pamiętać, że projekt ten w przeszłości określano m.in. mianem Kolei Kokoszkowskiej, Kolei Metropolitalnej lub – najczęściej – Trójmiejskiej Kolei Metropolitalnej. TKM znacznie bardziej kojarzy się jednak z pewnym politycznym manifestem niż z koleją.

Dlatego, gdy gdzieś w połowie 2008 r. w „Dzienniku Bałtyckim” pojawił się news pod tytułem „Adamowicz popiera TKM”, jeden z redakcyjnych kolegów napisał felieton, że czas pomyśleć nad lepiej kojarzącą się nazwą. Niedługo później wymyśliliśmy i zaczęliśmy stosować na łamach „Dziennika” nazwę PKM, która ostatecznie się przyjęła.

Poparcie dla TKM/PKM nie było w Gdańsku entuzjastyczne – władze miasta długo lansowały koncepcję budowy tramwaju zamiast pociągu – ale jak już zdecydowano o budowie, Gdańsk wsparł to całym sercem. Przekazał grunty z 99-procentową bonifikatą, wybudował węzły przesiadkowe przy przystankach PKM, utworzył linie dowozowe do kolei...

Od lat widać było, że władze Gdańska i województwa znakomicie uzupełniają się w zakresie działań na rzecz rozwoju transportu. Miasto i województwo nie zawsze były jednomyślne (w ostatnich miesiącach samorząd wojewódzki wskazywał na konieczność współfinansowania przewozów kolejowych przez samorządy lokalne – Gdańsk nie podchodził do tego pomysłu entuzjastycznie), ale „chemię” było widać. Chyba najbardziej namacalnym tego dowodem były inwestycje związane (bezpośrednio i pośrednio) z lotniskiem. Województwo wybudowało kolej, miasto – m.in. nowoczesną Trasę Słowackiego (gdy kilkanaście lat temu rozpoczynała się ta inwestycja, prezydent Adamowicz ścinał symbolicznie pierwsze drzewo), a gdańskie lotnisko jest dziś jednym z najnowocześniejszych (i najszybciej rozwijających się) tego typu obiektów w Polsce. Gdańsk i województwo są największymi udziałowcami lotniska.

Wykorzystana koniunktura

10 lat temu do lotniska dojeżdżało się dziurawą jednopasmową drogą, a podróżnych obsługiwano wtedy w czymś na kształt nieco większego baraku. Centrum miasta było jednym wielkim korkiem. Obecnie ciężarówek w centrum nie ma. Transport towarów odbywa się m.in. Trasą Sucharskiego (której fragment stanowi jedyny w Polsce tunel drogowy pod rzeką, Martwą Wisłą), zapewniającą wygodny dojazd (drogą w przekroju 2x2 pasy) również m.in. do portu i dalej do południowej obwodnicy Gdańska.

Wszystkie te inwestycje powstały w ostatnich latach. Oczywiście, południowa obwodnica nie była realizowana przez miasto. Tak samo jak autostrada A1, droga S7, węzeł w Karczemkach (największy węzeł drogowy w północnej Polsce), modernizacja magistrali kolejowej E65 czy rozbudowa portu morskiego, który rokrocznie bije rekordy przeładunków, i który jako jedyny na południowym Bałtyku może przyjmować kontenerowce bezpośrednio z Azji (Paweł Adamowicz był szefem rady nadzorczej portu). To zresztą często zarzucano Adamowiczowi – że jego sukcesy są w dużej mierze efektem czynników zewnętrznych, w tym dobrej koniunktury politycznej. W końcu przez kilka lat z Trójmiasta był nie tylko premier, ale też minister transportu oraz jego zastępcy odpowiedzialni za kolej i gospodarkę morską. A do tego Gdańsk wydawał unijne, a zatem nie swoje pieniądze.

Nawet jeśli miało to jakiś wpływ na skalę inwestycji w Gdańsku i regionie, to przecież miasto nie siedziało z założonymi rękoma. Do wspomnianego węzła Karczemki doprowadzono z centrum Trasę W-Z, która – wspólnie z prowadzącą do lotniska Trasą Słowackiego – usprawniła dojazd na tzw. Górny Taras. Za czasów Adamowicza otwarto nowe linie tramwajowe: na Chełm, przedłużona później do Łostowic, oraz na tzw. Morenę. Przy przystanku PKM Brętowo powstał jedyny w Polsce peron, źródło zachwytu dziennikarzy transportowych, przy którym można przesiąść „drzwi w drzwi” z pociągu do tramwaju. Wyremontowano prawie całą sieć tramwajową i odnowiono tabor (choć nie wycofano z ruchu wszystkich tramwajów 105Na, co było zapowiadane). Gdyby nie wsparcie miasta, nie byłoby nie tylko PKM, ale także np. przystanku SKM Gdańsk Śródmieście.

