Joanna Parzniewska, rzeczniczka Arrivy RP przyznaje, że przewoźnik ze zdziwieniem przyjął pomysł znaczącego ograniczenia udziału przewozów kolejowych w transporcie zbiorowym w woj. kujawsko-pomorskim.
Chodzi o dokument pn. „Studium transportowe województwa kujawsko-pomorskiego na potrzeby planu zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego”, który prezentowany był w lutym podczas sesji Sejmiku Woj. Kujawsko-Pomorskiego. Dokument ten jest wstępem do wojewódzkiego planu transportowego. Jego autorzy niezwykle silnie zaakcentowali konieczność rozwoju transportu autobusowego w regionie, przy jednoczesnym zmniejszeniu roli transportu kolejowego.
W materiale zaprezentowanym radnym został m.in. przeanalizowany wariant, w którym obsługa linii spalinowych w regionie miałaby zostać ograniczona tylko do linii Toruń – Grudziądz i Bydgoszcz – Tuchola/granica woj. pomorskiego.
Autobus lepszy od pociągu?
Autorzy opracowania uzasadniają m.in., że możliwe jest oferowanie transportem autobusowym blisko 10-krotnie większej liczby kursów w stosunku do kolei, zachowując porównywalną zdolność przewozową przy niższym koszcie pojazdokilometra. Z analizy finansowej rozwoju i funkcjonowania transportu autobusowego i kolejowego (w której wzięto pod uwagę m.in. koszty inwestycji w nowy tabor autobusowy oraz infrastrukturę przystankową, a także redukcję, o ok. 29% wielkość pracy eksploatacyjnej pociągów) miałoby wynikać, że nawet w wypadku całkowitej wymiany środków transportu autobusowego, koszt funkcjonowania regionalnego transportu publicznego spadnie o 10 mln zł (292,8 mln zł wobec 282 8 mln zł).
– Z niepokojem przyjmujemy sygnały dotyczące założeń przygotowywanego Studium Transportowego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na potrzeby Planu Zrównoważonego Rozwoju Publicznego Transportu Zbiorowego. Z upublicznionych materiałów wyraźnie rysuje się kierunek planowanych działań zmierzających do ograniczenia roli kolei w regionie. Znane nam założenia obejmują między innymi zamknięcie dla ruchu linii 208 Brodnica-Wierzchucin, co biorąc pod uwagę znaczenie tej linii, łączącej ważne ośrodki miejskie w regionie, jest niezrozumiałe. Takie plany zaskakują tym bardziej w kontekście planowanej modernizacji tej linii. Ponadto, w przypadku realizacji założeń dokumentu, miasto Grudziądz zostanie pozbawione komunikacji kolejowej z kierunku Malborka i Laskowic Pomorskich, co stoi w sprzeczności z planami ogólnokrajowymi dla tego miasta, liczącego 100 tys. mieszkańców. Warto też pamiętać o braku równoległej infrastruktury drogowej w przypadku niektórych linii przeznaczonych do zamknięcia, szczególnie linii 215 Czersk-Szlachta, gdzie brak połączeń kolejowych oznacza de facto pozbawienie mieszkańców dostępu do transportu publicznego – zwraca uwagę Joanna Parzniewska, rzeczniczka Arrivy.
Nie wzięto pod uwagę kosztów zewnętrznych
Wątpliwości przewoźnika budzi również kwota 10 mln zł, wykazywana w dokumencie jako oszczędność przy ograniczeniu połączeń kolejowych na korzyść autobusowych. Joanna Parzniewska zwraca uwagę, że w materiale nie wzięto pod uwagę kosztów zewnętrznych obu środków transportu, takich jak aspekty ekologiczne, bezpieczeństwo, koszty utrzymania infrastruktury.
– Z dużą pewnością można stwierdzić, że koszty zewnętrze transportu samochodowego przewyższają wykazywaną skalę oszczędności. Jako przewoźnik realizujący zadania przewozowe w województwie od 6 lat, mamy świadomość realiów funkcjonowania na tym rynku, ale wiemy też, że efektywne wykorzystanie środków i dobrze przygotowana oferta przewozowa czyni kolej realnie konkurencyjną. Przykładem na to, że kolej w naszym regionie ma sens, jest choćby linia Bydgoszcz-Chojnice, cechująca się bardzo wysokimi potokami podróżnych. Liczymy na to, że istnieje pole do dyskusji i wymiany rzeczowych argumentów. Ważne jest w tym momencie, by wypracować wspólne spojrzenie, zgodne z planami ogólnokrajowymi i utrzymać połączenia kolejowe tam gdzie znajduje to uzasadnienie w potrzebach komunikacyjnych mieszkańców – zwraca uwagę Joanna Parzniewska.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.