Partnerzy serwisu:
Mobilność

Warszawiacy mogą wreszcie śledzić tramwaje

Dalej Wstecz
Autor:

Martyn Janduła

Data publikacji:
2016-06-01 10:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Transport-Publiczny.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Warszawiacy mogą wreszcie śledzić tramwaje
Warszawiacy mogą wreszcie śledzić tramwajeFot. ms, Rynek-Kolejowy.pl
A to dlatego, że od niedawna dostępna jest aplikacja, która umożliwia wreszcie podgląd, gdzie aktualnie znajdują się warszawskie tramwaje. „Gdzie ten tramwaj?”, bo tak się nazywa, powstała hobbystycznie i – jak nieśmiało na razie chwalą się twórcy – jest pierwszą aplikacją tego typu w stolicy, która pozwala śledzić tramwaje w czasie rzeczywistym.

Aplikacja Gdzie ten tramwaj? powstała pod koniec kwietnia, jest więc bardzo młoda. Jej autorami są Ewelina Pilichowska i Karol Ksionek. – Wciąż mało osób wie o jej istnieniu – mówią twórcy. Jednak za nimi jest już pierwszy sukces, a to dlatego, że w połowie maja aplikacja przekroczyła już 100 instalacji.

– Po przeczytaniu kilku artykułów na temat podobnych rozwiązań w innych polskich miastach, takich jak Wrocław czy Gdańsk zechcieliśmy sami skorzystać z takiej aplikacji w naszym mieście – komentują. – Zaczęliśmy rozglądać się najpierw za już istniejącą aplikacją, a gdy takiej nie znaleźliśmy, podjęliśmy decyzję o stworzeniu jej na własną rękę – opowiadają. Wprawdzie udało się znaleźć w internecie strony internetowe pokazujące pozycje tramwajów na mapie, jednak Ewelina i Karol chcieli pójść o krok dalej. – Stworzyliśmy rozwiązanie mobilne – mówią. – Z wiedzy, którą posiadamy, jesteśmy jedyni w Warszawie – przekonują.

Tramwaje i autobusy na ekranie komórki

Jak twierdzą, sam proces tworzenia programu "Gdzie ten tramwaj?" zamknął się w kilku wieczorach i był przyjemnym doświadczeniem. – Było tak głównie dlatego, że aplikacja korzysta z danych udostępnianych wszystkim przez miasto za pośrednictwem otwartego API. Zatem najcięższa część pracy została już wykonana – mówią twórcy. Skierowali już oni wniosek do ZTM-u w którym zapytali o możliwość dostępu do danych dotyczących położenia autobusów, więc niewykluczone, że i one pokażą się w niedługim czasie na ekranach komórek. – Póki co słuchamy opinii znajomych i stopniowo wprowadzamy zaproponowane przez nich ulepszenia – dodają.



Jak większość aplikacji, także i ta ma kilka braków. Jak się jednak okazuje, nie leżą one po stronie twórców. Zdarza się, że niektórych tramwajów na razie nie widać na mapie. Irytujący jest też brak adnotacji, w którym kierunku jedzie tramwaj. Dopiero po chwili oczekiwania widać, w którą stronę odbywa się ruch. – Ze względu na to, że rozwiązanie korzysta z danych udostępnianych przez miasto, niestety, niewiele możemy w tej sprawie zmienić. Próbujemy nawiązać kontakt z instytucją odpowiadającą za publikację danych, jednak póki co jeszcze się to nie udało. Złożyliśmy również wniosek o udostępnienie kompletnych danych do ZTM, jesteśmy więc dobrej myśli i mamy nadzieję, że niedługo będziemy mogli powiadomić użytkowników, iż wszystkie tramwaje poruszające się po Warszawie będą widoczne w naszej aplikacji – informują twórcy.

Aplikacja rozwojowa

Po uruchomieniu programu pobierane są dane o aktualnym położeniu tramwajów. Ponieważ nie udostępniane są żadne dane historyczne, ani informacja o kierunku ruchu to problem z brakiem widocznego kierunku jazdy można rozwiązać na razie tylko w jeden sposób. – Poprzez postawienie własnego serwera, który by przetrzymywał dodatkowo informacje o ostatnim położeniu tramwaju. Na tę chwilę nie mamy tego w planach. Liczymy na to, że dostaniemy dostęp do danych kompletnych, być może bardziej rozbudowanych – tłumaczą twórcy. Tymczasem użytkownicy aplikacji muszą odczekać około 30 sekund, aż dane się zaktualizują i dopiero wtedy widać zmianę położenia. – Rozważamy też zmianę sposobu prezentacji kierunku ruchu, gdyż ślad tramwaju w postaci kreski na ekranie nie jest najładniejszym rozwiązaniem – dodają.

Na razie będziemy przyglądać się ciekawemu projektowi, które próbuje okiełznać warszawską komunikację. A trzeba przyznać, że do prostych ona nie należy, zważywszy chociaż na liczbę tramwajów i autobusów, które dziennie wożą mieszkańców stolicy.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5