Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Kielce. Pieszym znów grozi kładka nad ulicą Solidarności

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2017-12-29 12:33
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Kielce. Pieszym znów grozi kładka nad ulicą Solidarności
wiz. MZD Kielce
Przedstawiciele Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach chcieliby wróc8ić do porzuconego trzy lata temu projektu budowy kładki nad ulicą Solidarności. Mieszkańcy okolicznych osiedli przyznają, że przejście dla pieszych przez wspomnianą ulicę jest niebezpieczne, co potwierdzają statystyki. Ale nie znaczy to, że chcą kładki.

Renata Pajek, zastępczyni dyrektora MZD w Kielcach w rozmowie z serwisem naszemiasto.pl przyznaje, że drogowcy chcieliby wykorzystać porzucony projekt budowy kładki, by rozwiązać istniejący problem, choć na razie nie wiadomo jak szeroko zakrojona będzie planowana przebudowa położonego niedaleko skrzyżowania ul. Solidarności z drogą 74, którą planuje GDDKiA.

Problem jest, bo uczęszczane przejście dla pieszych, z którego korzystają mieszkańcy okolicznych osiedli, czy studenci zmierzający na pobliski kampus uniwersytecki, a także klienci położonej niedaleko galerii handlowej, przechodzi przez długi, prosty odcinek dwupasmowej drogi. Kierowcy rzadko pilnują ograniczenia prędkości, więc potrącenia pieszych, a także stłuczki z ostro hamującymi autami, są tam częste. Sygnalizacji świetlnej tam nie ma.

Mieszkańcy chcieliby rozwiązania problemu, ale nie kładką. W 2014 r. MZD przeprowadził konsultacje społeczne, w których wzięło udział 265 osób i w większości opowiedziały się przeciwko takiemu rozwiązaniu. Konsultacje zorganizowano dzięki zaangażowaniu aktywistów miejskich, którzy argumentowali, że 54–metrowa kładka utrudni życie mieszkańcom, bo zmusi ich do wspinania się po schodach i nadkładania drogi, a kierowców skłoni do przyciśnięcia gazu. Negatywnie do pomysłu odniósł się też kielecki oddział Stowarzyszenia Architektów Polskich. Projekt więc porzucono.

Dziś wraca. A na absurd projektu znów zwracają uwagę aktywiści ze stowarzyszenia Kieleckie Inwestycje i zwracają uwagę, że dużo prostszym rozwiązaniem byłaby przebudowa przejścia (trzy lata temu proponowali wyniesione przejścia lub wyspy), lub choćby wspomniana sygnalizacja.

– Zmiany są konieczne, ale nie wiem czy akurat kładka jest dobrym rozwiązaniem – przyznaje Eryk Wilkoński, prezes pobliskiej Spółdzielni Mieszkaniowej „Bocianek” w rozmowie z naszemiasto.pl. – Z drugiej strony osiedla mamy kładkę prowadzącą do galerii Echo. Jest utrapieniem. Windy są popsute, schody są wysokie i niewygodne, nikt nie chce tamtędy chodzić – dodaje.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5