Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Volvo promuje hybrydy. „Od Ełku do Opola”

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2014-08-04 10:19
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Volvo promuje hybrydy. „Od Ełku do Opola”
Małgorzata Durda, dyrektor ds. sprzedaży autobusów Volvo Polskafot. Jakub Dybalski
– Na całym świecie Volvo sprzedało 1,4 tys. takich autobusów i miasta często decydują się na powtórny zakup. One są komfortowe dla pasażerów, ale też operatorzy na nich oszczędzają – chwali autobusy hybrydowe w rozmowie z Transportem–Publicznym.pl Małgorzata Durda, dyrektor ds. sprzedaży autobusów w Volvo Polska.

Małgorzata Durda była w czwartek (30 lipca) gościem Tarnowskich Gór, gdzie zaprezentowano mieszkańcom cztery nowe autobusy hybrydowe Volvo.

Jakub Dybalski, Transport–Publiczny.pl: Dlaczego póki co w Polsce hybrydowych Volvo jest tak mało? Do tarnowskich Gór trafiły cztery, piąty, dzierżawiony, jeździ po Wrocławiu.

Małgorzata Durda: W Polsce w niewielkim stopniu doceniana jest ekologia. Redukcja spalin, czy redukcja hałasu nie jest przeliczana na korzyści ekonomiczne. Dopiero teraz miasta, po wcześniejszym gwałtownym etapie rozwoju, zaczynają myśleć o zrównoważonym transporcie.

Nowa perspektywa unijna, gdy promowany ma być transport ekologiczny, w tym pomoże?

– Tak sądzę. Wiele miast mówi o tym, ze środki unijne mają zamiar inwestować w transport ekologiczny. Unia chce inwestować w transport niskoemisyjny, choć do końca chyba jeszcze nikt nie wie co oznacza określenie „niskoemisyjny”, czy chodzi wyłącznie o autobusy elektryczne, czy też hybrydowe.

Co szczególnego jest w autobusach dla Tarnowskich Gór?

– Zastosowaliśmy w nich układ hybrydy równoległej, który polega na tym, że w środku jest silnik elektryczny i silnik wysokoprężny. Oba mogą działać niezależnie od siebie, albo równocześnie. Dzięki temu eliminujemy hałas na przystanku. Gdy autobus hamuje silnik wysokoprężny się wyłącza, a działa tylko elektryczny. Odzyskuje energię z hamowania i wykorzystuje ją gdy rusza. Pasażerowie odczują to w płynności jazdy. Nie ma szarpnięć, gwałtownego hamowania, czy przyspieszania. Dopiero po osiągnięciu 15–20 km/h – w tym wypadku ma znaczenie jak szybko autobus rusza i jak mocno jest naładowana bateria – włącza się silnik wysokoprężny. Silnik elektryczny, który jest zamontowany na dachu nie tylko uzupełnia ten spalinowy, ale też zasila np. klimatyzację, czy wspomaganie kierownicy. Na przystankach, na światłach, wszędzie tam gdzie autobus się zatrzymuje, eliminujemy emisję spalin, ale też hałas. O tym drugim lubię wspominać, bo to bardzo istotne tam gdzie jest dużo ludzi. W centrach miast, ale też w dzielnicach mieszkalnych. Mamy bardzo dobre doświadczenia z innych rynków. Na całym świecie Volvo sprzedało 1,4 tys. takich autobusów i miasta często decydują się na powtórny zakup. One są komfortowe dla pasażerów, ale też operatorzy na nich oszczędzają.

Gdzie jeżdżą wasze „hybrydy”?

– W Europie chyba nie ma kraju, w którym by ich nie było. Najwięcej jest ich w Wielkiej Brytanii. Sporo – co naturalne – w Szwecji, Norwegii, ale też np. w krajach Beneluxu. W przypadku Wielkiej Brytanii zdarza się, że sprzedajemy nasze podwozia, które potem są zabudowywane przez lokalne firmy. Ale trafiają tam też autobusy w całości wyprodukowane w naszej fabryce we Wrocławiu.

Zresztą poza autobusem hybrydowym takim, jaki trafia właśnie do Tarnowskich Gór, mamy też „hybrydę”, która może być doładowywana na pętli. W zależności jak długo stoi – zwykle trwa to kilka minut – może przejechać na takim doładowaniu 7–10 km.

Kto jeszcze w Polsce chciałby mieć takie autobusy?

– Nie chcę mówić o planach, ale wiele miast wyraża nimi zainteresowanie. W wielu miastach od 2011 r. testujemy nasze autobusy z silnikami spełniającymi normę Euro 5. Niedawno zaczęliśmy testy autobusu z silnikiem przystosowanym do Euro 6. Od Ełku, potem będzie Włocławek i Grudziądz, a następnie autobus jedzie na południe Polski – do Bielska–Białej, Opola, Gliwic, Wrocławia. Wydaje mi się, że wszyscy czekają na rozstrzygnięcie kwestii dofinansowania z funduszy unijnych, wtedy będą ogłaszać przetargi.

Planujecie w Polsce chcecie sprzedawać również autobusy elektryczne? W Warszawie właśnie kończy rozstrzyganie przetargu na dziesięć takich pojazdów.

Mamy program rozwoju tego produktu, testujemy kilka rodzajów takich pojazdów. Tylko żeby one zaczęły być stosowane masowo, konieczny jest rozwój infrastruktury. A to trwa i kosztuje. W kilku krajach testujemy rozwiązania prototypowe. Myślę, że seryjna produkcja to kwestia dwóch lat. Wtedy będziemy mogli oferować odbiorcom i pojazdy i infrastrukturę.

Nad infrastrukturą pracujecie sami?

Mamy umowę z ABB i współpracujemy z Siemensem. To są dwie firmy, z którymi prowadzimy projekty w Europie. Trzeba pamiętać, że gdy mówię o infrastrukturze, nie mam na myśli tylko postawienia stacji ładowania poza zakupem autobusów. Konieczna jest współpraca z miastem i operatorem. Przecież gdy ta infrastruktura powstanie, trzeba ją utrzymywać i konserwować.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Cztery hybrydy z Tarnowskich Gór

Komunikacja

Cztery hybrydy z Tarnowskich Gór

Jakub Dybalski 31 lipca 2014

Tarnowskie Góry z nowymi autobusami

Komunikacja

Tarnowskie Góry z nowymi autobusami

Jakub Dybalski 25 lipca 2014

Volvo i ABB będą razem robiły autobusy elektryczne

Komunikacja

Volvo i ABB będą razem robiły autobusy elektryczne

Jakub Dybalski 24 lipca 2014

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5