Partnerzy serwisu:
Felietony i komentarze

Most pieszo–rowerowy nad konfiturą i kawiorem?

Dalej Wstecz
Data publikacji:
2017-09-13 09:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Most pieszo–rowerowy nad konfiturą i kawiorem?
fot. M. Dembowska
Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem zeszłotygodniową opinię redaktora Piotra Skwiecińskiego, który demaskuje planowaną – rozstrzygany jest właśnie konkurs na projekt – kładkę pieszo–rowerową łączącą warszawskie Stare Miasto z Pragą. Ma być niepotrzebnym symbolem rozrzutności, który zakorkuje tę część miasta, a przede wszystkim szczególnego rodzaju łapówką („konfiturą”) ratusza dla warszawskich ruchów miejskich. Kładki jeszcze nie ma, ale to nie przeszkadza autorowi w snuciu karkołomnych teorii.

Wywód tłumaczący powstanie mostu pieszo-rowerowego przebiegłym planem Hanny Gronkiewicz Waltz, która zgadzając się na budowę miałby skutecznie zamknąć usta krytykującym ją aktywistom miejskim i kupić ich lojalność, należałoby pominąć milczeniem, gdyby nie stanowił dwóch trzecich tekstu. Niewątpliwie stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, Jan Śpiewak, a także dziennikarze Gazety Wyborczej (wydaje się, że to m.in. ich autor uznaje za „inicjatywy radykalnie lewicowe”), którzy nagłośnili aferę reprywatyzacyjną, z dużym zdziwieniem przeczytali, że zostali uciszeni mostem. A prezydent Warszawy, jak rozumiem, w zaciszu gabinetu zaciera ręce i nie może wyjść z podziwu, na jak genialny pomysł opanowania opozycji wpadła. Oczywiście przerwach między chodzeniem na komisje śledcze i konferencje w sprawach kolejnych kamienic.

Ale nie tylko bebechy stołecznego „House of Cards” wystawił na światło dzienne publicysta wPolityce.pl. Kładka będzie wymagała przejścia dla pieszych na Wisłostradzie więc ta część Warszawy stanie w korkach – wieszczy, nie podając rzecz jasna źródła takiego wniosku, bo trochę głupio w poważnym komentarzu powołać się na sufit. Jak wiadomo funkcjonowanie miasta, obok np. piłki nożnej czy umiejętności wokalnych innych, to tematy, na których nie trzeba się znać, żeby je komentować. Skwieciński nie omieszkał też użyć nieśmiertelnego argumentu, że te 30 mln zł można by było wydać lepiej, bo „…Warszawa ma pilniejsze potrzeby”. Wiadomo.

Co więcej, czytelnik dowie się, że Wisła to potężny dział wodny, a nie „jakaś tam Sekwana”, więc jeśli ktoś będzie się przez nią przeprawiał pieszo lub na rowerze, to ewentualnie latem. Przez pozostałą część roku nie, bo „polski klimat jest, jaki jest”. Jak wiadomo na północ od Morza Śródziemnego nie powinno chodzić się pieszo między wrześniem a majem. A ci, którzy się na to odważą, to szaleńcy, kopenhażanie, ewentualnie nieodpowiedzialne inicjatywy radykalnie lewicowe.

Bądźmy sprawiedliwi, ostre pióro wPolityce.pl kładki nie potępia w czambuł. Zauważa, że „może być miłym akcentem w stołecznym pejzażu”. Niestety innych zalet, poza pocztówkową, nie dostrzega. Może gdyby wybrał się na otwarte niedawno Bulwary Wiślane i zobaczył tłumy warszawiaków, którzy tam spędzają czas, całymi rodzinami jeżdżą na rowerach, rolkach, deskorolkach a nawet – o zgrozo – spacerują na dystansach dla Skwiecińskiego niepojętych, zmieniłby zdanie. Nawet we wrześniu gdy letnie słonce zastąpiła szaruga i mżawka, bulwary nie są puste. Ale to zapewne sami przekupieni trockiści zajadający się kawiorem…



Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Olbrzymie zainteresowanie architektów mostem w Warszawie

Przestrzeń

Olbrzymie zainteresowanie architektów mostem w Warszawie

Jakub Dybalski 23 stycznia 2017

Marlena Happach: Most dla turysty i dla studenta

Przestrzeń

Marlena Happach: Most dla turysty i dla studenta

Jakub Dybalski 17 grudnia 2016

Warszawa. Most, który budują kobiety

Przestrzeń

Warszawa. Most, który budują kobiety

Jakub Dybalski 14 grudnia 2016

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS