Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Miasta chcą kupić 780 elektrobusów we współpracy z rządem

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2017-02-20 13:45
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Miasta chcą kupić 780 elektrobusów we współpracy z rządem
ładowanie autobusu elektrycznegofot. MPK Kraków
Przedstawiciele 41 miast i gmin w Polsce reprezentujący blisko 60 proc. miejskiego transportu publicznego w naszym kraju podpisali dziś w Ministerstwie Rozwoju listy intencyjne będące wstępem do współpracy z rządem w ramach Programu Rozwoju Elektromobilności. Pomysł wicepremiera Morawieckiego polega na stworzeniu nad Wisłą popytu i podaży na elektromobilność. Deklarowany popyt ze strony miast to na dziś chęć zakupu 780 autobusów elektrycznych.

W tym momencie po ulicach jeździ 31 elektrobusów. 20 w Warszawie, 6 w Krakowie, po 2 w Jaworznie i Inowrocławiu i jeden w Lublinie. Ale dla wspomnianych pięciu miast to dopiero początek inwestycji w tym zakresie, a kolejne albo już ogłaszają przetargi na elektrobusy, albo mają je w planach. Dziś zadeklarowały w Warszawie, że chcą je kupować.

PRE i FNT

Program Rozwoju Elektromobilności to jeden z głównych elementów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju przyjętej niedawno przez rząd, czyli planu rozwoju polskiej gospodarki na najbliższe lata. Według wicepremiera Mateusza Morawieckiego kołem zamachowym tego rozwoju ma być elektromobilność, a Polska ma się stać elektromobilnościowym zagłębiem w Europie, z jednej strony dysponującym rozwiniętą infrastrukturą i flota pojazdów elektrycznych, z drugiej strony będącym domem dla licznych firm z branży, z produktami eksportowanymi do innych krajów. Do 2025 r. w Polsce ma być milion samochodów elektrycznych, a firmy mają sprzedawać po tysiąc autobusów elektrycznych rocznie.

Program Rozwoju Elektromobilności składa się z dwóch części – e–Car i e–Bus. Cześć autobusowa, którą kieruje Włodzimierz Hrymniak z Polskiego Funduszu Rozwoju ma z jednej strony zachęcić polskie firmy do opracowania projektu autobusu elektrycznego składającego się całkowicie z polskich podzespołów (w ramach programu mają być współfinansowane projekty badawcze,. Wspierane startupy w tym zakresie), a z drugiej strony wspierać miasta w zakupach. Nie tylko przez ich dofinansowanie, ale też np. dofinansowywanie infrastruktury.

– Dynamiczny rozwój branży e-busów, czy szerzej mówiąc, polskiej branży elektromobilności, to nie tylko czystsze powietrze w naszych miastach. To przede wszystkim tysiące nowych, wysoko płatnych miejsc pracy dla polskich specjalistów, silny impuls innowacyjny dla gospodarki oraz zwiększenie zdolności eksportowych Polski, bo przecież polskie e-busy już zdobywają rynki nie tylko europejskie, ale i światowe. Wiemy, że konkurencja jest wymagająca, chcemy jednak aby polska branża elektromobilna w perspektywie kilku lat stała się istotnym elementem nowej światowej rewolucji przemysłowej – powiedział w poniedziałek wicepremier Morawiecki.

– Na elektromobilność stawia coraz więcej europejskich miast. Holendrzy wyznaczyli sobie ambitne zadanie, aby do 2025 r. sto procent ich miejskiego taboru stanowiły bezemisyjne zielone autobusy. Dzięki spójnemu i ponadresortowemu projektowi polskie miasta mogą wyprzedzić europejskich prymusów. Przyczyni się do tego w znacznym stopniu program Bezemisyjny transport publiczny, uruchomiony przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, czyli agencję wykonawczą Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Dzięki niemu na ulicach polskich miast pojawią się nowoczesne pojazdy, będące wytworem polskiej myśli technicznej – powiedział Jarosław Gowin, wicepremier, szef resortu nauki.

