Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Zmiany w prawie: Rolki i segwaye na drogach rowerowych?

Dalej Wstecz
Autor:

Rafał Stawecki

Data publikacji:
2016-10-11 07:56
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Zmiany w prawie: Rolki i segwaye na drogach rowerowych?
fot. Marcin Hyła
Resort infrastruktury i budownictwa chce znowelizować Prawo o Ruchu Drogowym. Wśród proponowanych zmian znalazły się m.in takie, w rezultacie których osoby poruszające się na rolkach, hulajnogach i segwayach będą zobowiązane do korzystania z dróg dla rowerów.

Ostatnia nowelizacja Prawa o Ruchu Drogowym miała miejsce w 2011 roku. Zmodyfikowano wówczas wiele przepisów dotyczących rowerzystów, dopuszczając m.in. wyprzedzanie rowerem z prawej strony, jazdę cyklistów obok siebie, przewóz dzieci w przyczepkach oraz poruszanie środkiem pasa. Rozszerzono również warunkowe dopuszczenie jazdy rowerem po chodniku (zezwolenie na korzystanie w trakcie złych warunków pogodowych) i wprowadzono zapisy odnośnie do pasów i śluz rowerowych. Uregulowano także kwestie pierwszeństwa na przejazdach rowerowych tak, by polskie przepisy były zgodne z Konwencją Wiedeńską.

Obecnie resort infrastruktury i budownictwa pracuje nad kolejną nowelizacją. Chce m.in obniżenia maksymalnej prędkości obowiązującej w obszarze zabudowanym w godzinach nocnych z 60 do 50 km/h oraz wprowadzenia zupełnie nowej definicji. Mowa tu o „urządzeniu transportu osobistego”, którym miałyby być m.in. rolki czy segwaye. Co więcej, ich użytkownicy zostaliby zobowiązani do korzystania z dróg rowerowych.

Trudno jednoznacznie ocenić sensowność zmian związanych z nową definicją. Dość powiedzieć, że wprowadza ona szereg nieścisłości i komplikacji stanowiących potencjalne zagrożenie ruchu drogowego.

Kierujący pieszy?

Zgodnie z nową definicją, urządzenie transportu osobistego to „urządzenie konstrukcyjnie przeznaczone do poruszania się pieszych, napędzane siłą mięśni lub za pomocą silnika elektrycznego, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h, o szerokości nieprzekraczającej w ruchu 0,9 m”.

Nowa definicja jest o tyle nieprecyzyjna, że mogą ją spełniać w zasadzie dowolne przyrządy służące do przemieszczania się – m.in. sanki, narty, segwaye, rolki czy nawet szczudła. Po zmianach przepisów wszyscy ich użytkownicy zostaliby prawnie zobowiązani do korzystania z dróg dla rowerów, gdyż nowelizacja wprowadza zapis: „Pieszy poruszający się przy użyciu urządzenia transportu osobistego może poruszać się jedynie po drodze dla rowerów, a w przypadku ruchu z prędkością pieszego także:
1) po chodniku lub poboczu, o szerokości co najmniej 2,5 m;
2) po drodze dla pieszych lub drodze dla rowerów i pieszych”.


Tu pojawia się istotny problem – przepisy jednoznacznie określają rowerzystów jako kierujących pojazdami, którzy są zobowiązani do przestrzegania znaków i sygnałów drogowych, sygnalizowania manewrów, posiadania stosownego oświetlenia oraz zachowania trzeźwości. Tymczasem osoby korzystające z „urządzeń transportu osobistego” będą ze wszystkich powyższych obowiązków zwolnione, czego rezultat nietrudno przewidzieć – osoba poruszająca się „urządzeniem transportu osobistego” o bliżej nieokreślonej masie (nowa ustawa nie przewiduje żadnych limitów w tym zakresie) oraz silnikiem elektrycznym o nieokreślonej mocy (w przypadku rowerów nałożono ograniczenia – moc do 250W, wspomaganie odłączane przy prędkości 25 km/h), dodatkowo nieoświetlona i będąca pod wpływem alkoholu, będzie czynić to całkowicie legalnie.

Duży kłopot sprawi także kwestia przejazdów rowerowych. Znaki regulujące pierwszeństwo („droga z pierwszeństwem” i „ustąp pierwszeństwa”) nie dotyczą pieszych, toteż ustalenie, kto komu powinien ustąpić na danym przejeździe dla rowerzystów może okazać się nadzwyczaj problematyczne.

Dobre zmiany?

Trudno powiedzieć, żeby przepisy wprowadzające tak istotne komplikacje prawne poprawiły sytuację na polskich drogach. Miejmy nadzieję, że rządzący zaniechają pochopnych zmian lub odpowiednio je zmodyfikują. W przeciwnym wypadku znowelizowana ustawa utrudni życie wszystkim – zarówno rowerzystom, jak i kierowcom oraz pieszym.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Po co Ford inwestuje w rower publiczny?

Mobilność

Po co Ford inwestuje w rower publiczny?

Rafał Stawecki 04 października 2016

Jak Wiedeń ułatwia przesiadkę na rowery miejskie

Komunikacja

Jak Wiedeń ułatwia przesiadkę na rowery miejskie

jd/inf. pras. 26 września 2016

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5