Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Pieszy lepiej chroniony. Mamy nowe prawo o ruchu drogowym

Dalej Wstecz
Autor:

Łukasz Malinowski

Data publikacji:
2021-06-01 09:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
MI/ Transport Publiczny

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Pieszy lepiej chroniony. Mamy nowe prawo o ruchu drogowym
fot. Michał Szymajda
Dzisiaj (1 czerwca) wchodzi w życie nowelizacja przepisów Prawo o ruchu drogowym. Wśród najważniejszych zmian jest wprowadzenie pierwszeństwa pieszego wchodzącego na przejście dla pieszych czy ujednolicenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym. Zmiany wywołują niezadowolenie części kierowców.

Obecnie ustawa Prawo o ruchu drogowym zobowiązuje kierującego pojazdem zbliżającego się do przejścia dla pieszych do zachowania szczególnej ostrożności i ustąpienia pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na nim. Natomiast obowiązek zmniejszenia prędkości przez kierującego pojazdem tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych znajdujących się na przejściu lub na nie wchodzących, wynika z przepisów rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych.

Pieszy lepiej chroniony

Nowe rozwiązania mają poprawić bezpieczeństwo pieszych korzystających z pasów. – Ustawa wprowadza szereg rozwiązań mających na celu poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego, w tym przede wszystkim pieszych, którzy w zderzeniu z rozpędzonym pojazdem nie mają żadnych szans. Bezpieczeństwo na naszych drogach, w tym niechronionych użytkowników dróg, musi się zwiększyć ¬– jest to priorytet polskiego rządu – mówi minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Zgodnie z regulacjami pierwszeństwo otrzyma także pieszy wchodzący na pasy, a nie tylko – jak dotychczas – pieszy znajdujący się na pasach. Wprowadzono jednak wyjątek: rozszerzenie udzielenia pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście nie dotyczy tramwajów. Jednocześnie kierujący pojazdem, zbliżając się do pasów, będą zobowiązani zachować szczególną ostrożność i zmniejszyć prędkość, by nie narażać pieszych na niebezpieczeństwo.

Również na pieszym wchodzącym na przejście będzie spoczywać obowiązek zachowania szczególnej ostrożności, polegający na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie. Zgodnie z przepisami piesi na pasach nie będą mogli korzystać z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń zmniejszających percepcję, zwłaszcza wzrokową.

Pozostałe zmiany dotyczą ujednolicenia dopuszczalnej prędkości w strefie zabudowanej. Będzie ona wynosić 50 km/h niezależnie od pory dnia (wcześniej, w godz. 23-5, była ona podwyższona do 60 km/h). Ustawa wprowadza też obowiązek zachowania odpowiedniego odstępu między pojazdami na autostradach i drogach ekspresowych. Odstęp ten – wyrażony w metrach – powinien pozostawać nie mniejszy niż połowa liczby określającej prędkość pojazdu, którym porusza się kierujący. Obowiązek zachowania minimalnego odstępu nie będzie stosowany tylko podczas manewru wyprzedzania.

Są nowe przepisy, brakuje informacji

Wprowadzenie nowych przepisów budzi wiele kontrowersji ze strony części kierowców, którzy spodziewają się, z niejasnych do końca przyczyn, zwiększenie liczby wypadków z udziałem pieszych, których często oskarżają o brak ostrożności. Niestety pomimo dość długiego okresu przejściowego oraz trwających wiele miesięcy prac nad zmianami w ustawie nie ruszyła jak dotąd zakrojona na szeroką skalę akcja informacyjna.

– Pieszy nie jest szanowany na przejściach dla pieszych a przecież powinny być one dla niego azylem bezpieczeństwa. O ile zatem zmiany w przepisach poszły w dobrym kierunku to żałować należy, że nie wykorzystaliśmy półrocznego vacatio legis, które w zamyśle i resortu i Sejmu miało być okresem intensywnej kampanii informacyjnej przygotowującej do mającej nastąpić dla wielu rewolucji w podejściu do kwestii przechodzenia przez jezdnię – zaznacza Adrian Furgalski, prezes zarządu Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

– Nakaz skupienia się podczas przechodzenia przez jezdnię nad tym manewrem a nie tkwienie jak zombie w smartfonie jest rozwiązaniem właściwym, choć trzeba przyznać, że pomimo wrzucanych do sieci nagrań incydentów na pasach, nie stanowią one dominującego zachowania. I kierowca samochodu i pieszy muszą przez te kilkadziesiąt sekund skupić się na bezpiecznym przejściu po pasach. Z badania CBOS wynika, że 44 proc. Polaków deklaruje, że podczas prowadzenia samochodu zdarza im się rozmawiać przez telefon. 32 proc. z nich trzyma je wtedy w ręku. Obecnie przyjmuje się, że telefony komórkowe są przyczyną co czwartego wypadku drogowego na polskich drogach. Tymczasem, z badań Instytutu Transportu Samochodowego sprzed 2 lat wynika, że wśród pieszych przechodzących przez jezdnię tylko 5 proc. używa telefonów, a zaledwie 1 proc. pisze wiadomości czy ma słuchawki w uszach. Problem jest więc mniejszy niż w przypadku prowadzenia samochodu, ale i tak rodzi się pytanie o skuteczność egzekucji tak nowego jak i już obowiązującego prawa w przedstawionym zakresie – wyjaśnia Furgalski.

Śmierć na drogach

Wprowadzone właśnie w życie przepisy związane z korzystaniem z przejść dla pieszych oraz ograniczeniem prędkości nie różnią się znacząco od innych obowiązujących w Unii Europejskiej. W państwach zachodnich nie jest też znane pojęcie wtargnięcie pieszego na drogę, które w Polsce pomaga w zdejmowaniu winy z kierowców powodujących wypadki drogowe.

W 2020 roku do Policji zgłoszono 23 540 wypadków drogowych mających miejsce na drogach publicznych, w strefach zamieszkania lub strefach ruchu i trzeba przyznać, że był to znaczący spadek zarówno względem roku 2019 (a więc okresu sprzed pandemii) jak i roku 2018. W roku 2019 odnotowanych zostało ponad 30 tyś wypadków, zaś w 2018 ponad 31,6 tys.

Niestety tak szybko jak liczba wypadków, co wynikało przede wszystkim z mniejszego natężenia ruchu wywołanego ograniczeniami mającymi na celu zahamowanie rozprzestrzeniania się koronawirusa, nie spadała liczba ofiar śmiertelnych. W roku 2020 na drogach zginęły 2862 osoby, zaś w roku 2019 ofiar było 2 909.
W roku 2020 w wypadkach rannych zostało 26,4 tys. osób, w tym ciężko 8,8 tys. Rok wcześniej było to odpowiednio 35,4 tyś. rannych, w tym ponad 9 tys. ciężko.

W ciągu ostatnich 21 lat (od roku 2000) w wypadkach drogowych w Polsce zginęło ponad 90 tys. osób. To w przybliżeniu równa się liczbie mieszkańców Jaworzna czy Słupska.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Nadchodzi rewolucja w metropoliach. Czas porzucić samochody

Mobilność

Nadchodzi rewolucja w metropoliach. Czas porzucić samochody

Paweł Rydzyński/ simetra 27 maja 2021

125 lat od pierwszej śmierci pieszego

Mobilność

125 lat od pierwszej śmierci pieszego

Adam Sobieraj 23 maja 2021

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5