Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Dyrektor ZTP Kraków: Albo nowe ceny biletów, albo cięcie kursów. Parkowanie też droższe

Dalej Wstecz
Autor:

Roman Czubiński

Data publikacji:
2019-02-14 11:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Radio Kraków

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Dyrektor ZTP Kraków: Albo nowe ceny biletów, albo cięcie kursów. Parkowanie też droższe
fot. WU
Podwyżka cen biletów, odczuwalna szczególnie mocno dla pasażerów dojeżdżających spoza Krakowa, jest konieczna z powodu drożejącej energii elektrycznej oraz rosnących kosztów pracy – powiedział w rozmowie z Radiem Kraków dyrektor Zarządu Transportu Publicznego Łukasz Franek. Jak dodał, konieczne jest także znaczące podniesienie opłat za parkowanie i reforma strefy płatnego parkowania, która w dotychczasowym kształcie przestała spełniać swoje zadania. Decyzja o przyjęciu, odrzuceniu lub modyfikacji projektu zapadnie na sesji za dwa tygodnie.

Dyrektor ZTP broni forsowanego przez władze miasta planu podwyżek cen biletów. Bilet jednorazowy ma zdrożeć o 20 groszy (obecnie kosztuje 3,80 zł). Inna forma podwyżki ma zostać zastosowana w przypadku biletu 20-minutowego, którego czas obowiązywania zostanie skrócony o 5 minut przy zachowaniu dotychczasowej ceny 2,80 zł.

Albo podwyżki, albo cięcie kursów

– Trzeba zdecydować, czy szukamy dodatkowych środków na pokrycie rosnących kosztów stałych transportu zbiorowego, czy szukać oszczędności. Matematyka nie wybacza. Żaden przewoźnik nie będzie woził nas na kredyt – przekonywał Franek na antenie rozgłośni. Jak dodał, samorządowi zależy jednak na pozostawieniu obecnej częstotliwości i jakości transportu zbiorowego.

Według dyrektora w ostatnich latach obserwowano spadek pokrycia kosztów komunikacji miejskiej przez wpływy z biletów. – Nie wynika on ze spadku liczy pasażerów – wręcz przeciwnie, tych jest coraz więcej. Koszty rosną jednak niewspółmiernie szybciej, niż ceny biletów, które nie były zmieniane od 5 lat – argumentował. Przed dziesięcioma laty wpływy ze sprzedaży biletów pokrywały ok. 70% kosztów, dziś – zaledwie połowę. Jako główny czynnik wzrostu kosztów wskazał podwyżkę cen prądu, za który krakowskie MPK będzie musiało zapłacić o kilkanaście milionów złotych więcej, niż w roku poprzednim.

Z Kartą Krakowską taniej

Nie wszystkie rodzaje biletów mają zdrożeć. Nowa taryfa – podobnie jak np. ta wprowadzona w Łodzi przed dwoma laty – zakłada skłonienie jak największej liczby pasażerów do korzystania z biletów okresowych. W przypadku Krakowa dodatkowym motywem jest jednak premiowanie osób mieszkających i płacących podatki w mieście kosztem dojeżdżających z innych gmin. Posiadacze Karty Krakowskiej (mogą ją otrzymać osoby zameldowane na pobyt stały w Krakowie oraz te, które w nim mieszkają i rozliczają podatek PIT) już dziś płacą za bilety znacząco mniej od pozostałych. Proponowana zmiana taryfy ma pogłębić te dysproporcje.

Według propozycji bilet miesięczny dla posiadaczy Karty kosztowałby 69 zł. – To mniej, niż 2,5 zł dziennie – podkreśla Franek. Jak twierdzi, cena krakowskiego biletu miesięcznego (w wersji dla posiadaczy Karty) już jest najniższa spośród miast wojewódzkich w Polsce (72 zł w porównaniu z przeciętną ok. 100 zł). W zamian za tę obniżkę mają jednak zostać zlikwidowane bilety miesięczne na jedną linię, a cena biletu na dwie trasy – podniesiona o 6 zł dla posiadaczy Karty i aż o 25 zł dla pozostałych pasażerów. – Promujemy bilety sieciowe, bo ich posiadacze są najwierniejszymi użytkownikami komunikacji miejskiej i nie mają potrzeby korzystania z samochodu w codziennych podróżach po mieście. Bilet sieciowy jest najbardziej przydatny w takich przejazdach – to odpowiednik abonamentu ryczałtowego w telefonie. Przynosi to korzyści całemu miastu – uzasadnia szef ZTP. Pasażerowie bez Karty zapłaciliby jednak za bilety sieciowe 106 zamiast obecnych 89 zł.

