Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Joanna Erbel – jeśli wygra wybory, Warszawę czeka wielka rewolucja

Dalej Wstecz
Autor:

Justyna Urbaniak

Data publikacji:
2014-03-26 10:01
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Joanna Erbel – jeśli wygra wybory, Warszawę czeka wielka rewolucja
Joanna Erbelfot.
Czy Warszawa może być jak Nowy Jork, Hamburg albo Tallin ze swoją darmową komunikacją? W miasto przyjazne pieszym i rowerzystom, którego centrum wolne jest od samochodowych korków wierzy społeczna aktywistka Joanna Erbel, ubiegająca się o fotel prezydenta stolicy. Jej kandydatura to szansa na prawdziwy ferment w warszawskiej polityce. Czeka nas prawdziwa miejska rewolucja?

Justyna Urbaniak, Transport–Publiczny.pl: Czy jeśli obejmie pani fotel prezydenta stolicy, Warszawa będzie miała szansę przejść metamorfozę jak Nowy Jork za czasów Michaela Bloomberga?

Joanna Erbel: Polityka Michaela Bloomberga, który odzyskał przestrzeń Nowego Jorku dla pieszych jest dla mnie ważnym punktem odniesienia. Z uwagą przyglądam się również pomysłom nowego burmistrza, Billa de Blasio, który wprowadza politykę „Wizja Zero” – zintegrowaną politykę rozpisaną na 63 punkty, która ma na celu wyeliminowanie śmiertelnych wypadków drogowych w mieście. De Blasio chce to zrobić m.in. poprzez skuteczne ściganie przypadków przekraczania prędkości i walki z niebezpiecznymi zachowaniami na drodze, zmiany w ruchu drogowym, tak aby zapewnić bezpieczeństwo pieszych, wprowadzenie większej liczby stref uspokojonego ruchu, kampanie edukacyjne dla kierowców oraz silną współpracę poszczególnych wydziałów miasta z policją. To szczególnie istotne, bo w Warszawie Zarząd Dróg Miejskich jest mało wrażliwy na bezpieczeństwo pieszych – uspokajanie ruchu nie jest jego priorytetem. Najbardziej tragicznym przykładem takiej ignorancji była śmierć nauczyciela potrąconego przez samochód przed szkołą podstawową przy ul. Kazimierzowskiej, w grudniu ubiegłego roku. Przez wiele miesięcy mieszkanka pobliskiej kamienicy, Teresa Staniszewska starała się, aby ZDM postawił tam azyl. Miejmy nadzieję, że to się zmieni – złożyłyśmy z panią Teresą projekt dotyczący uspokojenia ruchu na ul. Kazimierzowskiej do budżetu partycypacyjnego.

Wiem, że program w przygotowaniu, ale czy może pani pokrótce nakreślić swoje infrastrukturalne i transportowe priorytety?

- Odzyskiwanie przestrzeni publicznej dla ludzi i zwiększenie bezpieczeństwa pieszych będzie jednym z naszych priorytetów. Ostatnie lata i popularność takich miejsc jak pl. Zbawiciela, czy przemiana ul. Oleandrów, na której pojawia się coraz więcej punktów gastronomicznych pokazuje, jak silną potrzebę spędzania czasu w przestrzeni publicznej mają warszawiacy i warszawianki. Takich lokalnych centrów powinno być znacznie więcej, ale do tego potrzeba konsekwentnej polityki miasta.

Moim priorytetem będzie po pierwsze, egzekwowanie prawa, tak aby samochody nie parkowały w miejscach, gdzie nie powinny. Tutaj kluczowym przykładem jest ul. Chmielna, gdzie straż miejska zbyt pobłażliwie podchodzi do parkowania. Poza tym będę dążyć do stopniowego ograniczania ruchu w centrum miasta, oraz wspierania takich projektów jak pomysł zamknięcia Ząbkowskiej (na odcinku od Targowej do Brzeskiej), społeczny projekt dla Targowej 2.0, który zwęża ulicę do jednego pasa dla samochodów, buspasa i pasa dla rowerów, odzyskując chodnik dla pieszych. Ma to znaczenie nie tylko dla komfortu przemieszczania się, ale również dla rozwoju lokalnego handlu.

Ulica nie powinna być barierą nie do pokonania – przejścia w poziomie jezdni dla pieszych są konieczne nie tylko na rondzie Dmowskiego, ale np. również na skrzyżowaniu al. Jerozolimskich i Emilii Plater, czy przed mostem na wysokości górnego wejścia do stacji PKP Powiśle przy Muzeum Narodowym. Wprowadzę również kontrapasy dla rowerów na wszystkich ul. jednokierunkowych. Moim celem będzie też odzyskanie dla ruchu rowerowego mostu Łazienkowskiego. Będę rozbudowywać sieć dróg rowerowych, ale skupię się bardziej na malowaniu pasów w poziomie jezdni aby częściowo uspokoić ruch samochodowy, niż na budowaniu dróg rowerowych, które zabierają chodnik pieszym.

Ważną kwestią będzie zmiana priorytetów odśnieżania w zimie. Przede wszystkim będziemy odśnieżać buspasy i chodniki oraz ścieżki rowerowe, a dopiero na końcu doprowadzać do osiągnięcia niespotykanego w innych stolicach europejskich standardu czarnej jezdni niezależnie od warunków pogodowych, co kosztuje miasto miliony złotych co roku.

Na pewno też znikną słynne już „cielętniki”, które utrudniają ludziom przechodzenie przez ulice. Światła przy przejściach dla pieszych będą miały brzęczki, aby zapewnić bezpieczeństwo osobom niewidomym. Będziemy też niwelować bariery dostępu, które wypunktowane są w ramach Warszawskiej Mapy Barier.

Te wszystkie punkty wskazują, że w dużej mierze stawia pani na realizację założeń strategii zrównoważonego transportu. Gdzie jest miejsce samochodów w mieście?

- Strategię będę konsekwentnie wdrażać, aby skutecznie zmienić hierarchię transportową. Dla mnie najważniejszy jest komfort pieszych i rozwijanie transportu publicznego oraz ruchu rowerowego. Samochody mają przywilej, a nie prawo do poruszania się po mieście, i ten przywilej będziemy odbierać, ale stopniowo – tak, aby nie odciąć mieszkanek i mieszkańców bardziej oddalonych dzielnic od możliwości przemieszczania się.

Poza patrzeniem na Nowy Jork, z uwagę będę się przyglądać też polityce władz Tallinna, które wprowadziły bezpłatny transport publiczny dla mieszkanek i mieszkańców, jak i Hamburga, który chce całkowicie wyeliminować ruch samochodowy z miasta.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Dobry transport publiczny to miks „kija” i „marchewki”

Komunikacja

Dobry transport publiczny to miks „kija” i „marchewki”

Jakub Dybalski 26 kwietnia 2014

Tanie parkowanie w Warszawie – komu służy?

Przestrzeń

Tanie parkowanie w Warszawie – komu służy?

Justyna Urbaniak 13 marca 2014

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS