Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Małgorzata Wassermann proponuje mieszkańcom Krakowa metro i kolej aglomeracyjną

Dalej Wstecz
Autor:

Witold Urbanowicz

Data publikacji:
2018-09-20 16:43
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Małgorzata Wassermann proponuje mieszkańcom Krakowa metro i kolej aglomeracyjną
fb. Małgorzaty Wassermann
Małgorzata Wassermann, kandydatka Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Krakowa, wskazuje, że dla miasta niezbędne jest zapewnienie bezkolizyjnej komunikacji szynowej. – To czas na działania, a nie obiecywanie. Zostało stracone kilka lat, trzeba przystąpić do budowy metra – mówi Małgorzata Wassermann.

Temat komunikacji publicznej rozpala też emocje w Krakowie. – Tylko podejście całościowe da szansę na poprawę jakości poruszania się po naszym mieście. Budowa metra będzie kosztowna i będzie trwała długo, ale jeśli jej nie rozpoczniemy – metra nie będziemy mieć – wskazuje Małgorzata Wassermann. Jak zaznacza, konieczne są też remonty linii tramwajowych, ale one nie spowodują znaczącej poprawy przemieszczania się po mieście. – Przepustowość osiągnęła swoje maksimum. Możliwości większe nie będą – mówi Wassermann. 

Jak zaznacza posłanka, choć warto mówić o obniżkach cen biletów, to nie one wpływają na zachowania komunikacyjne. – Większość krakowian przesiądzie się nie dlatego, że bilet będzie kosztował 2 zł mniej, tylko dlatego, że będą mogli przemieszczać się szybko i bezkolizyjnie – mówi Małgorzata Wassermann. Według niej rozwiązaniem są metro i kolej aglomeracyjna.

Krakowa nie stać na brak metra

Wtórował jej prof. Krzysztof Stypuła z Politechniki Krakowskiej, który od dawna zajmuje się tematyką metra w Krakowie. – Kraków nie ma innej alternatywy. Wyczerpały się możliwości komunikacji na powierzchni. Każdy może to zaobserwować na Basztowej, gdzie tramwaje czekają, by siebie przepuścić. Nie da się wprowadzić dodatkowych tras tramwajowych do centrum, jeśli części ruchu nie sprowadzimy pod ziemię. To nie czas na dyskusję, czy potrzeba budować, tylko czas na podjęcie decyzji. Krakowa nie stać na brak budowy metra. Inaczej trzeba będzie zamykać kolejne obszary miasta, a nie o to chodzi – wskazuje Stypuła. Wśród zalet kolei podziemnej wymienił dużą przepustowość oraz uniezależnienie od pogody i warunków na powierzchni. Jak wymienił, kluczowym elementem są też parkingi przesiadkowe.

I linia miałaby prowadzić z Nowej Huty do Dworca Głównego, a dalej w kierunku Bronowic. – W okolicach Rząski możliwość wygospodarowania miejsca na zajezdnię – wskazuje prof. Stypuła. II linia prowadziłaby natomiast z południa na północ – od strony Wieliczki, przez dworzec, w kierunku wyjazdu na Warszawę.

Wassermann liczy na wsparcie rządu

Dokładny przebieg – co należy docenić względem warszawskich obietnic kandydatów – nie jest podawany. Ten ma być wynikiem studium i pracy ekspertów. To też będzie determinowało koszty. – Będziemy je znali, gdy będzie wykonane studium, które powstaje. Koszty będą zależeć od szczegółowych, czyli dokładnego przebiegu. Będą jednak prawdopodobnie niższe niż w Warszawie – mamy korzystniejsze warunki geologiczne, poza tym będziemy mówili raczej o metrze lekkim. Patrzymy na metro bezobsługowe, którego koszt eksploatacyjny może być o 1/3 niższy niż metra ciężkiego – mówi Krzysztof Stypuła. Pierwsza kadencja upłynęłaby więc na pracach projektowych, a kolejna – już nad realizacją przedsięwzięcia.

Jak dodaje, inwestycja mogłaby zostać zrealizowana w formule PPP, z udziałem partnera prywatnego. Miasto powinno sięgnąć po fundusze unijne, choć te będą maleć. – Im prędzej się zabierzemy do roboty, tym większe szanse na pozyskanie środków – mówi profesor. – Liczymy również w tym zakresie na rząd i że drugie miasto w Polsce, zwłaszcza jeżeli mówimy o walce ze smogiem, będzie miało wsparcie rządu – dodaje Wassermann.

Kolej aglomeracyjna z przedłużeniem do Nowej Huty


Kolejnym elementem komunikacji miałaby być kolej aglomeracyjna. – To kontynuacja naszych działań. Na nasz wniosek, niestety z opóźnieniem, prezydent miasta realizuje studium wykonalności – mówi radny Włodzimierz Pietrus. Jak wskazuje, opracowania wskazują, że zasadna jest realizacja tzw. dużego ringu kolejowego, który mógłby przejąć ruchu przyjazdowy od strony wschodu, północny i południa.

– Tory kolejowe mamy praktycznie gotowe, wystarczy właściwie po nie sięgnąć. W pierwszej kolejności może zostać uruchomiona przynajmniej jedna nitka do Nowej Huty. Drugi, równoległy element to zabezpieczenie korytarza towarowego do elektrociepłowni Łęg, który mógłby zostać przedłużony do pl. Centralnego czy szpitala Żeromskiego i ewentualnie klasztora w Mogile – mówi radny Pietrus.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5