Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Mołdawia: Kolej poprzecinana granicami

Dalej Wstecz
Autor:

Kasper Fiszer

Data publikacji:
2014-05-24 14:19
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Mołdawia: Kolej poprzecinana granicami
fot. KF
Gdyby ruch na liniach przecinających granice państwowe zamierał w tym tempie, w jakim likwidowany jest w Polsce, mołdawska kolej praktycznie przestałaby obsługiwać sporą część linii o ważnym dla niewielkiego kraju znaczeniu. Podobnie jak dla szeregu innych republik postradzieckich, dziedzictwem ZSRR są tam trasy, których przebieg nijak nie odpowiada współczesnym granicom państw.

Sama tylko lista polskich kolejowych przejść granicznych, na których w ciągu ostatniego dwudziestolecia zlikwidowany został ruch pasażerski, byłaby tak obszerna, że mogłaby zapewne stać się odrębnym artykułem. Dość wymienić nieczynne terminale w Braniewie, Rawie Ruskiej, Krościenku, Czeremsze.

Likwidacje objęły jednak także przejścia z państwami, z którymi Polskę łączy granica schengeńska, a więc teoretycznie bardzo łatwa do przekroczenia. Uproszczone procedury nie wystarczyły, by kontynuować ruch na Litwę z Trakiszek, na Słowację z Łupkowa, do Czech z Chałupek i Mieroszowa czy nawet do Niemiec z Gubina. Zauważając ten regres, warto przyjrzeć się doświadczeniom krajów, które na ruchu transgranicznym – z konieczności – opierają znaczną część pasażerskich przewozów kolejowych.

Konieczna współpraca ukraińsko-mołdawska

Mołdawia, młoda republika powstała po rozpadzie Związku Radzieckiego, ma 3,5 mln obywateli, powierzchnię mniejszą niż województwo mazowieckie i skromną sieć kolejową, która dodatkowo – wziąwszy pod uwagę tylko tory leżące na jej terytorium – jest w sporej części całkowicie bezużyteczna. Linie powstałe w okresie okupacji sowieckiej nie przebiegały bowiem zgodnie z podziałem administracyjnym i po ogłoszeniu niepodległości Mołdawii i Ukrainy zostały pocięte przez granice, których ranga z dnia na dzień urosła.

Bez współpracy między państwami w zasadzie nie byłoby dojazdu do całej południowej części kraju. Na odcinku ok. 15 km po terytorium Ukrainy biegnie bowiem magistrala Kiszyniów – Besarabka, którą przejazd konieczny jest, by dostać się m.in. do jedynego mołdawskiego portu morskiego w Giurgiulești. Na Ukrainę wjeżdża się też jadąc linią prowadzącą do autonomii gagauskiej Gagauz Yeri – wychodzącą z Besarabki trasą do Etulii przez sporej rangi Vulcăneşti. Na północy kraju kilkukrotnie granice przecina natomiast linia z Czerniowców do Sokirian.

Pogranicznik na motorze i odprawy bez postojów

Mimo nieistniejącej na wielu naszych granicach, a tam wciąż bezsprzecznej konieczności kontroli podróżnych ruch pasażerski na wszystkich tych trasach jest prowadzony. Co więcej, w każdym z tych przypadków pociągi nie jadą tranzytem bez postoju, ale obsługują także przystanki w kraju sąsiada, stanowiąc podstawę komunikacji między niektórymi miejscowościami wewnątrz Ukrainy.

Stało się to możliwe dzięki znacznemu uproszczeniu procedur paszportowych przez oba państwa. Na wszystkich przejściach – nie licząc linii z Czerniowców do Sokirian – udało się też uniknąć dłuższych postojów na stacjach granicznych, bo pełna odprawa prowadzona jest tylko wśród osób wsiadających lub wysiadających na ukraińskich przystankach już po wyjściu z pociągu. W składzie prowadzi się jedynie wyrywkowe kontrole dokumentów.

