Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Informacja publiczna? Interes spółki? Spór o monitoring na dworcach

Dalej Wstecz
Autor:

Olga Plesińska

Data publikacji:
2016-06-14 11:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Informacja publiczna? Interes spółki? Spór o monitoring na dworcach
fot. Michał Szymajdamonitoring
Naczelny Sąd Administracyjny 8 czerwca 2016 r. rozpatrywał sporną kwestię monitoringu na dworcach – czy kamery dotyczą ogółu społeczeństwa? Czy obywatele mają prawo do wiedzy na ich temat? Fundacja Panoptykon i Spółka PKP S.A., nie mogąc dojść do porozumienia w tej sprawie, kolejny raz stanęły przed obliczem sądu, tym razem wyższej instancji.

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że kamery na dworcach to informacja publiczna. Rozprawa przed sądem drugiej instancji odbyła się w odpowiedzi na skargę kasacyjną, którą Fundacja Panoptykon złożyła odnośnie orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjny w Warszawie z września 2014 roku. W orzeczeniu tym Sąd Wojewódzki przychylił się do opinii PKP S.A., które twierdzi, że kamery na dworcach służą wyłącznie realizacji celów gospodarczych spółki i informacja na temat ich funkcjonowania nie jest informacją publiczną. Dzięki orzeczeniu NSA sprawa wraca do porządku obrad Sądu Wojewódzkiego, będzie rozpatrywana ponownie.

– Potrzebna była dopiero skarga kasacyjna, którą złożył w naszym imieniu mec. Paweł Litwiński, by stwierdzić coś oczywistego: obywatele mają prawo do wiedzy, czy i w jaki sposób obserwowani są na dworcach kolejowych. Niestety, dzisiejszy korzystny wynik nie oznacza, że niebawem poznamy odpowiedzi na nasze pytania: sprawa trafi z powrotem do I instancji – komentują przedstawiciele Fundacji.

Historia sporu

W 2014 roku Fundacja Panoptykon wystąpiła do spółki PKP S.A. z prośbą o udostępnienie informacji na temat kamer na dworcach kolejowych w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku. Pytanie dotyczyło ilości kamer i tego, czy nagrywają dźwięk. PKP odpowiedziało, że „cel monitoringu wizyjnego ukierunkowany jest na interes gospodarczy Spółki, a nie zapewnienie porządku czy bezpieczeństwa publicznego” i odmówiło udostępnienia danych. PKP zapewnia, że kamery wykorzystywane są w celu „zwiększania dyscypliny i wydajności pracy” oraz „usprawniania procesów zarządzania”. Sprawa trafiła do sądu pierwszej instancji. Sąd Wojewódzki podkreślił wprawdzie, że PKP ma obowiązek udostępniania informacji publicznych, jednak nie uznał informacji o ilości kamer i rejestracji dźwięku za dane tego rodzaju i zwolnił PKP z obowiązku ich udostępnienia.

„Zakładanie nowych kamer i rozbudowywanie systemów monitoringu zazwyczaj uzasadniane jest dążeniem do zwiększenia bezpieczeństwa. Ale gdy prosimy o informacje, jak te kamery i systemy są używane i czy realizują zakładane cele, to okazuje się, że ich zadania są zgoła inne. Nie mieliśmy problemów, żeby uzyskać odpowiedzi na te same pytania od urzędów miast, zarządów parków krajobrazowych czy oddziałów NFZ-u” – piszą członkowie Fundacji Panoptykon w opublikowanej kilka dni temu informacji prasowej.

Ile systemów monitoringu jest na dworcach?

Ciekawy w tym kontekście jest komunikat udostępniony przez spółkę PKP na stronie dla pasażerów w zakładce bezpieczeństwo (link: http://rozklad-pkp.pl/pl/page/bezpiecze-stwo), można w nim przeczytać, że: „…Dworce kolejowe, jako integralna część infrastruktury dostępnej dla ogółu społeczeństwa podlegają (…) organom ustawowo służącym społeczeństwu, przeznaczonym do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego (…). PKP S.A., wspomagając działania Policji, Straży Miejskiej, prowadzi projekty bezpieczeństwa wprowadzając na dworcach następujące formy ochrony: patrole Straży Ochrony Kolei, monitoring wizyjny, Agencje Ochrony specjalizujące się w ochronie osób i mienia, całodobowe centra monitoringu”.

Czy system kamer, będący przedmiotem zainteresowania Panoptykonu, jest osobnym, zapewniającym bezpieczeństwo publiczne, czy to ten sam system, który służy interesom gospodarczym? Niestety nie udało nam się uzyskać od spółki PKP odpowiedzi na to pytanie.

Problem z monitoringiem

Dlaczego ktoś ma problem z monitoringiem? Fundacja Panoptykon, w przewodniku „Życie wśród kamer” prezentuje skutki uboczne monitoringu w przestrzeni publicznej. Na pierwszy plan wysuwa się kwestia ograniczenia prywatności obywateli. Szczególnie w przypadku, gdy rejestrowany jest również dźwięk. Panoptykon zwraca uwagę na to, że brak szczegółowej, ogólnodostępnej informacji o wykorzystywanym monitoringu oraz brak jasnych przepisów prawnych w tym zakresie uniemożliwia jakąkolwiek kontrolę tego, co jest rejestrowane, przez kogo i w jakim celu.

„Problem braku zasad działania monitoringu podnoszony jest od dłuższego czasu zarówno przez organizacje społeczne (np. Fundację Panoptykon), jak i instytucje publiczne (np. Rzecznika Praw Obywatelskich, GIODO). Nawet podmioty korzystające z kamer narzekają na to, że są zmuszone działać na niejasnych zasadach. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych obiecuje, że projekt ustawy zostanie niedługo przygotowany” – czytamy w przewodniku Fundacji.

Druga strona medalu

Z kolei na dworcu PKP w Gdańsku monitoringu podróżnym brakuje. Stare kamery zostały zdemontowane, mają być zastąpione nowym systemem, jednak nie wracają na swoje miejsce od dłuższego czasu. Temat został zawieszony do czasu remontu zabytkowego dworca. Według zapowiedzi ma on się rozpocząć na początku przyszłego roku. Pojawiają się głosy, że brak monitoringu niekorzystnie wpływa na bezpieczeństwo podróżnych. Uniemożliwia działania prewencyjne i szybką reakcję służb na bieżące wydarzenia, ogranicza również możliwość ustalenia tożsamości sprawców ewentualnych przestępstw.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
ŁKA ogranicza rozkład w aglomeracji i podnosi ceny

Komunikacja

ŁKA ogranicza rozkład w aglomeracji i podnosi ceny

Kasper Fiszer 14 czerwca 2016

Warszawa: Znikają zielone strzałki. Wiceprezydent: Poleciłem wstrzymać

Prawo & Finanse

Warszawa: Znikają zielone strzałki. Wiceprezydent: Poleciłem wstrzymać

Witold Urbanowicz 14 czerwca 2016

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5