Partnerzy serwisu:
PARTNER DZIAŁU


Komunikacja

Warszawa ogłosiła przetarg na 10 kolejnych autobusów elektrycznych

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2016-06-07 10:44
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Warszawa ogłosiła przetarg na 10 kolejnych autobusów elektrycznych
fot. MZA Warszawaautobus elektryczny
Miejskie Zakłady Autobusowe ogłosiły zapowiadany wcześniej przetarg na kolejne dziesięć 12-metrowych autobusów elektrycznych. Po stolicy jeździ już, poza pojazdami testowanymi, dziesięć autobusów z takim napędem, kupionych w zeszłym roku od Solarisa. A w ciągu najbliższych czterech lat ma się ich pojawić najprawdopodobniej ponad setka.

Dziesięć autobusów używanych dziś na linii 222, prowadzącej przez Starówkę, to Solarisy Urbino Electric, które do stolicy trafiły po długiej przetargowej batalii, w której producent z Bolechowa ostatecznie, po odwołaniach, pokonał chińskiego giganta BYD. MZA pewnie chciałyby uniknąć równie zażartej walki, choć z drugiej strony liczą pewnie na więcej ewentualnych ofert niż tylko dwie.

Kupowane obecnie autobusy (oferty można składać do 19 lipca) nie będą się różnić specjalnie od już użytkowanych. To 12-metrowe, całkowicie niskopodłogowe pojazdy, które mają być ładowane metodą plug–in, ale też będą posiadać możliwość ładowania za pomocą pantografu. Stolica planuje postawić docelowo kilkanaście ładowarek napowietrznych.

Każdy powinien być wyposażony w silnik trakcyjny przystosowany do działania w temperaturze do -30 stopni, oraz z funkcją ograniczenia prędkości do 80 km/h, oraz akumulatory trakcyjne o pojemności minimum 200 kWh. Częścią zamówienia jest też dostarczenie 10 ładowarek, w tym minimum ośmiu o mocy 40 kW, oraz dwóch posiadających możliwość przyspieszonego ładowania i moc 120 kW.

Pojazdy, które będą stacjonować w zajezdni "Woronicza", muszą być wygodne dla pasażerów. Posiadać niską podłogę na całej długości i troje drzwi w układzie 2–2–2. Powinny pomieścić minimum 70 osób, w tym 23 na miejscach siedzących. Cztery z nich powinny być przeznaczone dla pasażerów niepełnosprawnych i umiejscowione w pobliżu drugich drzwi, a minimum sześć powinno być dostępnych z poziomu niskiej podłogi. W dodatku w pojeździe powinno się znaleźć jedno miejsce na wózek inwalidzki i jedno na wózek dziecięcy.

W ocenie ofert głównym kryterium będzie cena (88 proc.). W sumie 8 proc. punktów będzie można zdobyć za dość rozbudowane kryteria techniczne. W ich skład wejdzie liczba dodatkowych miejsc pasażerskich (maksymalnie 3 proc. punktów za minimum 80 miejsc), kabina kierowcy skonstruowana w sposób umożliwiający osobne wejście (0,5 proc. pkt.), trzyczęściowa szyba przednia (0,5 proc. pkt., przy czym inny rodzaj podziału również wyceniono na ułamkową gratyfikację punktową), odpowiedni podział poszyć ścian bocznych (0,5 proc. pkt.), wykonanie antykorozyjne nadwozia niewymagające czasowego odnawiania (1 proc. pkt.), homologacja odnośnie palności (0,5 proc. pkt.), większa niż zakładana w wymaganiach pojemność akumulatorów trakcyjnych (1 proc. pkt. za 250 kWh) oraz klimatyzacja z funkcją pompy ciepła (1 proc. pkt.).

Dodatkowe 4 proc. punktów będzie do wzięcia za kwestie ekologiczne, czyli deklarowane zużycie energii elektrycznej. Maksymalna liczba punktów trafi do najlepszej oferty. Oferta w której zużycie energii przekracza tę najlepszą o 20 proc. nie uzyska w tym kryterium żadnego punktu.

Warszawa nie jest jedynym miastem które rozwija flotę elektrobusów. Trwają przetargi w Krakowie, Zielona Góra w ciągu najbliższych lat chce całkowicie przejść na flotę elektryczną, a szereg innych miast sprowadza po kilka sztuk tego rodzaju pojazdów. To o tyle wygodne, że dużo łatwiej otrzymać dofinansowanie unijne na zakup właśnie takich środków transportu. Warszawa ma jednak duże ambicje, bo chce, do 2020 r. wprowadzić na ulice aż 130 autobusów określanych jako niskoemisyjne lub zeroemisyjne, przy czym setka z nich będzie miała charakter przegubowy. Będą obsługiwały kilkanaście linii, w tym nocne. Szefowie MZA przyznają, że jeśli w ciągu tych lat nie zdarzy się jakaś nieprzewidziana katastrofa finansowa, będą to pojazdy elektryczne.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5