Nie oznacza to jednak ograniczenia liczby postojów do tych przystanków, przy których wybudowano duże terminale. Owszem, budynek służący pogranicznikom i celnikom stoi np. w niemal dwudziestotysięcznym Bołgradzie na linii do Etulii, ale na wiejskich przystankach nieopodal Besarabki służby korzystają tylko z prowizorycznych kiosków. Na jednym z nich odprawy dokonuje natomiast... jeden funkcjonariusz przyjeżdżający tu specjalnie w godzinach przyjazdów pociągów na motorze.

Przyjazna taryfa, brak zbędnych formalności i postojów

Proste rozwiązania dotyczą także kwestii taryfowych. W większości przypadków pasażerowie korzystają ze zwyczajnej taryfy podmiejskiej Kolei Mołdawskich CFM. Inaczej jest tylko na linii wychodzącej z Czerniowców, na której kursuje skład ukraiński. W relacjach międzynarodowych wydaje się tam bilety komunikacji dalekobieżnej. Ukraińcy odpowiadają też w całości za sprzedaż biletów na odciętej od reszty sieci ukraińskiej trasie z mołdawskiej Etulii do ukraińskiego Reni. Obowiązuje tam niska taryfa lokalna odeskiej dyrekcji UZ, ale konduktorzy przyjmują zapłatę zarówno w hrywnach, jak i w lejach.

Warto wyciągnąć z obserwacji ruchu na ukraińsko-mołdawskim pograniczu wnioski. Nawet mimo pełnej kontroli wjazdów i wyjazdów przez oba sąsiadujące państwa przecinanie granic nie jest tam wielką przeszkodą dla obu przewoźników pasażerskich. Potrafią oni łączyć przewozy wewnątrzkrajowe, także te wymagające przejazdu przez inne państwo, z obsługą małego ruchu granicznego, co nie powoduje wydłużenia czasu przejazdu czy uciążliwych formalności dla przejeżdżających przez Ukrainę czy Mołdawię tranzytem. Dużo prostszy kontekst geopolityczny kolei, zwłaszcza na południowych i zachodnich rubieżach Polski, nie powinien więc uniemożliwiać rozwoju siatki lokalnych połączeń transgranicznych. Pozostaje zatem liczyć, że aktualne plany rozbudowy oferty pociągów międzynarodowych ostatecznie zakończą erę jej regresu.

Kongres Transportu Publicznego 2017

VI Kongres Transportu Publicznego

Szósta edycja Kongresu Transportu Publicznego odbędzie się w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie w dniach 12-13 października 2017 roku.

Wydarzenie to jest największym w Polsce spotkaniem przedstawicieli firm, instytucji i organizacji związanych z transportem publicznym. Wśród wątków które zostaną poruszone w tym roku znajdą się tematy takie jak:
  • alternatywne paliwa w transporcie a niska emisja w polskich miastach,
  • mobilność miejska,
  • technologie i źródła finansowania ekomobilności,
  • oświetlenie i jego wpływ na komfort i bezpieczeństwo pasażerów w transporcie publicznym oraz aktywność mieszkańców miast
  • wpływ „uwolnienia” stawek za parkowanie na spójny rozwój miast • tworzenie zintegrowanych systemów informacji pasażerskiej
  • centra przesiadkowe – planowanie, realizacja, najlepsze praktyki.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Rybnik chce połączeń do Czech

Prawo & Finanse

Rybnik chce połączeń do Czech

Paweł Rydzyński 20 sierpnia 2014

Słowacja. Studiujesz? Jesteś emerytem? Pojedziesz za darmo

Prawo & Finanse

Słowacja. Studiujesz? Jesteś emerytem? Pojedziesz za darmo

Jakub Dybalski 02 lipca 2014

Wielka Brytania. Pieniądze za dwie minuty spóźnienia pociągu

Prawo & Finanse

Wielka Brytania. Pieniądze za dwie minuty spóźnienia pociągu

Jakub Dybalski 01 lipca 2014

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS