Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

IGKM: Apelujemy o jasną podstawę legislacyjną do badania trzeźwości kierowców

Dalej Wstecz
Autor:

Magdalena Romanowska

Data publikacji:
2020-07-10 11:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Transport Publiczny

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

IGKM: Apelujemy o jasną podstawę legislacyjną do badania trzeźwości kierowców
fot. MZA Warszawa
Ostatnie wydarzenia w Warszawie, z którymi związany był najprawdopodobniej kierowca autobusu będący pod wpływem amfetaminy, stały się impulsem do dyskusji na temat testów trzeźwości wśród pracownikach transportu publicznego. Temat jest nagłośniony, ale istniał dużo wcześniej. Jeszcze przed wypadkiem do Ministerstwa Infrastruktury napływały wnioski o zmiany legislacyjne w tym zakresie. Jednym z podmiotów, który wystosował takie prośby, była Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej.

Na briefingu zorganizowanym w Warszawie w piątek 10 lipca br. przedstawiciele IGKM, MPK w Lublinie, MZK w Oświęcimiu i MZA w Warszawie poinformowali o ponownym apelu do Ministerstwa Infrastruktury o podstawę prawną umożliwiającą pracodawcom przeprowadzanie wśród kierowców profilaktycznych badań przesiewowych.

− Istnieje systemowy i administracyjny problem z brakiem możliwości przeprowadzania przesiewowych badań na obecność alkoholu u naszych pracowników. Zazwyczaj jest tak, że po takiej tragedii,  jaka miała miejsce ostatnio w Warszawie, wybucha dyskusja publiczna, ale potem kurz opada i my jako instytucja zostajemy sami z problemem. Obserwujemy również upolitycznianie tematu, który przecież polityczny nie jest. Dlatego apelujemy o zaprzestanie takich praktyk – powiedziała podczas briefingu Dorota Kacprzyk, prezes IGKM.

Temat nie jest polityczny

Prezes IGKM zaznacza, że wprowadzanie do dyskusji na ten temat argumentów dotyczących winy zagranicznego przewoźnika jest bezcelowa. Jak podkreśla Dorota Kacprzyk, jeśli przewoźnik zagraniczny startujący w przetargu zaoferował najlepszą cenę i warunki, to nie ma podstaw, by to podważać.  Zdaniem prezes IGKM pochodzenie kapitału firmy nie jest istotne −  w Warszawie jeździ też firma Mobilis, która ma kapitał turecki.

Jak dodała Dorota Kacprzyk, IGKM alarmowała o problemie od 8 lat. Impulsem do podjęcia tematu był wypadek w 2012 r. w Łodzi, kiedy pijany kierowca śmiertelnie potrącił kobietę. IGKM od 2012 roku, wspierając się Państwową Agencją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Biurem ds. Przeciwdziałania Narkomanii, apelowała do różnych organów.

− Zwracaliśmy się z postulatami o zmianę legislacji do Ministerstwa Infrastruktury, do Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Cyfryzacji, Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Ministerstwo Infrastruktury nie odpowiedziało wcale na nasze prośby. Dopiero 14 sierpnia 2019 r. otrzymaliśmy odpowiedź od Ministerstwa Zdrowia, które oświadczyło, że nie będzie zajmować się procesem legislacyjnym. Apelujemy ponownie o jasną podstawę prawną umożliwiającą przeprowadzanie profilaktycznych badań przesiewowych na obecność substancji odurzających u kierowców – dodała prezes IGKM.

Testy tylko w razie uzasadnionych podejrzeń

Jak wskazywali przedstawiciele instytucji transportowych, przeszkodą jest art. 17 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Mówi on o możliwości przeprowadzenia testu, ale tylko w przypadku, gdy pracodawca nabierze uzasadnionych podejrzeń co do nietrzeźwości pracownika.

− Posiadamy testy, którymi dysponuje policja. Ale od kiedy obowiązuje RODO, a od nie dawna UODO, kierowca ma prawo do odmowy poddania się testowi, co często się dzieje. Wtedy pracodawca wzywa policję, wydłuża się czas oczekiwania i wyjazdu autobusu z zajezdni. Wiąże się to z kosztami społecznymi i finansowymi – mówił Jan Kuźmiński, prezes MZA w Warszawie. – W przypadku narkotestów sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana. Rzetelny wynik daje tylko badanie krwi i moczu. Ostatni wypadek w Warszawie pokazał, że takie badanie wykryje obecność narkotyków w organizmie nawet kilka dni po ich zażyciu. Dlatego możliwość przeprowadzenia takich profilaktycznych badań nawet kilka razy w roku już dałaby ogromny efekt – dodał Jan Kuźmiński.

Zmiana ustawy

Jak podkreślali uczestnicy konferencji, uprawnienie pracodawców do okresowych profilaktycznych badań przesiewowych mogłoby umocnić prawdopodobieństwo rzetelnych wyników. Same narkotesty mogą dać na początku błędny wynik, tak jak było to w przypadku 63-letniego kierowcy, pracownika MZA w Warszawie.

IGKM po raz kolejny zwróciła się z wnioskiem o podjęcie niezwłocznej inicjatywy legislacyjnej mającej na celu uregulowanie powyższych kwestii. Postulowane jest między innymi wykreślenie z ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi artykułu 17. Wnosi się również o dodanie zapisów o niedopuszczeniu do pracy kierowcy podejrzanego o bycie pod wpływem alkoholu lub środków odurzających oraz o przeprowadzenie zabiegu pobrania krwi na żądanie kierownika zakładu pracy.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5