Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Nowa Huta w Krakowie. Potencjał niedoinwestowanego obszaru

Dalej Wstecz
Autor:

Agnieszka Serbeńska

Data publikacji:
2016-02-28 09:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Nowa Huta w Krakowie. Potencjał niedoinwestowanego obszaru
Nowa Hutafot. Zetpe0202, lic. GFDL
Zdegradowane tereny, skażone środowisko, chaos urbanistyczny i niedostateczne powiązania komunikacyjne zepchnęły wschodnią część Krakowa na margines małopolskiej metropolii. Poprzemysłowy obszar dawnego kombinatu hutniczego ma szansę jednak stać się impulsem do rozwoju gospodarczego nie tylko Krakowa, ale też całego jego obszaru metropolitalnego. Ten cel ma spełnić projekt Kraków – Nowa Huta Przyszłości.

Idea przekształcenia terenów pohutniczych i strefy ochronnej dawnego kombinatu zaczęła się rodzić już w minionym dziesięcioleciu. Jej wykrystalizowaniu pomógł ogłoszony przez władze Krakowa w 2012 roku konkurs na opracowanie wizji programowo – przestrzennej rozwoju i aktywizacji społeczno – gospodarczej wschodniej części miasta. W kolejnym roku samorządy Krakowa i Małopolski podpisały porozumienie o współpracy w tworzeniu strefy gospodarczej Nowej Huty. W ślad za tym zostało ogłoszone zamówienie na opracowanie koncepcji zagospodarowania przestrzennego i studium wykonalności dla strategicznego projektu Kraków – Nowa Huta Przyszłości. Realizację projektu powierzono zarejestrowanej w marcu ubiegłego roku spółce o tej samej nazwie, której akcjonariuszami są Kraków (70 proc.) i Województwo Małopolskie (30 proc.).

– To potężny projekt, którego realizacja rozciąga się do 2030 roku. Ma on kosztować około 10 mld zł, w tym 2 mld zł ma pochodzić ze środków publicznych, m.in. z funduszy unijnych, a pozostała kwota ze środków prywatnych – podkreśla dr Artur Paszko, prezes zarządu Kraków Nowa Huta Przyszłości SA. W efekcie zaniedbane peryferia Nowej Huty ożyją jako centrum kultury i rekreacji, a przede wszystkim – innowacyjnej gospodarki.

Wielofunkcyjne centrum aktywności

Projekt Kraków – Nowa Huta przyszłości (K-NHP) składa się z czterech zadań. Pierwszym jest rewitalizacja Przylasku Rusieckiego. Jest to część Krakowa o wiejskim charakterze. Często też jest określana krakowskimi Mazurami. Obejmuje bowiem starorzecze Wisły, z którego wybierano żwir na budowę kombinatu i dzielnicy Nowa Huta, w wyniku czego powstało tam kilkanaście zbiorników wodnych. Dzisiaj jest to enklawa zieleni z licznymi siedliskami ptaków.

– Teren ten więc stał się cenny przyrodniczo. Nadaje się do zagospodarowania pod funkcje rekreacyjne i wypoczynkowe. Dodatkowo odkryto tam źródła wód geotermalnych. Wykonane dotąd badania nie są dostateczne, by wyrokować, ale wskazują na pewne możliwości ich wykorzystania. Ze względu na temperaturę wody i zawartość w niej różnych minerałów można ją spożytkować do celów związanych z wypoczynkiem oraz lecznictwem i rehabilitacją – mówi Artur Paszko.

Kolejnym komponentem projektu jest obszar o powierzchni około 40 hektarów, który będzie wykorzystywany jako miejsce wielkoskalowych plenerowych wydarzeń kulturalnych, sportowych czy religijnych. Są to tzw. Błonia 2.0, czyli nowe Błonia dla Krakowa (analogiczne dla terenu w centrum). Tam również będą uwzględnione usługi towarzyszące, w tym m.in. duże pole biwakowe.

Następnym zadaniem projektu jest utworzenie Parku Naukowo – Technologicznego Branice. – Ten obszar obecnie jest wykorzystywany częściowo rolniczo i częściowo przemysłowo. Docelowo w tym obszarze nauka i biznes będą ze sobą współpracowały – podkreśla prezes Artur Paszko.
Ostatni komponent strategicznego projektu dotyczy obszaru po wschodniej stronie kombinatu ArcelorMittal Polska, opartego o linię kolejową przebiegającą przez Ruszczę. Tu z kolei planowane jest Centrum Logistyczne o zasięgu regionalnym i międzynarodowym.

Zwielokrotniony potencjał reindustrializacji

Projekt Kraków Nowa Huta Przyszłości choć jest odrębnym przedsięwzięciem, nie może funkcjonować samodzielnie, w oderwaniu od innych miejskich inicjatyw. Założenia tego strategicznego projektu są komplementarne do innych działań, w tym do przekształceń jakie mają obecnie miejsce w zakresie układu komunikacyjnego. W tej chwili trwa przebudowa ulicy Igołomskiej, przebiegającej w ciągu drogi krajowej. Będzie to najważniejszy od wschodniej strony wjazd do miasta. Ul. Igołomska zostanie skomunikowana z węzłem na drodze ekspresowej S7, której realizacja również trwa w tej chwili.

Strategiczny projekt K-NHP będzie też wymagał spięcia z miejskim programem rewitalizacji. Ponadto podejmowane są prace nad nowym pomysłem, nazwanym NH2. – Polega on na tym, by w obszarze w którym my operujemy, czyli na wschód od kombinatu, wygospodarować ok. 100 hektarów, na których w przyszłości zostałoby zaimplementowane jedno duże przedsięwzięcie gospodarcze, na przykład z branży motoryzacyjnej. Drugim komponentem tego projektu jest uwolnienie kilkaset hektarów w obrębie kombinatu, by tu z kolei realizować przedsięwzięcia łączące przemysł i naukę – tłumaczy Artur Paszko. – Dążymy więc do tego, by spiąć wszystkie działania o podobnych celach w jeden pakiet – zaznacza prezes. – Chcemy wykorzystać potencjał tkwiący we wschodniej części Krakowa do takich działań w zakresie reindustrializacji, które równocześnie będą proinnowacyjne – równocześnie zastrzega.

Uruchamianie strefy innowacyjnego biznesu

W pierwszej kolejności spółka Kraków Nowa Huta Przyszłości zajęła się organizowaniem finasowania dla strefy gospodarczej w Parku Naukowo – Technologicznym Branice. – Ten projekt został wpisany do strategii Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych Krakowskiego Obszaru Funkcjonalnego, co z innym, komplementarnym miejskim projektem, oznacza, że mamy zarezerwowane na ten cel 60 mln zł – mówi Artur Paszko.

Drugim podjętym przez spółkę działaniem jest poszukanie partnerów biznesowych, zainteresowanych podejmowaniem tu działalności w zakresie funkcji założonych w strategicznym projekcie K-NHP. – Pierwszy taki partner już jest i pracujemy z nim nad utworzeniem w ramach Parku Naukowo – Technologicznego przedsięwzięcia typu „Life science”. Oznacza to zagospodarowanie ok. 40 h na uruchomienie przedsięwzięcia z obszaru biotechnologii – podkreśla prezes.

Spółka ponadto rozmawia z kilkoma innymi partnerami, między innymi nad utworzeniem Small Business Unit. – To dobry pomysł, pod warunkiem, że zostanie ukierunkowany na inteligentne specjalizacje – zastrzega prezes.

W tym roku spółka Kraków Nowa Huta Przyszłości dotychczasowe pomysły i działania chce skonkretyzować. Obecnie współpracuje z PwC Polska nad opracowaniem master planu. Ponadto w połowie roku przejmie już od miasta, w ramach wnoszonego przez gminę aportu, pierwsze grunty – łącznie 23 h pod Park Naukowo – Technologiczny. Równocześnie spółka negocjuje kupno gruntów od prywatnych właścicieli. – Na skonsolidowanych gruntach będzie można podejmować kolejne działania w Parku Naukowo – Technologicznym – zaznacza Artur Paszko.