- Polski Fundusz Rozwoju działa w branżach innowacyjnych. Dlatego jesteśmy gotowi aktywnie uczestniczyć we wspieraniu rozwoju elektromobilności w Polsce, zarówno poprzez instrumenty finansowania infrastruktury miejskiej dla samorządów pragnących wprowadzać niskoemisyjny tabor na potrzeby transportu zbiorowego, jak i finansowanie dla innowacyjnych firm z branży elektromobilnej – powiedział Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

3 mld zł na autobusy

Jakie na ten cel będą przeznaczone pieniądze? Program Rozwoju Elektromobilności ma być finansowany z trzech głównych źródeł. Pierwszym będzie Fundusz Niskoemisyjnego Transportu (ustawa, która go stworzy jest właśnie procedowana w sejmie), na który ma być przeznaczane 1,5 proc. wpływów z akcyzy, czyli według planów 400 mln zł rocznie. Drugim będą środki unijne z POIiŚ oraz Programu Polska Wschodnia. Trzeci to środki własne samorządów i firm. Wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz, która jest jednocześnie zastępcą przewodniczącego Programu Rozwoju Elektromobilności szacuje, że już w tym roku na wspomniane wcześniej badania zostanie przeznaczone 100 mln zł w rozciągnięciu na dwa lata, a także po połączeniu środków z FNT i pieniędzy z NCBiR – 3 mld zł dla miast na wsparcie zakupów taborowych.

– Zależy nam na tym by środki unijne przeznaczone na transport, trafiały właśnie na elektromobilność. Dlatego chcemy zmienić umowę partnerską tak, by w konkursach nie traktowano w ten sam sposób zakupów autobusów elektrycznych i autobusów z silnikami diesla spełniającymi normę Euro 6 – zapowiedziała Emilewicz. Docelowo autobusy z silnikiem diesla w ogóle nie powinny być wspierane z funduszy unijnych.

Urzędnicy ministerialni dość zgodnie przyznawali, że rozwój rynku autobusów elektrycznych będzie możliwy tylko wtedy, jeśli będą konkurencyjne ze spalinowymi (stąd wspomniane wsparcie finansowe), ale też jeśli ich wprowadzanie na ulice miast nie będzie blokowane, przez brak infrastruktury. Dziś jest problem z ładowarkami, bo, żeby na ulice wyjechały elektryczne autobusy lub samochody, wcześniej muszą powstać punkty do ich ładowania. Dlatego jednym z elementów zarówno e–Busa jak i e–Cara, jest rozwój infrastruktury do ładowania. W ciągu najbliższych kilku lat ma ich powstać w całym kraju kilkaset.

Miasta i gminy, które podpisały listy intencyjne z przedstawicielami rządu:

Brzeziny, Bydgoszcz, Ciechanów, Głowno, Grudziądz, Inowrocław, Izabelin, Jasło, Jawor, Jaworzno, gmina Jerzmanowice-Przeginia, Kalisz, Koło, Kraków, Lubin, Lublin, Ostrów Wielkopolski, Polkowice, Pomiechówek, Poznań, Rzeszów, Siedlce, Sokółka, Sosnowiec, Stalowa Wola, Środa Wielkopolska, Tczew, Tomaszów Mazowiecki, Toruń, Tychy , Warszawa, Wrocław, Września, Zielona Góra, Żywiec, Zakliczyn, Świdnik, Katowice, Nowy Sącz, Łomża, Gorzów Wielkopolski

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Wrocław: Jest umowa na wypożyczalnię aut elektrycznych

Mobilność

Wrocław: Jest umowa na wypożyczalnię aut elektrycznych

inf. prasowa 18 lutego 2017

Zielona Góra szykuje przebudowę zajezdni MZK pod elektrobusy

Przestrzeń

Zielona Góra szykuje przebudowę zajezdni MZK pod elektrobusy

Witold Urbanowicz 17 lutego 2017

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5