Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Nowy pomysł na „Warszawę Centralną” – zróbmy z niej muzeum!

Dalej Wstecz
Autor:

Justyna Urbaniak

Data publikacji:
2014-04-07 14:20
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Nowy pomysł na „Warszawę Centralną” – zróbmy z niej muzeum!
rys. Instytut Obywatelski
„Zbudujmy w Warszawie Nowy Dworzec Centralny, a w obecnym zróbmy muzeum” – proponuje Michał Dobrzański z Instytutu Obywatelskiego. Jego zdaniem warszawski plac Defilad to prowizorycznie wykorzystywany nieużytek, który dziś spełnia funkcje peryferyjne dla Śródmieścia.

Zdaniem Dobrzańskiego funkcjonalne śródmieście Warszawy zlokalizowane jest dziś gdzieś indziej – na wschód od Marszałkowskiej, na południe od Alej Jerozolimskich lub wzdłuż Traktu Królewskiego. „Tam są sklepy, tam mieszkają ludzie. Tam powstają nowe restauracje i kluby, toczy się życie uliczne” – twierdzi Dobrzański wskazując, że sam plac może w przyszłości stać się nowym centrum miasta, ale potrzeba pomysłu. I choć tych było już wiele, na razie nic z tego nie wyszło.

Dobrzański podkreśla transportowy charakter okolic placu Defilad, gdzie znajdują się: dworzec podmiejski „Warszawa Śródmieście”, dworzec dalekobieżny „Warszawa Centralna” oraz dworzec WKD „Warszawa Śródmieście”. Wskazuje jednak, że wszystkie te budynki są ze sobą słabo powiązane. Dodatkowo przemieszczanie się między jednym a drugim punktem utrudnia plątanina podziemnych korytarzy, w której gubią się nie tylko przyjezdni, ale również sami mieszkańcy stolicy.

Za daleko do metra

„Węzeł komunikacyjny wokół „Warszawy Centralnej” stanowi także kuriozalny przykład braku integracji transportu kolejowego z transportem miejskim. Pierwsza linia metra omija główny dworzec Warszawy o kilkaset metrów. Omijać go też będzie – i to również o kilkaset metrów – nowo budowana linia druga” – wskazuje dalej Dobrzański dodając, iż nie jest to jedyny problem z „Warszawy Centralnej”. Dworzec jest bowiem przesunięty za bardzo na zachód, przez co żadne z jego wyjść nie prowadzi do któregokolwiek z reprezentacyjnych miejsc stolicy. Tymczasem centrum warszawskiego życia leży paręset metrów dalej na wschód.

Dobrzański ma pomysł, jak tę niefunkcjonalną dziś przestrzeń zagospodarować na nowo. Jego propozycja brzmi następująco: „ zbudujmy w Warszawie Nowy Dworzec Centralny, a w obecnym zróbmy muzeum”.

Zdaniem Dobrzańskiego idealne miejsce na nowy dworzec znajduje się paręset metrów na wschód od obecnego dworca, na północno-zachodnim narożniku skrzyżowania Alej Jerozolimskich i Marszałkowskiej. Chodzi o miejsce, w którym kiedyś znajdował się dworzec Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, gdzie krzyżują się dwie główne ulice Warszawy i gdzie znajduje się obecnie tzw. „patelnia” przy stacji metra Centrum.

Dworzec jak muzeum

„Nowy Dworzec Centralny stałby się głównym węzłem przesiadkowym stolicy. Inwestycja pozwoliłaby naprawić błędy przeszłości: zintegrować koleje podmiejskie, dalekobieżne oraz WKD w ramach jednego dworca, a całość bezpośrednio połączyć z komunikacją miejską – z metrem i dwiema głównymi magistralami ruchu tramwajowego w Warszawie, które krzyżują się w tym właśnie miejscu” – przekonuje Dobrzański i dodaje, że inwestycja ta mogłaby również stanowić bodziec do nowej aranżacji placu Defilad, Marszałkowskiej, Alej Jerozolimskich i ronda Dmowskiego. Obecnie w tym miejscu planowany jest budynek Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Jest też pomysł na zagospodarowanie samej „Warszawy Centralnej”. Zdaniem Dobrzańskiego budynek idealnie nadaje się na siedzibę właśnie Muzeum Sztuki Nowoczesnej. „Można by pozostawić dworcową strukturę budynku – trochę na modłę dworca d’Orsay w Paryżu – a część ekspozycji pokazywać na peronach. Pomiędzy nimi nadal mogłyby jeździć, tyle że w przeszklonych tunelach, pociągi. Taki projekt byłby prawdziwie innowacyjny w skali świata. Już sam budynek muzeum byłby wystarczającym powodem do odwiedzenia tego miejsca – a nie tylko same zbiory, które zresztą i tak prawdopodobnie nie będą miały szansy konkurować z największymi muzeami na świecie. Muzeum z taką siedzibą samo w sobie stanowiłoby dzieło sztuki nowoczesnej, byłoby znakomitą syntezą formy i treści, wyróżniającą się w skali świata. A ukochana przez warszawiaków bryła „Warszawy Centralnej” zyskałaby nowy blask”.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Centralny z antresolą: większy komfort dla podróżnych?

Przestrzeń

Centralny z antresolą: większy komfort dla podróżnych?

Anna Kostecka 23 kwietnia 2014

Warszawa: Plac Defilad zasługuje na zmiany

Przestrzeń

Warszawa: Plac Defilad zasługuje na zmiany

Justyna Urbaniak 17 kwietnia 2014

Warszawa: Centrum nie może być betonową pustynią

Przestrzeń

Warszawa: Centrum nie może być betonową pustynią

Justyna Urbaniak 10 kwietnia 2014

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5