Skomunikowanie strefy to wyzwanie

Budowana S7 i ul. Igołomska to dwa podstawowe ciągi drogowe, które otwierają komunikacyjnie teren projektu K-NHP. Problemem pozostaje jednak wewnętrzne skomunikowanie obszaru tego strategicznego projektu. – To trzeba dobrze zaplanować. Dla obszaru projektu powstała koncepcja drogowa. Stała się ona m.in. podstawą podjęcia prac nad nowymi planami zagospodarowania przestrzennego. Zresztą sam projekt wymagał uaktualnienia tych dokumentów. Są one w trakcie procedowania. Plany więc dopiero wskażą możliwości komunikacyjne – podkreśla Artur Paszko.

W tej chwili gotowe są wskazania dla przebiegu linii tramwajowej. Zostanie ona wydłużona od pętli w Pleszowie do końca terenu Parku Naukowo – Technologicznego, gdzie powstanie pętla oraz P&R, czyli centrum przesiadkowe. Ponadto idea budowy metra zakłada, że będzie ono komunikowało obszar projektu K-NHP. Nie będzie co prawda prowadziło bezpośrednio do strefy aktywności gospodarczej, ale jego ostatnia stacja zostanie zlokalizowana na węźle Igołomska, co zapewni możliwość sprawnego przemieszczania się. Ponadto, już sama przebudowa Igołomskiej usprawni ruch i skróci czas przejazdów z i do centrum miasta.

Odrębnym problemem jest sfinansowanie dróg do strefy oraz wewnątrz jej obszaru. W opracowaniach koncepcyjnych założono budowę łącznie ok. 24,9 km ulic klasy zbiorczej, lokalnej i dojazdowej. Pierwotnie zakładano pozyskanie na to środków unijnych z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego 2014 – 2020. Ta koncepcja jednak pasowała do założeń poprzedniej unijnej perspektywy, a więc do okresu kiedy rodził się projekt Kraków – Nowa Huta Przyszłości. Obecna perspektywa budżetowa już nie daje takiej możliwości.

Kolejne aktualizacje dokumentów RPO WM 2014-2020, w tym „Szczegółowy opis osi priorytetowych Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020 (przyjęty uchwałą Sejmiku WM w styczniu 2016 r.), wprowadziły restrykcyjne obostrzenia. Drogi dojazdowe do tworzonych i rozbudowywanych stref aktywności gospodarczej stanowią wydatki niekwalifikowalne. Tymczasem w strategicznym projekcie właśnie taki charakter mają drogi typowane do budowy i przebudowy. Również budowa w strefach gospodarczych wewnętrznych układów komunikacyjnych została uznana jako uzupełnienie, co spowodowało, że dofinansowanie takich ciągów drogowych ze środków UE stało się niemożliwe. Tymczasem właśnie te układy w projekcie K-NHP stanowią dość pokaźną pozycję kosztową.

– Dla uruchomienia podstawowych funkcji, które chcemy tu realizować, system drogowy, jaki powstanie po zrealizowaniu dwóch kluczowych inwestycji – ul. Igołomskiej i S7 – oraz po wykonaniu projektów komunikacyjnych mogących być sfinansowanych w projekcie rewitalizacji, będzie wystarczający. Potem trzeba będzie myśleć o pozyskiwaniu środków na rozwój dróg wewnątrz – tłumaczy Artur Paszko, który równocześnie zauważa, że część z tych inwestycji mogą też sfinansować lokujący się w strefie inwestorzy.

Spółka musi też już myśleć perspektywicznie o realizacji połączeń kolejowych obszaru projektu K-NHP. W sieci kolei aglomeracyjnej planowane jest tworzenie przystanków również w obszarze tego strategicznego projektu, m.in. stacje obsługujące Przylasek Rusiecki i Centrum Logistyczne.

Prezes Artur Paszko nie ukrywa, że trudno przewidzieć jakie w przyszłości będą dostępne środki unijne na inwestycje i możliwe do pozyskania dla koordynowanego przez niego projektu. Liczy więc na środki krajowe w już uruchomionych programach, stawiających na pobudzanie innowacyjnej gospodarki. Łączy też nadzieje na gospodarczy program wicepremiera Mateusza Morawieckiego.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Budowa metra w Krakowie najwcześniej po 2021 r.

Przestrzeń

Budowa metra w Krakowie najwcześniej po 2021 r.

Witold Urbanowicz 12 kwietnia 2016

Święty Marcin wraca w ręce mieszkańców?

Przestrzeń

Święty Marcin wraca w ręce mieszkańców?

Olga Plesińska 06 kwietnia 2016

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5