Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Olsztyn pożegnał okejki

Dalej Wstecz
Autor:

Martyn Janduła

Data publikacji:
2016-01-31 08:22
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Olsztyn pożegnał okejki
fot. MJ
W żadnym polskim mieście nie zwykło się mówić na busiki wożące pasażerów – okejka. To za sprawą Olsztyńskiej Korporacji, której skrótowiec przylgnął jako określenie tego niewielkiego środka transportu i zakorzenił się tak bardzo, że mimo iż firma już nie istnieje, to określenie pozostało.

Do niedawna Olsztyn mógł poszczycić się siecią prywatnych linii uzupełniających, które obsługiwane były małymi busikami marki Volkswagen i Iveco. Nie tylko jeździły one do pobliskich miejscowości – Odryty, Barczewo i Purda, ale także łączyły odległe osiedla Olsztyna, które nie były obsługiwane jeszcze przez autobusy z dworcem głównym. Takim przykładem było osiedle Zacisze.

O ważności tego drobnego transportu świadczy także numeracja tras, które nadano okejkom. Nie były to żadne literki, tylko dalsza numeracja, znana z tej autobusowej. Przyporządkowano busikom numery z zakresu numeracji uzupełniającej, czyli 60, 61 i 64.

OKejka czyli Olsztyńska Korporacja

Na pierwszych liniach busiki pojawiły się w 1993 roku. Obsługiwały one trzy linie podmiejskie oraz dwie miejskie. Założycielem Olsztyńskiej Korporacji była amerykańska firma DGI Transport Inc. wraz z – co ciekawe – Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym w Olsztynie (w tamtym czasie firma była zarazem operatorem, jak i organizatorem przewozów pasażerskich w mieście). Stworzona korporacja stała się w 1996 roku członkiem Izby Gospodarczej Komunikacji Miejskiej, by następnie cztery lata później stać się częścią nowej spółki – Polska Sieć Autobusowa SA z siedzibą w Toruniu. Z kolei w 2006 roku powołano do życia spółkę Przedsiębiorstwo Wielobranżowe OKejka.

Olsztyn pod względem nazywania busików – mianem okejek – jest niewątpliwie oryginalny. Nie ma w Polsce innego miasta, które wykształtowało na ten drobny środek transportu swoją własną nazwę. Dzisiaj korporacja już nie istnieje. Mieszkańcy skarżyli się na wiele niedociągnięć w organizacji przewozów. Busiki często jeździły niezgodnie z rozkładem jazdy. Kierowcy pomijali także niektóre przystanki, by jak najprędzej dojechać do pętli i rozpocząć kolejny kurs.

W związku ze skargami, sprawujący nadzór nad przewozami pasażerskimi Wydział Komunikacji Urzędu Miasta cofnął koncesję korporacji w 2010 roku. Rok później, w kwietniu, Olsztyńska Korporacja ogłosiła upadłość i tym samym została zlikwidowana. Okejki były dla mieszkańców Olsztyna korzystną alternatywą. Nie dość, że jeździły przez same centrum miasta na regularnych liniach, to bilet w nich był dużo tańszy od tego na zwykłe autobusy. Nic dziwnego, że trwale wpisały się w krajobraz miejski na wiele lat.

Okejki pozostały w świadomości

Likwidacja Olsztyńskiej Korporacji nie spowodowała jednak, że z olsztyńskich ulic znikły jeżdżące pomiędzy miejskimi autobusami busiki. Miejsce po Olsztyńskiej Korporacji, po zabraniu jej koncesji na przewozy pasażerskie, zajął inny przewoźnik. Także on obsługuje teraz trasy znanymi wszystkim mieszkańcom pojazdami, które mimo zmiany nazwy przewoźnika, nadal nazywane są przez większą część mieszkańców okejkami. – Firma Faster świadczy usługi przewozowe w Olsztynie od 2010 roku – przypomina fakty Paweł Pliszka z Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie, jednostki regulującej teraz przewozy pasażerskie w mieście. – Przez lata linie, którymi jeździły samochody przedsiębiorstwa, zmieniały swój przebieg. Ostatnio Faster realizował połączenia na linii A z osiedla Zacisze do ul. Partyzantów. Zezwolenie na realizację kursów obowiązuje od lutego 2014 roku do 31 grudnia 2016 roku – informuje.

