Partnerzy serwisu:
Prawo & Finanse

Warszawa. Kanar jak firma, czyli ZTM ujawnia dane kontrolerów

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2015-01-15 15:14
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Warszawa. Kanar jak firma, czyli ZTM ujawnia dane kontrolerów
Fot. ZTM/facebookkotroler sprawdza bilety i częstuje krówkami
Warszawski ZTM opublikował dane kontrolerów, którzy uczestniczyli w przetargu na usługi w nadchodzącym roku – imiona, nazwiska i adresy. Pytania jakie można sobie w tym przypadku stawiać to nie tylko, czy kontrolerom, często narażonym na agresję pasażerów jadących na gapę, nie zrobiono krzywdy. Nie mniej istotne jest, dlaczego miejska spółka szukając zwykłych pracowników, każe im startować w przetargu.

Wszystko wyszło na jaw nieco przypadkiem. Tym bardziej że przedstawiciele ZTM wskazują, że podobne dokumenty przetargowe są publikowane co roku. Dziennikarze różnych mediów dostali od internauty, korzystającego z adresu „kanarytomendy@o2” maila, w którym poza linkiem do ogólnodostępnych dokumentów przetargowych na stronie ZTM w dość agresywny sposób wyjaśnia co zawierają. „Oczywiście lista możliwości, co możemy zrobić z domowymi adresami mieszkań kanarów i do czego je wykorzystać jest dużo dłuższa i nieograniczona!...:)” – pisze. O samych kontrolerach wypowiada się obelżywie, zgodnie nazwą maila, z którego korzysta.

Kontrolerzy biletów nie są specjalnie lubiani, bo pasażerowie mają z nimi bliżej do czynienia przeważnie gdy nie mają biletu. A kara nigdy nie jest miła. Mało przyjemna jest też awantura, jakiej można stać się świadkiem, gdy przyłapany pasażer nie zgadza się z karą i próbuje się tłumaczyć. W zeszłym roku jednemu z kontrolerów odgryziono ucho. Dlatego warszawski ZTM prowadził niedawno kampanię mającą na celu ocieplenie wizerunku „kanarów”. W autobusach pojawiły się plakaty opisujące np. hobby niektórych z nich, a jesienią przez jeden dzień w kontrolera w metrze wcielił się Przemysław Saleta.

Twarde prawo…?

Teraz na warszawskiego organizatora transportu posypały się gromy, że publikując dane, wizerunku kontrolerów nie ociepla. Przeciwnie, wystawia ich na zagrożenie. Z oczywistych powodów np. policja nie publikuje domowych adresów swoich śledczych, którzy mogliby być narażeni na zemstę. Tymczasem w Warszawie, znając kontrolera z imienia i nazwiska, od razu wiemy gdzie mieszka.

– Konieczność publikacji danych osób biorących udział w przetargu budziła nasze wątpliwości – tłumaczy Transportowi–Publicznemu.pl Magdalena Potocka z biura prasowego ZTM, pośrednio zgadzając się, że nie wszystko jest w porządku. – Jednak proszę pamiętać, że nie realizując tego obowiązku złamalibyśmy ustawę Prawo zamówień publicznych – dodaje. ZTM na sprawę zdaje się patrzeć głównie z prawniczego punktu widzenia. Potocka w odpowiedzi na nasze pytania przytacza art. 92 ustawy, który istotnie nakazuje publikację danych oferentów. Ustawa ma w tym przypadku zastosowanie bo wartość zamówienia przekracza 30 tys. zł.

Z takim podejściem nie zgadza się jednak przepytywany przez „Gazetę Wyborczą” ekspert ds. ochrony danych osobowych, który tłumaczy, po co w ogóle istnieje przepis nakazujący publikację danych. - Żeby nie było machlojek w trakcie rozstrzygania przetargów i nikt nie zatrudniał w niewyjaśnionych okolicznościach brata czy siostry. Ten przepis działa, ale traci sens w określonych sytuacjach – tłumaczy mecenas Paweł Litwiński. Dodaje, że pracownikom ZTM, którzy zdają sobie sprawę z ryzyka pracy kontrolera, zabrakło rozwagi.

„Jan Kowalski – sprzedaż usług”

Litwiński zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt sprawy. Absurd bierze się z tego, że praca, która kiedyś wiązała się z etatem, coraz częściej staje się przedmiotem przetargu. I to w wielu branżach, w których ktoś zmuszony do samozatrudnienia, zamiast pracować, „sprzedaje usługi”.

Historia w ZTM–ie to przykład absurdu, wywołanego przez istniejący w Polsce rynek pracy. „Kanar” to przecież nie firma. To pracownik, który sprawdza czy pasażerowie mają ważne bilety. W ZTM–ie jego pracę zredukowano do trzech kryteriów, którymi oceniono „oferty”. 20 proc. oceny stanowiła stawka za godzinę pracy, kolejne 20 proc. – posiadane doświadczenie, a 60 proc. – dyspozycyjność.

Co ciekawe, w ZTM pracuje 68 kontrolerów zatrudnionych na etacie. – Dążymy do objęcia kontrolą biletów jak największego obszaru komunikacji miejskiej, dlatego też stosujemy różne, zgodne z obowiązującym prawem, formy zatrudnienia – tłumaczy Potocka.

W przetargu wzięło udział blisko sto osób. Zatrudnieni zostaną wszyscy, którzy spełnili formalne warunki, w sumie 85 osób. Tak naprawdę więc nie miało więc większego znaczenia, czy zadeklarowali pracę siedem dni w tygodniu, czy w co drugą sobotę, albo czy za godzinę pracy zażyczyli sobie złotówkę, czy 20 zł. Ale w finansowych żądaniach pewnie się ograniczali, żeby nie przesadzić w porównaniu do konkurentów. Negocjacji z ewentualnym pracodawcą nie było. I pewnie o to chodziło.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Bójcie się gapowicze! ZTM z „maszyną windykacyjną”

Prawo & Finanse

Bójcie się gapowicze! ZTM z „maszyną windykacyjną”

Witold Urbanowicz 05 kwietnia 2016

Nowość w Warszawie. ZTM zatrudni zewnętrzną firmę kontrolerską

Prawo & Finanse

Nowość w Warszawie. ZTM zatrudni zewnętrzną firmę kontrolerską

Witold Urbanowicz 30 marca 2016

Warszawa: U kontrolera karę zapłacisz kartą

Prawo & Finanse

Warszawa: U kontrolera karę zapłacisz kartą

Witold Urbanowicz 30 września 2015

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5