Umiał doceniać oponentów

Dofinansowania unijnego nie daje się „na piękne oczy” lub patrząc na przynależność polityczną. Zresztą Paweł Adamowicz umiał rozmawiać z przeciwnikami politycznymi. Pamiętam, jak w 2007 r. podczas otwarcia linii tramwajowej na Chełm, podkreślał, że „choć jest człowiekiem prawicy”, to musi podziękować politykom SLD (wymienił ich z nazwiska), którzy wspierali tę inwestycję gdy Sojusz był – kilka lat wcześniej (!) – u władzy.

Nie miał prawa jazdy, ale z transportu publicznego korzystał (chyba) rzadko. Często natomiast przemieszczał się pieszo – mieszkał blisko urzędu – i jeździł na rowerze. Tu warto zauważyć, że w ostatnich latach w Gdańsku nie tylko powstało bardzo dużo nowych odcinków dróg rowerowych, ale, co ważne, w większości tworzą one spójną i logiczną całość, co nie zawsze jest domeną innych miast. Gęsto zrobiło się również od innych rozwiązań dedykowanych rowerzystom (kontrapasy, śluzy rowerowe). Nie można zapomnieć o realizowanym sukcesywnie programie remontów dróg lokalnych w dzielnicach – czy w ogóle o rewitalizacji dzielnic. Warto przypomnieć sobie, jak kilka lat temu wyglądały Dolny Wrzeszcz, Letnica (dzielnica, w której znajduje się stadion) czy Dolne Miasto, a jak wyglądają teraz.

Gdańsk rozpoznawalny nie tylko przez historię

Adamowicz miał dobrą rękę do współpracowników. Opisanych inwestycji nie byłoby, gdyby nie zgrany team – zarówno doświadczonych urzędników, jak i osób skutecznie ściąganych do gdańskiego magistratu z biznesu. Wiceprezydentów, prezesów miejskich spółek (na czele z Ryszardem Trykosko, który najpierw pokierował spółką budującą stadion piłkarski na Euro 2012, a później zarządzał spółką odpowiedzialną za największe inwestycje w infrastrukturę transportową) i ich podwładnych.

Czuwał nad tym wszystkim menedżer, który konsekwentnie przez 20 lat budował nowoczesną metropolię, rozpoznawalną za granicą nie tylko ze względów historycznych. Jeśli ktoś ma w tym względzie wątpliwości, to niech spojrzy w statystyki ruchu w porcie lotniczym. Na początku rządów Adamowicza było to niewiele ponad 200 tys. odpraw rocznie, dziś – 5 mln. Wrażenie robią statystyki dotyczące liczby turystów w Gdańsku – od kilku lat, średnio rokrocznie wzrost o ok. 10 proc. Liczby nie kłamią.

Paweł Adamowicz zostawił plany m.in. budowy kilkudziesięciu kilometrów nowych dróg, kilku linii tramwajowych. W ostatnich tygodniach władze Gdańska zaczęły podkreślać, że życzliwie patrzą na pomysł budowy linii kolejowej do Łostowic i chcą sfinansować prace studialne z tym związane. Zrealizują je inni.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Gdańsk. W piątek i w sobotę komunikacja miejska bezpłatna

Komunikacja

Gdańsk. W piątek i w sobotę komunikacja miejska bezpłatna

Jakub Dybalski 16 stycznia 2019

Gdańsk. Podwykonawstwo pomysłem na oszczędności w komunikacji

Prawo & Finanse

Gdańsk. Podwykonawstwo pomysłem na oszczędności w komunikacji

Jakub Dybalski 13 listopada 2018

Gdańsk. Rusza przetarg na tramwaj na Nowej Bulońskiej

Komunikacja

Gdańsk. Rusza przetarg na tramwaj na Nowej Bulońskiej

Jakub Dybalski 04 sierpnia 2017

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5