Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Holendrzy w 2018 r. wydali więcej na rowery elektryczne niż na zwykłe

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2019-03-23 10:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Holendrzy w 2018 r. wydali więcej na rowery elektryczne niż na zwykłe
fot. FaceMePLS, lic. CC BY 2.0 Generic
W Holandii mieszka 17 mln osób i jeździ tam ok. 22,5 mln rowerów. Tylko w 2018 r. sprzedano tam ponad milion nowych rowerów. Po raz pierwszy jednak wartość sprzedanych rowerów elektrycznych przekroczyła wartość tych tradycyjnych. Co więcej, ten trend podobno będzie przybierał na sile.

– W ciągu najbliższych 10-15 lat rower elektryczny stanie się normą. Nie będziemy mówić o „e-rowerach” i odróżniać ich od zwykłych, bo wszystkie rowery będą miały jakieś elektryczne wspomaganie – ocenia Floris Liebrand z organizacji RAI Vereniging zajmującej się tematami samochodowymi i rowerowymi w rozmowie z „Guardianem”.

Wartość rowerów sprzedanych w Holandii w zeszłym roku sięgnęła 1,2 mld euro, z tego 823 mln euro kosztowały rowery elektryczne. W liczbach bezwzględnych oznacza to 409 400 e-rowerów, które znalazły nowych nabywców, czyli… o 40 proc. więcej niż rok wcześniej.

– Dla Holendrów to normalne wydać 1000 euro na rower. Rower elektryczny to średni wydatek 2000 tys. euro, ale to nie problem. Wierzymy w jakość produktu. Są rowery elektryczne produkowane w Azji, które kosztują po kilkaset euro, ale ich jakość jest niższa – tłumaczy Liebrand.

Aktywista podkreśla, że Holandia jest krajem nr 1, jeśli chodzi o ruch rowerowy. Nie jest to przypadkowe. Ok. 60 proc. mieszkańców pracuje w odległości nie większej niż 15 km od miejsca zamieszkania, a to dystans, który bez problemu można pokonać rowerem. A gdy rower ma wspomaganie, staje się dostępny dla dużo większej liczby użytkowników.

– Efekt jest taki, że mamy coraz mniej śmiertelnych ofiar wypadków drogowych, choć z drugiej strony mamy coraz więcej drobnych kolizji i związanych z tym urazów. Z jednej strony dlatego, że rowerzystów jest z roku na rok więcej, ale też dlatego, że coraz więcej jest starszych rowerzystów. Ludzie jeżdżą na rowerze nawet po 80-tce – zaznacza Liebrand.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5