Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Na samochodach tracimy najwięcej

Dalej Wstecz
Autor:

Roman Czubiński

Data publikacji:
2020-12-14 10:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
ZDG TOR

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Na samochodach tracimy najwięcej
fot. ZDG TOR
W czwartek 3 grudnia miało miejsce Ełckie Forum Transportu Publicznego, wydarzenie podsumowujące dotychczasowe wyniki prac miasta nad realizacją projektu „Smart Parking”, w skład którego wchodziła między innymi Polityka Parkingowa przygotowana przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR. W ramach prac niezbędnych do powstania dokumentu, między innymi badano oraz inwentaryzowano za pomocą dronów przestrzenie parkingowe w całym mieście.

Podczas konferencji prelekcję dotyczącą planowania transportu wygłosił ekspert ZDG TOR Maciej Mysona. Podkreślił, że rolę transportu w mieście można porównać do układu kostnego w organizmie człowieka. Transport nie jest jednak tym samym, co mobilność. – Transport to przemieszczanie ludzi i towarów w przestrzeni przy pomocy środków transportu. Mobilność natomiast jest zdolnością do zmiany miejsca, jednym z aspektów kapitału społecznego – wyjaśnił Mysona. Sieć transportu miejskiego powinno się planować w oparciu o „odwróconą piramidę mobilności” – poczynając od pieszych, którzy poruszają się często i na małe odległości, infrastruktury rowerowej, a potem – wspierającej komunikację zbiorową.

Na samochodach tracimy najwięcej

Priorytet ruchu dla samochodów powinien być nadawany w ostatniej kolejności (należy przy tym faworyzować taksówki, samochody współdzielone, a dopiero na końcu – indywidualne). Infrastrukturę należy kształtować tak, by ruch aut nie utrudniał ruchu wszystkich pozostałych użytkowników. – Jeśli tak będzie, duża część podróży samochodem zniknie jako zbędne – przekonywał ekspert. Należy pamiętać, że motoryzacja indywidualna jest najkosztowniejszą formą transportu – nie tylko pod względem finansowym, ale i zdrowotnym, społecznym, środowiskowym oraz przestrzennym. Zewnętrzne, odroczone w czasie koszty transportu to zanieczyszczenie powietrza, hałas, choroby układu krążenia, a także zwiększona wypadkowość.

– Nie ma jednak jednej, prostej odpowiedzi rozwiązującej każdy problem każdego miasta. Rozwiązaniem jest stosowanie wielu odpowiedzi – kontynuował Mysona, cytując „Miasto Szczęśliwe” Charlesa Montgomery'ego. W przypadku Ełku specyfika miasta polega na bardzo dużej, jak na Polskę, gęstości zaludnienia. Choć stolica Mazur jest ośrodkiem średniej wielkości, pod względem liczby mieszkańców na kilometr kwadratowy zajmuje 12. pozycję w kraju. Wynikają z tego, między innymi, większe, niż w innych miastach, koszty przestrzenne infrastruktury drogowej i parkingowej. – Poszerzanie dróg ma wobec tego wyższy koszt nie tylko finansowy, ale i funkcjonalny – tłumaczył prelegent.

Pozytywnym czynnikiem jest raczej niewielka liczba szerokich arterii w centrum. – Nie ma więc barier przestrzennych w przemieszczaniu się pieszych ani przeszkód dla bliskiego sąsiedztwa – stwierdził Mysona. Inny atut to położenie nad jeziorem, ograniczające rozlewanie się miasta i zachęcające do dalszego zwiększania gęstości zabudowy.

Każda jezdnia i parking kosztuje

Podstawowy układ drogowy Ełku można uznać za domknięty. Położenie miasta daleko od dużych aglomeracji sprzyja pełnieniu roli lokalnego centrum handlowo-usługowego i rozwojowi regionalnemu. Według przytoczonych przez mówcę danych 55,2 tys. mieszkańców w wieku powyżej 10 lat odbywa łącznie ponad 110 tys. podróży dziennie (każdy podróżuje średnio ok. 2 razy). Tylko 8,7% podróżujących wybiera transport zbiorowy. Aż 56% podróży jest wykonywana samochodami – każdego dnia po Ełku jeździ nimi średnio 45 tys. osób. Na 32 tys. zarejestrowanych w mieście samochodów używanych do podróży jest średnio dziennie 24 tys. Pozostałe, nieużywane, zajmują więc miejsca parkingowe przez całą dobę.