Było przyspieszenie, jest podwyżka

Wspomniane okrojenie biletu 20-minutowego wynika natomiast – według Franka – ze skrócenia czasu przejazdu na prowadzących do centrum liniach tramwajowych. W efekcie bilet przeznaczony dla osób, które chcą przejechać tylko kilka przystanków, stał się de facto tańszym zamiennikiem jednorazowego, pełniącym tę samą rolę.

– Niemal wszystkie główne korytarze tramwajowe w mieście mają dziś nadany priorytet, dzięki czemu z krańców sieci do centrum jedzie się dziś nie ponad 30, jak kilka lat temu, lecz poniżej 20 minut. Skrócenie czasu jego obowiązywania o 5 minut przywraca mu pierwotną funkcję – dowodzi dyrektor.

Parkowanie: trzeba wymusić rotację

Równie gorącym tematem są dziś w Krakowie planowane podwyżki opłat parkingowych oraz zmiany granic strefy płatnego parkowania. Jak wyjaśnia Franek, od 15 lat opłaty te nie były weryfikowane z powodu sztucznego zamrożenia na poziomie ustawowym. – 3 zł za godzinę parkowania nie zniechęca do wjeżdżania samochodem do centrum, nie zwiększa też rotacji miejsc – a taka właśnie jest rola tej opłaty. Ok. 20% podróży w mieście z różnych powodów musi odbywać się samochodem. Kierowcy nie powinni wtedy, tak jak to jest obecnie, przez średnio 11 minut krążyć w poszukiwaniu wolnego miejsca, tworząc korki i emitując spaliny – przekonuje szef ZTP. Podwyżka do 8 zł za pierwszą godzinę oznacza jego zdaniem zbliżenie do rzeczywistej, rynkowej stawki za 10 metrów kwadratowych powierzchni zajmowanej przez samochód.

– Przy obecnej stawce strefa płatnego parkowania w praktyce nie działa – podsumowuje Franek. Zajmowanie dużych powierzchni ulic przez samochody uniemożliwia także przywrócenie właściwych funkcji chodnikom. – Miejscem do pozostawiania samochodów, poza wyjątkowymi sytuacjami, są parkingi. Jest ich kilkanaście w samym centrum i wcale nie są przepełnione – zaznacza dyrektor.

W weekendy za parkowanie też zapłacimy

Z kolei propozycja podziału na dwie strefy (ze stawkami inicjalnymi 5 i 8 zł) wynika z przeprowadzonej przez władze Krakowa analizy rotacji. Według dyrektora ZTP głód miejsc parkingowych jest tak duży, że w weekendy, kiedy parkowanie jest bezpłatne, część mieszkańców nie odjeżdża samochodami spod domów, bojąc się, że po powrocie nie będzie miała gdzie ich zostawić. – Musimy o tych ludziach pamiętać. Strefa musi być dopasowana do rzeczywistych problemów. Właśnie dlatego w miejscach szczególnie intensywnego ruchu turystycznego parkowanie musi być płatne przez 7 dni w tygodniu – tłumaczy Franek.

Na razie trwa zbieranie uwag do projektu. Nie jest wykluczona zmiana granic stref lub stworzenie większej ich liczby. Krakowska Rada Miasta ma podjąć decyzje w sprawie biletów oraz parkowania za dwa tygodnie. Jeśli radni dadzą się przekonać tymi argumentami, nowe przepisy dotyczące parkowania mogą wejść w życie najwcześniej na początku września.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Bydgoszcz myśli o biletach czasowych. Zadecydują mieszkańcy

Komunikacja

Bydgoszcz myśli o biletach czasowych. Zadecydują mieszkańcy

Przemysław Farsewicz 20 września 2018

Łódź: Biletu turystycznego nie kupimy, nie nocując w hotelu

Komunikacja

Łódź: Biletu turystycznego nie kupimy, nie nocując w hotelu

Kasper Fiszer 14 września 2018

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5