Partnerzy serwisu:
Mobilność

USA. Wypadek Ubera. Piesza znikąd? Kierowca nie patrzył? [WIDEO]

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2018-03-22 12:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

USA. Wypadek Ubera. Piesza znikąd? Kierowca nie patrzył? [WIDEO]
fot. Dllu, lic. CC BY-SA 4.0
Policja w Tempe w Arizonie opublikowała nagranie z poniedziałkowego wypadku, w którym autonomiczny samochód testowany przez Ubera śmiertelnie potrącił pieszą. To pierwszy taki przypadek w historii testów tej technologii. Nagrania z zewnątrz i ze środka pojazdu wskazują, że operator niezbyt uważnie kontrolował to, co się dzieje na drodze. Z drugiej strony, choć piesza, która przechodziła przez jezdnię poza przejściem, pojawia się w światłach samochodu w ostatniej chwili, naszpikowany sensorami pojazd powinien "zauważyć" ją wcześniej.

O wypadku już pisaliśmy. 49-letnia Elaine Herzberg, która po zmroku przechodziła w niedozwolonym miejscu przez czteropasmowe skrzyżowanie w Tempe w Arizonie, jest najpewniej pierwszą pieszą ofiarą samochodów jeżdżących samodzielnie, bez pomocy kierowcy. Choć w testowym aucie Ubera siedział operator, w trakcie wypadku pojazd poruszał się bez jego kontroli.



Na nagraniach udostępnionych przez policję w Tempe, zarówno z wnętrza, jak i z zewnątrz pojazdu, widać moment wypadku. Doszło do niego w nieoświetlonym miejscu, więc piesza pojawia się przed maską samochodu na moment przed zderzeniem. Widać też jednak, że kobieta operująca autem, nie zwraca pilnej uwagi na drogę, w momencie wypadku patrzy na deskę rozdzielczą, a wydaje się, że ona powinna mieć lepszy widok, oglądający słabej jakości nagranie o zmroku.

Na razie nie wyjaśniono też, dlaczego pieszej „nie zauważył” samochód. To że w światła reflektorów weszła w ostatniej chwili, nie jest wyjaśnieniem. Właśnie na tym ma m.in. polegać bezpieczeństwo aut autonomicznych, że są tak naszpikowane sensorami, że „widzą” zdecydowanie więcej niż człowiek za kierownicą. Tymczasem auto, w żaden sposób nie zareagowało, nawet nie zaczęło hamować, choć Herzberg zdążyła wcześniej przejść kilka pasów jezdni, poruszała się powoli, prowadząc rower.

Duch za kółkiem

Amerykańskie media próbują teraz na własną rękę wskazać winnego wypadku. Te bardziej nastawione na sensację podchwyciły m.in., że zatrudniona przez Ubera do pilnowania autonomicznego auta Vazquez, to osoba z przestępczą przeszłością, która spędziła w więzieniu cztery lata za próbę napadu. Wyszła z niego w 2005 r. Inni dziennikarze zwracają jednak uwagę, że dla przebiegu zdarzenia nie miało to raczej większego znaczenia.

Dziennikarze technologiczni CNN opisali zresztą, jak wygląda praca i za co odpowiada kierowca takiego samochodu. W teorii osoby zatrudniane do tej roli mają za zadanie reagować w niebezpiecznej sytuacji, lub gdy system ma awarię. W praktyce pełnią rolę „duchów” za kółkiem. Pracują po sześć do ośmiu godzin dziennie, monitorują systemy samochodu i reagują, gdy auto „zwariuje” w sytuacji, której robot nie rozumie, np. zatrzyma się za zaparkowanym food truckiem.

W zależności od firmy pracują samodzielnie lub w parach. Uber zatrudnia ok. 400 takich kierowców. Firma nie zdradziła, ile zarabiają, ale np. jej konkurent Waymo (firma należąca do Google’a) oferuje kierowcom 20 dol. za godzinę, a Cruise (marka General Motors) – 23 dol. za godzinę. Co ważne, kierowcy współpracują z inżynierami, ale sami nie muszą mieć wykształcenia technologicznego. Przechodzą tylko trzytygodniowe szkolenie.

Zawiodły sensory?

Magazyn „Wired” przepytał z kolei Stevena Shladovera, inżyniera z Uniwersytetu Berkeley, który od lat zajmuje się systemami autonomicznymi, czy nie widzi błędu po stronie auta.

– Gdyby poruszała się [Herzberg – red.] w sposób chaotyczny, to dla systemu przewidzenie tego, że pojawi się przed maską mogło by być kłopotliwe. Podobnie, gdyby podchodziła pod nietypowym kątem lub zbliżała się, by po chwili się oddalić. Wtedy system, który klasyfikuje przeszkody i skłania auto do odpowiedniej reakcji, może niewłaściwie zareagować – tłumaczy Shladover. Zauważa jednak, że na filmie żadna z takich sytuacji nie ma miejsca. Herzberg idzie powoli, pod kątem prostym do toru jazdy auta, bez przeszkód między nimi. To właściwie książkowy przykład pieszego, na którego samochód autonomiczny powinien zareagować.

Poza policją swoje dochodzenia prowadzą rządowe agencje zajmujące się bezpieczeństwem na drogach – National Tansport Safety Board, a także National Highway Safety Administration. Od ich przebiegu mogą zależeć ewentualne nowe regulacje w USA dotyczące testów i użytkowania aut autonomicznych.



VII Kongres Kolejowy
 

Celem kongresu CITY MATTERS jest zgromadzenie w jednym miejscu przedstawicieli samorządów, miejskich aktywistów, polskich i zagranicznych ekspertów oraz przedsiębiorców aby móc dyskutować o przyszłości naszych miast.

Wspólnym mianownikiem tematycznym wydarzenia jest szeroko rozumiana jakość życia w mieście oraz promowanie rozwiązań technicznych i organizacyjnych wpływających na jej poprawę. Istotną funkcją kongresu jest umożliwianie osobom decydującym o kształcie polskich miast nawiązania kontaktu, wymiany poglądów i opinii.

Wśród zagadnień, jakie poruszymy będą m.in.: wspólne miasto, jakość powietrza, transport, polityka mieszkaniowa, zieleń miejska, miasto dla pieszych, placemaking oraz estetyka przestrzeni publicznych. Sprawdź program i zarejestruj się tutaj

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Jaworzno szykuje się na auta autonomiczne. Zeskanowano miasto

Mobilność

Jaworzno szykuje się na auta autonomiczne. Zeskanowano miasto

inf. prasowa UM Jaworzno 06 marca 2018

Kuala Lumpur będzie mieć kolejną linię autonomicznego metra

Mobilność

Kuala Lumpur będzie mieć kolejną linię autonomicznego metra

inf. prasowa/jm, Transport Publiczny 28 lutego 2018

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS