Partnerzy serwisu:
PARTNER DZIAŁU


Komunikacja

Prezes Tramwajów Warszawskich: Jesteśmy gotowi na wyjazd Hyundaiów

Dalej Wstecz
Autor:

Witold Urbanowicz

Data publikacji:
2021-09-26 09:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Prezes Tramwajów Warszawskich: Jesteśmy gotowi na wyjazd Hyundaiów
fot. WU
Tej jesieni pasażerów mają zacząć wozić pierwsze nowe tramwaje firmy Hyundai z Korei Południowej. – Skorygowaliśmy dużo przystanków, w większości były to jednak wyłącznie drobne korekty prewencyjne. Zależy nam na tym, by odstęp między tramwajem a peronem był jak najmniejszy. Obecnie nie ma technicznych przeszkód, by były eksploatowane na wszystkich liniach – mówi Wojciech Bartelski, prezes Tramwajów Warszawskich. Ze względów finansowych w czasie odsuwa się za to perspektywa wycofania pozostających w ruchu tramwajów wysokopodłogowych.

Witold Urbanowicz, Transport Publiczny: Pod koniec czerwca do Warszawy przyjechały pierwsze tramwaje Hyundaia. Jak przebiegają odbiory?

Wojciech Bartelski, prezes Tramwajów Warszawskich:
Wszystko przebiega zgodnie z planem, producent uzyskał homologację. Przygotowujemy się do odbiorów, wskazujemy drobne usterki do poprawek. Mam nadzieję, że wnioski, które Hyundai wyciągnie z tych dwóch pierwszych pojazdów, przyspieszą odbiory kolejnych – w kolejnym kroku przewidziano dostawy po dwa tramwaje na tydzień i nie będzie już czasu na dłuższą refleksję.

Kiedy pojazdy zostaną włączone do ruchu z pasażerami?


Zgodnie z umową jesienią pierwsi pasażerowie będą mogli wsiąść do dwóch pierwszych wozów. Będzie to nadzorowana eksploatacja, w czasie której pojazdy będą musiały przejechać bezawaryjnie określoną liczbę kilometrów.

Przed nami też odbiory dwóch kolejnych typów tramwajów – jednokierunkowego długiego, a także krótkiego tramwaju. Muszą one uzyskać oddzielną homologację. Pojazdy te pojawią się do końca roku, a ich odbiory zgodnie z harmonogramem są zaplanowane na przełom tego i przyszłego roku.

Dużo zamieszania wywołał temat kolizji z infrastrukturą starszych przystanków. Czy ten problem został rozwiązany?


Skorygowaliśmy dużo przystanków, w większości były to jednak wyłącznie drobne korekty brukarskie. Gdy wybuchła ta pseudoafera, mówiłem, że uporamy się z tą kwestią do nowego roku szkolnego i faktycznie w tym momencie jesteśmy gotowi na bezpieczną eksploatację nowych tramwajów.

Oczywiście remont przystanków – z uwagi na ich liczbę – to proces ciągły. Prace związane z utrzymaniem skrajni są wykonywane praktycznie bezkosztowo – w ramach działania naszych służb. W trakcie modernizacji czy doraźnych prac utrzymaniowych, gdy widzimy odstępstwo od skrajni, to dokonujemy niezbędnych zmian. Dlatego też oczywiście mogą zdarzać się jeszcze pojedyncze punkty kolizyjne, ale wyłapiemy je na etapie objeżdżania sieci – będzie to możliwe po odebraniu tramwajów, które w tej chwili pozostają własnością Hyundaia.

Chcę podkreślić, że nie idziemy po linii najmniejszego oporu. Możemy oczywiście zrobić taką dziurę między pojazdem a peronem jak na kolei, gdzie ktoś może wpaść. Zależy nam jednak na tym, by przestrzeń między peronem a tramwajem była mała. Jeżeli chcemy, by komfort pasażerów był większy, to niezbędna jest większa precyzja, co zwiększa liczbę punktów krytycznych wymagających korekt. Musimy pamiętać przy tym o zachowaniu rezerwy na zużycie szyn, kół czy na śnieg i lód.

Czy Hyundaie będą jeździły na wszystkich trasach?


Nie ma jeszcze takiej decyzji, ale nie ma technicznych przeszkód, by były eksploatowane na wszystkich liniach. Rozdysponowanie typów wozów zależy już od ZTM.

Jak kwestia przygotowania personelu?

Rozpoczynają się szkolenia. W każdej zajezdni będą wyselekcjonowane grupy motorniczych, które będą w pierwszej kolejności prowadzić te wozy.

Dużo emocji budzi kwestia wysokiego wejścia do kabiny – po drabince. Jak pracownicy odnoszą się do tego rozwiązania?


Płyną różne głosy, ale od osób, które nie miały okazji prowadzić tych tramwajów. Wydaje mi się, że w dużej mierze to kwestia przyzwyczajenia – na razie do czynienia z tymi tramwajami miała ograniczona liczba pracowników, którzy doskonale sobie radzą z przyjętymi rozwiązaniami. Jednocześnie przewidujemy drobne modyfikacje, które mają sprawić, że korzystanie z tych stopni będzie bardziej stabilne w warunkach deszczowych czy śnieżnych – będą one bardziej chropowate.

