Partnerzy serwisu:
Komunikacja

ThinkIT: Możemy rozpoznawać pasażera po telefonie

Dalej Wstecz
Partner działu

Sultof

Autor:

Redakcja

Data publikacji:
16-11-2022
Ostatnia modyfikacja:
24-11-2022
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Transport Publiczny

Podziel się ze znajomymi:

KOMUNIKACJA
ThinkIT: Możemy rozpoznawać pasażera po telefonie
Zespół Doradców Gospodarczych TORThinkIT Consulting podczas Kongresu Transportu Publicznego i Inteligentnego Miasta
Brak ryzyka przepłacenia za przejazd, mniejsza liczba czynności do wykonania po wejściu do pojazdu, a także mniej absorbujące podróże komunikacją miejską w różnych ośrodkach – to główne zalety systemu automatycznej identyfikacji pasażerów, opracowanego przez firmę ThinkIT. Organizatorzy transportu zyskają za to dostęp do dokładniejszych danych, pozwalających na lepsze układanie siatki połączeń. Pierwsze testy rozpoczną się jeszcze w tym roku – mówi w rozmowie z Rynkiem Infrastruktury partner w ThinkIT Consulting Adam Kruczek.

Łukasz Malinowski, Transport Publiczny: Czym zajmuje się firma ThinkIT?

Adam Kruczek, ThinkIT Consulting:
Jesteśmy firmą konsultingową, zajmującą się rozwiązaniami smart city, doradztwem technicznym, zagadnieniami sztucznej inteligencji oraz zrównoważonego rozwoju. Wraz z Polskim Komitetem Normalizacyjnym przetłumaczyliśmy normę ISO37120, związaną właśnie ze zrównoważonym rozwojem i wskaźnikami jakości usług. Wspieraliśmy pierwsze certyfikowane w zakresie tej normy polskie miasto – Gdynię – w procesie uzyskiwania certyfikatu. Później współdziałaliśmy w ten sam sposób także z kilkoma innymi samorządami.
Jednocześnie świadczymy usługi inżyniera kontraktu. Bardzo często robimy to przy tych przedsięwzięciach, które pomagaliśmy tworzyć naszym klientom na początku, zapewniając tym samym kompleksowe wsparcie od koncepcji do realizacji pomysłu.



Jaka jest idea najnowszego produktu wprowadzanego do oferty – systemu bezobsługowej identyfikacji pasażera?

Dziś w pojazdach kupuje się najczęściej bilety przedpłacone: pasażer musi określić, ile minut będzie jechał, kupić bilet, a następnie skasować go. Miasta zaczynają jednak przechodzić na bardziej wyrafinowane taryfy typu pay-as-you-go, w których pasażer płaci za tyle minut, kilometrów lub przystanków, ile faktycznie przejechał. Wymagają one od użytkowników dwóch czynności: zameldowania się przy wejściu do pojazdu i wymeldowania się przy wyjściu z niego. O ile o pierwszej z nich zwykle pamiętają, o drugim często zapominają. Może to być bolesne: najczęściej przyjmuje się w takim wypadku, że pasażer jedzie do końca tego kursu, w którym rozpoczął podróż. Czasami nakłada się dodatkowe ograniczenie, tak by nie zapłacił więcej niż np. za bilet dobowy. Komuś, kto pomyli się kilka razy, korzystanie z tej taryfy może przestać się opłacać – obiektywnie lub subiektywnie. Również przy taryfach agregowanych, które pozwalają zmieniać środki transportu, ale z meldowaniem się i wymeldowywaniem w każdym z nich, z opłatą naliczaną na koniec dnia – za każdym razem trzeba pamiętać o tych dwóch operacjach.

My – zamiast tego – proponujemy rozwiązanie samoczynnie identyfikujące pasażera w pojeździe i określające, czy jeszcze znajduje się on na jego pokładzie, czy też już opuścił pojazd.

Czy podobnych możliwości nie daje dziś choćby Warszawska Karta Miejska?

Na razie jest ona wyłącznie nośnikiem biletu przedpłaconego. W warszawskim systemie taryfowym check-in, check-out nie ma jeszcze zastosowania. W sposób szczególny traktowane są bilety miesięczne - posiadacz takiego biletu, po jego zakupie, „znika z radaru” – nie musi wykonywać żadnej operacji po wejściu do pojazdu komunikacji miejskiej. Zarówno organizatorzy, jak i przewoźnicy nie wiedzą o nim nic, poza tym, że jego bilet jest ważny: nie znają tras, którymi jeździ, ani jak często podróżuje. W przypadku osób korzystających z check-in, check-out natomiast organizator transportu będzie miał więcej informacji o napełnieniu pojazdów.


Jakie są zalety tego rozwiązania z punktu widzenia pasażerów?

Najważniejszą z nich jest wygoda. Pasażer może stosować ten sam sposób identyfikacji w różnych miastach, a w przyszłości – także w różnego rodzaju środkach transportu. Nie musi on sprawdzać, ile minut zajmie mu podróż na danej trasie. System centralny dba o to, by lokalny operator, który odpowiada za rozliczenie, rozliczył przejazdy. Po przyjedzie do obcego miasta nie trzeba też zapoznawać się z jego taryfą biletową. Dziś w każdym mieście w Polsce i za granicą można kupić bilet za pośrednictwem 5-6 różnych aplikacji. Przy taryfie pay-as-you-go użytkownik może po prostu wejść do pojazdu i wyjść z niego, a najkorzystniejszy sposób rozliczenia wybierze za niego już nasz system.

A korzyści dla organizatorów?

Zyskają oni pełną informację o tym, jakimi trasami jeżdżą nie tylko posiadacze biletów krótkookresowych, ale również długookresowych. Ułatwi to podejmowanie decyzji w sprawie obsady taborowej czy zmiany siatki linii. Decyzje użytkowników będą, oczywiście, dobrowolne – mamy jednak nadzieję, że nasze rozwiązanie rozpowszechni się na tyle, by stać się pierwszoplanową metodą identyfikacji. Być może niektórzy będą wciąż woleli bilety papierowe – choć trend odchodzenia od nich na rzecz biletów mobilnych jest zjawiskiem powszechnym.

Czy system, o którym rozmawiamy, został już gdzieś przetestowany?

Mamy opracowane kompleksowe założenia i wszystkie elementy systemu. Pracujemy nad integracją wszystkich urządzeń, sprawdziliśmy też ich integrację z wybranymi urządzeniami pokładowymi. Jesteśmy gotowi do wykazania, że nasze rozwiązanie działa i przygotowujemy się do pilotażu w wybranych polskich miastach.

Gdzie, poza transportem, będzie można stosować podobne rozwiązania?

Rozwiązanie można stosować wszędzie tam, gdzie potrzebna jest wiedza o konkretnej osobie, a ona i tak wcześniej musiała dokonać rezerwacji. Rozmawialiśmy np. także z jednym z klientów na temat poprawy funkcjonalności systemu parkingowego – odczytywany automatycznie numer rejestracyjny można też łączyć z innego rodzaju identyfikatorem. Może nim być telefon, ale także nawet czujnik ciśnienia opon. Pozwoli to zapobiec kradzieży tablic rejestracyjnych: by zarejestrować wjazd lub wyjazd, potrzebna będzie kombinacja kilku sygnałów.
Partner działu

Sultof

Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Najnowsze wiadomości:

Kongresy
Konferencje
Seminaria
OFERTY PRACY
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Rynek Lotniczy
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5