– Początkowo pasażerowie mogli nawet nie odczuć zmiany na rynku, gdy pojawił się Faster, który kursował na podobnych trasach do Olsztyńskiej Korporacji, ale z czasem, zapewne obserwując potoki pasażerskie, zaczął je modyfikować – dodaje Marta Bartoszewicz, rzeczniczka Urzędu Miasta Olsztyna.

Linie uzupełniające znikają

Jednak ten rodzaj transportu w Olsztynie traci już na znaczeniu. W przeszłości busiki sprawdzały się jako linie uzupełniające. Później przez lata rozwijano prężnie sieć miejskich autobusów. Pojawiały się nowe linie, których dzisiaj jest już ogółem 33. Spowodowało to, że wszystkie osiedla zostały porządnie skomunikowane. Widać to także po zmianach, które wprowadza w kursowaniu swoich pojazdów Faster. Z kilku linii do początku tego roku przetrwałą tylko jedna, oznaczona literką A. Do tego kursy realizowane były już wyłącznie w dni powszednie. Również mieszkańcy nie korzystali z tego środka transportu tak chętnie, jak kiedyś.

Tymczasem 22 grudnia 2015 roku Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu wydał rozporządzenie, że prywatni przewoźnicy, którzy nie wykonują przejazdów na jego zlecenie, nie mogą korzystać z trambuspasów w centrum Olsztyna. – Podjęliśmy taką decyzję, by ten pas mógł pełnić rolę wydzielonego pasa do szybkiego przejazdu tramwajów i autobusów. Udostępnienie go innym może go zakorkować – tłumaczy Paweł Pliszka.

Decyzja ta zaskoczyła Radosława Typę, właściciela firmy Faster, który uważa, że niewielka liczba wozów, które posiada, raczej nie wpłynie na pogorszenie przepustowości trambuspasa. Pojazdy Firmy Faster były zmuszone przez pewien czas omijać przystanki w centrum. Wiązało się to z utratą sporej liczby pasażerów. W związku z tym właściciel zawiesił swoją działalność. Radosław Typa uzasadniał decyzję urzędniczym zakazem. Stwierdził też, że to definitywna decyzja i nie będzie interweniował w tej sprawie.

Scenariusz urzędników zakładał, że tramwaje staną się w Olsztynie głównym środkiem transportu w mieście, a także jego kręgosłupem komunikacyjnym. Do tego nowego środka transportu dowożą pasażerów liczne midibusy i linie dowozowe, w związku z tym można prognozować, że znaczenie firmy Faster i tak by malało (zważywszy na obniżenie ceny biletów miesięcznych). Prawdopodobnie – wcześniej czy później – podzieliłaby ona los Olsztyńskiej Korporacji i zaniknęła z ulic, a także razem z nią, ostatnie już żyjące wśród mieszkańców określenie – okejka.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Irex i Meteor od jutra w Olsztynie na najbliższe 10 lat

Komunikacja

Irex i Meteor od jutra w Olsztynie na najbliższe 10 lat

Martyn Janduła 29 lutego 2016

Centrum Warszawy nie dla busów prywatnych? ZTM zapowiada ustępstwa

Prawo & Finanse

Centrum Warszawy nie dla busów prywatnych? ZTM zapowiada ustępstwa

Witold Urbanowicz 25 lutego 2016

Własny przewoźnik nie zawsze się sprawdza

Prawo & Finanse

Własny przewoźnik nie zawsze się sprawdza

Dominik Wójcik 13 listopada 2015

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5