Jakie są szanse na wykorzystanie opcji na dostawy 90 kolejnych tramwajów?


Trudno mi spekulować. Finanse miasta po wprowadzeniu PiS-owskiego Ładu mogą znaleźć się w ogromnym kryzysie. Program ten przerzuca cały ciężar finansowy na samorządy. Jeśli wejdzie w życie, spowoduje potężną wyrwę w finansach miasta i staniemy przed koniecznością kolejnych cięć. Mamy jednak determinację, by przynajmniej część nowych tramwajów zakupić.

Teoretycznie w KPO i Nowym Ładzie przewidziano środki na tramwaje.

To nieco ponad sto pojazdów na całą Polskę. PiS nie lubi Warszawy i robi wszystko, by stolicę politycznie stłamsić, a najlepszą metodą jest duszenie finansowe, bo wykonywane jest w białych rękawiczkach.

W ruchu wciąż pozostanie dużo taboru wysokopodłogowego – nawet w przypadku pełnego wykorzystania opcji. Była rozważany pomysł sprowadzenia taboru używanego. Czy to aktualne?

Rzeczywiście, rozważaliśmy to, ale nie udało się tego zrealizować, gdyż ceny, które niemieckie miasta oferowały, były niewiele niższe od nowych Hyundaiów. Co prawda oferowany tabor był w dobrym stanie, ale nadal używany i wiekowy – przy tych kosztach nie byłby to więc racjonalny zakup. Nie wykluczamy jednak żadnej opcji – cały czas podstawowym tematem są pieniądze.

W kontekście Hyundaiów istotne jest pytanie o nową zajezdnię na Annopolu. Po aukcji elektronicznej nadal spora jest różnica między budżetem a ofertami.


Zajezdnia Annopol jest kwestią otwartą – na pewno nie chcemy za nią przepłacać. Nie będziemy płacić za próby przerzucania ryzyka przez wykonawców w związku z sytuacją na rynku materiałów. Takich pieniędzy w tej chwili po prostu nie ma.

Dla nas najważniejszy jest interes pasażera, czyli nowe trasy. Kwestia zajezdni to problem spółki. Poradzimy sobie operacyjnie z tym zagadnieniem, choć nie będzie to komfortowe dla spółki. Mamy plan jak pomieścić nowe pojazdy. Mamy grunty i infrastrukturę.

Rozumiem, że w grę wchodzi rozbudowa torów w obrębie istniejących zakładów czy wykorzystanie do nocowania wozów pętli?


Rozważamy też zorganizowanie dodatkowych stanowisk postojowych na terenach, którymi dysponujemy, co pozwoli na ograniczenie kosztów do minimum. Jest to wykonalne, mamy opracowany plan awaryjny.

W ostatnich latach istotnym problemem była kwestia utrzymania tramwajów Pesy. Czy coś w tej kwestii poprawiło się?

Zdecydowanie tak. Z prezesem Krzysztofem Zdziarskim prowadzimy otwarty dialog. Częściowo już wymieniono informatykę w Swingach – kamery zewnętrzne, rejestratory monitoringu. Teraz na podobną operację czekają kolejne tramwaje. Największy problem jest jednak z Jazzami. Istnieją w tych pojazdach wady seryjne wymagające naprawy, a systemy informatyczne praktycznie nie działają. Stoimy na stanowisku, że to producent zobowiązany jest do usunięcia wad na swój koszt, zgodnie z umową. Trudne rozmowy z Pesą posuwają się powoli, ale konsekwentnie do przodu.

Na bazie tych doświadczeń zwiększono wymogi w zakresie utrzymania tramwajów w kontrakcie z Hyundaiem. Wiadomo już jak rozwiązana będzie kwestia serwisowania?


Zakres rzeczywiście jest większy, ale nie otrzymaliśmy jeszcze oficjalnej informacji, jakie rozwiązania Hyundai przewiduje w zakresie zaplecza. Natomiast wszystko zależy od tego, jakiej jakości będą tramwaje – główny problem z Pesami wynika nie z wad eksploatacyjnych, tylko seryjnych. Mam nadzieję, że w przypadku Hyundaia tego typu wyzwania nie będą występować albo będą znacznie rzadsze.

Gdzie będą stacjonować Hyundaie?

Na razie na Żoliborzu, ale docelowo także na pozostałych zakładach – za wyjątkiem zajezdni na Woli.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Wybieramy nazwę dla nowych tramwajów

Komunikacja

Wybieramy nazwę dla nowych tramwajów

Jakub Rösler 23 września 2021

Warszawa: Tramwaj Hyundai w przedpremierowym przejeździe

Mobilność

Warszawa: Tramwaj Hyundai w przedpremierowym przejeździe

Witold Urbanowicz 17 września 2021

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5