Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Gorzów: Plan rozwoju tramwajów, który zakłada… likwidację tras

Dalej Wstecz
Autor:

Witold Urbanowicz

Data publikacji:
2013-11-14 14:09
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Gorzów: Plan rozwoju tramwajów, który zakłada… likwidację tras
Macdriver, lic. CC BY-SA 3.0 Wikimedia
Gorzów Wielkopolski przyjął dość kuriozalny plan rozwoju sieci tramwajowej. Rekomenduje on… likwidację jednej z tras (na Piaski) i zastąpienie jej autobusami elektrycznymi z powodu budowy ciepłociągu. Niejako na osłodę miałaby powstać nowy odcinek trasy na Górczyn.

Obecna perspektywa unijna, z niewielkimi wyjątkami, przyniosła renesans tramwajów w polskich miastach. Szczęścia nie miał jednak Gorzów Wielkopolski – miasto nie mogło skorzystać z puli środków zapisanych w Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko na projekty związane z transportem miejskim w obszarach metropolitarnych. Wyróżniono bowiem tylko dziewięć obszarów metropolitarnych: katowicki, trójmiejski, warszawski, wrocławski, toruńsko-bydgoski, łódzki, krakowski, szczeciński i poznański. W efekcie w ostatnich latach zrealizowano relatywnie mało projektów tramwajowych w Gorzowie, a sieć znajduje się w stanie stagnacji.

Tramwaj na cenzurowanym

Prawda jest jednak taka, że władze miasta nie patrzą zbyt przychylnie na komunikację szynową. Już kilka lat temu Tadeusz Jędrzejczak, prezydent Gorzowa Wielkopolskiego, mówił o likwidacji linii tramwajowej na Piaski z powodu braku środków na jej remont. Przeszkodą w utrzymaniu tej trasy miał być także pomysł stworzenia deptaka w ciągu Chrobrego. Teraz torowisko na Piaski nadal jest na cenzurowanym, ale z zupełnie innych powodów.

Niedawno miasto zaprezentowało plan transportowy oraz plan rozwoju podsystemu tramwajowego. Firma Public Transport Consulting Marcina Gromadzkiego, rzecznika prasowego ZKM w Gdyni, analizowała kilkanaście wariantów rozwoju sieci tramwajowej. Jak napisali autorzy, najwięcej korzyści przyniósłby wariant o najszerszym zakresie realizowanych inwestycji z utrzymaniem wszystkich istniejących tras. Zakłada on budowę linii do osiedla Górczyn – do Szpitala przy Górczyńskiej oraz ul. Fieldorfa-Nila – i połączenie ich z istniejącymi trasami do Silwany oraz na Piaski.

Przeszkadza ciepłociąg

Ten wariant nie jest jednak rekomendowany. Z uwagi na określone przez miasto uwarunkowania do realizacji wskazana jest propozycja z budową nowej trasy na Górczyn (do pętli Fieldorfa-Nila), która odchodzi od trasy na Silwanę oraz likwidacją trasy do pętli Piaski. W zamian za wycofane tramwaje miałyby jeździć autobusy elektryczne. Skąd takie rozwiązanie? Miasto planuje budowę ciepłociągu w śladzie linii, rozłożoną na… 7-8 lat, co oczywiście wiąże się z przerwą w kursowaniu tramwajów. Trudno natomiast byłoby, jak przekonują autorzy, pozyskać pieniądze z Unii na realizację projektu, a następnie zamknąć trasę na tak długi czas.


mat. UM Gorzów Wlkp.

Dzisiaj prezydent Tadeusz Jędrzejczak będzie prezentować plan mieszkańcom. – Tramwaje muszą jeździć tam, gdzie są ludzie, a nie tam, gdzie są tory. Tak sam autobusy – muszą jeździć tam, gdzie jest taka potrzeba – powiedział Gazecie Wyborczej Tadeusz Jędrzejczak, prezydent Gorzowa.

Mieszkańcy już teraz protestują. – Linia na Piaski jest najbardziej efektywną linią tramwajową w mieście. Uważamy, że jest to próba likwidacji całości sieci. Jak się wytnie tę trasę, to system traci sens. Plan transportowy służy jako podkładka dla likwidacji tej trasy – mówi „Transportowi Publicznemu” Tomasz Drost z Forum Komunikacji Miejskiej.

Kolejne wymówki

Jak przypomina Drost – ciepłociąg jest tylko wymówką, wcześniej była mowa o braku środków. – Władze miasta zaniedbały moment, kiedy zapadały decyzje w sejmiku o podziale środków z programu operacyjnego. Prezydent nie czuje nowoczesnego transportu, dla niego liczy się cena – mówi Tomasz Drost. Pieniądze znalazły się za to na zakupy nowych autobusów.

Słowa Tomasza Dorsta zdają się nie być dalekie od prawdy. – Trzeba się poważnie zastanowić, czy utrzymywanie tramwajów w mieście jest ekonomiczne – mówił niedawno Gazecie Jędrzejczak. Jak dodawał, wozokilometr tramwaju jest trzy razy droższy niż w przypadku autobusu, a nowy tramwaj kosztuje dziesięć razy więcej niż nowy autobus. Prezydent nie wyklucza referendum ws. przyszłości tramwajów.

Mieszkańcy już wcześniej obronili tramwaj na Piaski. Czy tym razem starczy im determinacji?

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Gromadzki: Stagnacja to najgorszy wariant dla gorzowskich tramwajów

Prawo & Finanse

Gromadzki: Stagnacja to najgorszy wariant dla gorzowskich tramwajów

Witold Urbanowicz 17 grudnia 2013

Gromadzki: Gorzowowi można pozazdrościć mieszkańców

Prawo & Finanse

Gromadzki: Gorzowowi można pozazdrościć mieszkańców

Witold Urbanowicz 11 grudnia 2013

Gorzów: Tramwaj na Piaski zostaje. Będzie wariant maksymalny

Komunikacja

Gorzów: Tramwaj na Piaski zostaje. Będzie wariant maksymalny

Witold Urbanowicz 09 grudnia 2013