W ocenie eksperta ZDG TOR realizowany przez władze miasta projekt „Smart Parking” wpisuje się w jego specyfikę. – Inne miasta porównywalnej wielkości mogły nie dostrzegać problemu związanego z parkowaniem. W Ełku jego intensywność jest porównywalna do miasta 150-200-tysięcznego – postawił diagnozę. Powierzchnia parkingów w skali całego miasta jest znacząca, poza tym często występuje parkowanie nieoficjalne. – Oznacza to, że w wielu miejscach brakuje możliwości legalnego zaparkowania. Dane zebrane podczas projektu dały obraz funkcjonowania sieci parkingowej. Powinno się je wykorzystać przy planowaniu nowej infrastruktury – podkreślił Mysona.

Infrastruktura kształtuje nawyki

– Dlaczego korzystamy z samochodu? Argumentami są często wygoda, dyspozycyjność czy niezależność. Zastanówmy się jednak, czy nam się to opłaca w każdym przypadku – przekonywał ekspert. Jak dodał, w kształtowaniu przyzwyczajeń transportowych mieszkańców pomaga właściwe projektowanie przestrzeni miejskiej. – Na przykład, jeśli będzie gdzie zostawić i przypiąć rower, częściej będziemy z niego korzystać. Działając tu konsekwentnie, znaczną część ruchu samochodowego w mieście można wyeliminować. Skorzystamy na tym zarówno społecznie, jak i finansowo oraz wizerunkowo – argumentował.

Jako przykłady dobrych praktyk w tym zakresie wymienił łódzkie woonerfy[https://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/lodz-jest-juz-18-woonerfow-kolejne-trzy-w-budowie-65893.html], „Wizję 0 ofiar” realizowaną w Jaworznie[https://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/dlaczego-wroclaw-i-jaworzno-staly-sie-wzorem-dla-europy-63964.html], a także niedawną decyzję władz Wrocławia o zamknięciu jezdni przed niektórymi szkołami w godzinach rozpoczynania lekcji[https://www.transport-publiczny.pl/mobile/wroclaw-zamyka-ulice-przy-szkolach-pilotaz-projektu-szkolna-ulica-66068.html]. Spośród miast zagranicznych wymienił rumuńską Turdę (rozbudowa sieci dróg rowerowych i pieszych, łączących centrum z największymi atrakcjami turystycznymi), niemiecką Tybingę (całe miasto zaplanowane tak, by przeciętne gospodarstwo domowe nie musiało mieć samochodu – a nawet, by jego zakup był nieopłacalny) i szwedzkie Malmoe (działania na rzecz zastępowania samochodów rowerami i komunikacją miejską z uwzględnianiem potrzeb seniorów). Odmienną filozofię przyjęto w również szwedzkim mieście Karlskrona, w którym samochodem da się dojechać wszędzie, ale inne formy transportu są wygodniejsze.

Konsultacje: Uczestnicy wybiegają naprzód

Przede wszystkim jednak działania należy oprzeć o konkretne dane, w tym – gromadzone z różnych komórek urzędu. – Bez tego jesteśmy skazani na to, co się nam wydaje. Konieczny jest model ruchu – w dużym uproszczeniu to matematyczna baza łącząca wszystkie drogi w danym obszarze, pokazująca, ile osób podróżuje codziennie po mieście. Pozwala on m. in. określić wpływ nowej inwestycji na sieć drogową. Aby zdobyć dane do kreowania polityki przestrzennej i transportowej, potrzebujemy znać zagregowaną liczbę pasażerów, liczbę sprzedanych biletów, dane zbierane z urządzeń podłączonych do Internetu Rzeczy, z telefonów, badania podróży niesamochodowych, analizy przestrzenne etc. – wyliczał Mysona. Jak zaznaczył, lepiej dobrze przebadać zasadność inwestycji przed jej rozpoczęciem – w przeciwnym wypadku odzyskanie kosztów błędnych decyzji może być niemożliwe.

Oprócz tego w Ełku przeprowadzono szerokie konsultacje społeczne. – Mieszkańcy sami proponowali różne rozwiązania – podkreślił Mysona, zastrzegając, że nie wszystkie z nich nadają się do wprowadzenia w życie już dziś. Przygotowane na zlecenie władz miasta opracowanie powinno jednak być dopiero początkiem drogi.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Kołobrzeg z wizją inteligentnego miasta

Mobilność

Kołobrzeg z wizją inteligentnego miasta

Krzysztof Ruciński 06 października 2020

Z tarczą czy na tarczy?

Prawo & Finanse

Z tarczą czy na tarczy?

Łukasz Malinowski 08 maja 2020

Nie ma inteligentnego miasta bez zrównoważonej mobilności

Mobilność

Nie ma inteligentnego miasta bez zrównoważonej mobilności

Maciej Mysona 30 kwietnia 2020

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5