Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Jechaliśmy bez kierowcy. Wrażenia z przejazdu EZ10

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2017-04-28 12:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Jechaliśmy bez kierowcy. Wrażenia z przejazdu EZ10
fot. Jakub Dybalski
Jechaliśmy bez kierowcy. Wrażenia z przejazdu EZ10
Jechaliśmy bez kierowcy. Wrażenia z przejazdu EZ10
Jechaliśmy bez kierowcy. Wrażenia z przejazdu EZ10
Jechaliśmy bez kierowcy. Wrażenia z przejazdu EZ10
Największy strach podczas podróży autonomicznym busem nie pojawia się wtedy, gdy nasz pojazd ewidentnie ładuje się na przeszkodę, ale wtedy, gdy jakiś inny samochód wjeżdża prosto w nas licząc, że nasz kierowca się usunie. Ale kierowcy nie ma.

– Serce podskoczyło mi do gardła – wykrztusił z siebie sympatyczny pan z Alstomu, który pilnował nas podczas przejazdu EZ10. Chwilę wcześniej jakaś półciężarówka, cofając, prawie w nas wjechała. Nasz opiekun nacisnął jakiś guzik na ścianie, wyskoczył i zaczął machać rękami. Sygnał w środku piszczał, ciężarówka zatrzymała się pół metra przed nami.

EZ10 (Francuzi wymawiają tę nazwę jako „ezio”) to pojazd przypominający wagonik kolejki linowej z dwiema ławeczkami, na których usiądzie sześciu pasażerów, a sześciu kolejnych może podróżować na stojąco. Na jednej baterii pojazd kursuje nawet dwa dni.

Nas woził przez bramę Cite du Cinema, czyli studia filmowego w Paryżu, w którym Alstom prezentował w czwartek swój nowy autobus elektryczny Aptis. Z parkingu przed bramą busik przejeżdżał obok stróżówki, potem musiał lekko skręcić, by nie zahaczyć o krawężnik i stawał naprzeciwko wejścia do całego kompleksu. Trasa ledwie 100-metrowa, ale trudna, bo chodzili po niej pracownicy, a co chwile podjeżdżał jakiś samochód.

– Przyjechaliśmy tu wczoraj. Wprowadziliśmy koordynaty trasy do komputera, korzystając z GPS-u – tłumaczył nasz opiekun. – Pojazd jedzie ok. 10 km/h, ale gdy spotka jakąś przeszkodę, zwalnia. Na każdym z czterech rogów ma sensory, które wyczuwają, jeśli pojawi się coś na drodze – dodawał.

I rzeczywiście. Gdy busik miał prostą drogę, śmigał żwawo. Gdy na drodze stanął odwrócony do nas plecami ochroniarz, który nie zauważył, że jedziemy, zwalniał. Dopiero gdy ochroniarz się odwrócił i zszedł z drogi, znów przyspieszył. W środku EZ10 niczym specjalnym się nie wyróżnia, bo jest raczej mały. Za to dzięki dużym oknom widać doskonale, co się dzieje z każdej strony.

Po co Alstomowi taki pojazd? Francuski koncern, we współpracy z Easy Mile, czyli dostawcą software’u do pojazdów autonomicznych, który użytkuje EZ10, widzi duży potencjał w organizacji podróży w tzw. ostatniej mili. Chodzi o to, że gdy np. wysiadacie z metra, to macie jeszcze zwykle do przejścia do domu kilometr lub dwa, a każdy chciałby jednak czymś podjechać. – Załóżmy, że 100 osób wysiada na ostatniej stacji metra. Można by podstawić im autobus, ale każdy mieszka gdzie indziej i rozwiezienie ich wszystkich trwałoby długo – wyjaśnia prezes Alstomu Henri Poupart–Lafarge. – Można zamiast tego podstawić dziesięć takich pojazdów, które zawiozły by pasażerów pod same drzwi – dodaje.

Dziś podobne rozwiązania stosowane są w 50 miejscach w 14 krajach na całym świecie. Najbardziej oczywistym zastosowaniem są lotniska, ale w Alstomie podają przykład indyjskiego Bangalore, gdzie pojazdy mają zastosowanie właśnie między metrem, a biurami i laboratoriami. Odbiorcą mogą też być kampusy uniwersyteckie. Ale może w przyszłości, wraz ze spadkiem liczby samochodów, przydadzą się takie właśnie EZ10?

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
MegaWarszawa odłożona na półkę. PIS wycofuje projekt

Przestrzeń

MegaWarszawa odłożona na półkę. PIS wycofuje projekt

Jakub Dybalski 28 kwietnia 2017

Już za kilka dni rusza European Cycling Challenge

Mobilność

Już za kilka dni rusza European Cycling Challenge

jd/inf. pras. 28 kwietnia 2017

Alstom zbudował autobus elektryczny na wzór tramwaju

Komunikacja

Alstom zbudował autobus elektryczny na wzór tramwaju

Jakub Dybalski 28 kwietnia 2017

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5