Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

W miastach USA parkingów jest więcej niż mieszkań

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2018-07-21 09:59
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

W miastach USA parkingów jest więcej niż mieszkań
Filadelfiafot. Peter Bond, lic. CC A-SA 2.0 Generic
Z raportu, który wzięło pod lupę pięć amerykańskich miast wynika, że ilość powierzchni przeznaczonej na przestrzeń parkingową jest tam dużo większa, niż można się spodziewać. W Seattle na jedno mieszkanie przypada pięć parkingów, ale w mniejszych miastach często… ponad dwadzieścia.

Wszelka rozmowa na temat parkingów często rozbija się o podstawowy problem. Nie wiadomo, ile miejsc parkingowych jest. W Warszawie liczbę miejsc w strefie płatnego parkowania ocenia się na ok. 35 tys., ale nikt do końca nie wie, ile ich jest w całym mieście, ile do tego zmieści się aut na zorganizowanych parkingach i ile do tego miejsc parkingowych znajduje się w garażach podziemnych. Dopiero wtedy wiadomo by było konkretnie, czy podaż nadąża za popytem i jak nią sterować.

Autorzy raportu (można go znaleźć tutaj) przygotowanego przez Research Institute for Housing America (RIHA), który jest instytucją badawczą działająca pod egidą tamtejszego związku firm sektora mieszkaniowego, postanowili policzyć wszystkie miejsca parkingowe w pięciu miastach – Nowym Jorku, Seattle, Filadelfii, Des Moines (stolica stanu Iowa, ok. 200 tys. mieszkańców) i niewielkim, ale aktywnym turystycznie Jackson w stanie Wyoming. Wykorzystali do tego dane od lokalnych władz, zarówno przekazane, jak i otwarcie dostępne, a także dane z analiz satelitarnych. Dzięki temu policzyli miejsca parkingowe przy ulicach, na parkingach publicznych, jak i miejsca parkingowe powstające przy okazji stawiania nowych budynków w ramach obowiązujących minimów.

Miasta dla samochodów

Efekty są niezwykłe. Tylko W Nowym Jorku liczba miejsc parkingowych jest mniejsza niż liczba mieszkań (wskaźnik wynosi mniej więcej 0,6). W pozostałych badanych miastach parkingów jest mnóstwo. W Filadelfii są 3,7 miejsca parkingowego na mieszkanie, w Seattle już 5,2 parkingu na mieszkanie. W Des Moines ten wskaźnik urasta do 19,4, a w 10-tysięcznym Jackson do 27 miejsc parkingowych na mieszkanie. Co więcej, średnio w amerykańskich miastach przypada 25–30 miejsc parkingowych na akr (ok. 0,4 hektara). W Nowym Jorku ta liczba spada do ok. 10, ale w Jackson przekracza 50. Niezwykłe są zdjęcia satelitarne pokazujące miejsca parkingowe. Trudno się było spodziewać, że jest ich aż tyle.

Zdjęcia satelitarne Filadelfii (z lewej) i Seattle (z prawej). Na różowo zaznaczono przestrzeń przeznaczoną do parkowania. Źródło: "Quantified Parking: Comprehensive Parking Inventories for Five U.S. Cities", Research Institute for Housing America (RIHA)

Z raportu wynikają dwie rzeczy. Po pierwsze narzekanie – przynajmniej w amerykańskich miastach – że jest za mało miejsc parkingowych, nie ma sensu. Są ich miliony. Po drugie za to, że jest tyle miejsca, a nie ma gdzie zaparkować odpowiedzialni są… kierowcy. – Przyznaję, to też moja wina – tłumaczy jeden z autorów raportu Eric Scharnhorst. – Wiem, że za parkowanie na ulicy nie zapłacę, albo zapłacę mniej niż w garażu podziemnym. Więc krążę i szukam, gdzie tu się wcisnąć, choć wiem, że na podziemnym parkingu takie miejsce znajdę – tłumaczy.

Analiza wskazuje zresztą, że duże, zorganizowane parkingi, często stoją puste. W centrum Des Moines w środku dnia na miejskich parkingach 92 proc. miejsc świeci pustką. A miasto i deweloperzy wydają grube pieniądze na to, by tę infrastrukturę wybudować. W wielu miastach USA obowiązują wygórowane minima parkingowe, czyli obowiązek każdego dewelopera to zapewnienia odpowiedniej ilości miejsc parkingowych dla stawianego budynku. Niektóre miasta już z tego rezygnują, choćby na części swojego obszaru, ale efekt jest taki, że znaczne połacie miast, są zajęte przez przestrzeń dla samochodów, z której zresztą samochody często nie korzystają. W Seattle, nie licząc budynków, aż 40 proc. przestrzeni jest używane do parkowania.

Nie ma parkingu – za tanio

Sytuację w Stanach Zjednoczonych trudno porównywać do tej w polskich miastach, bo Amerykanie na takie a nie inne zagospodarowanie miast pracowali długie dziesięciolecia, ale kilka lekcji warto wziąć sobie do serca. Raport wyraźnie pokazuje, jak niszczące dla przestrzeni miejskiej mogą być minima parkingowe. W wielu miejscach przydatne mogłoby być narzędzie przeciwne – maksymalny limit miejsc parkingowych dla danej inwestycji.

Zresztą deweloperzy, jak w mało której sytuacji, mają tu zbieżny cel z miejskimi aktywistami. Autor raportu wskazuje, że dla każdego z nich miejsca parkingowe to po prostu zamrożone aktywa, które można by było wykorzystać w jakikolwiek inny sposób.
Po drugie autorzy i komentujący raport jasno wskazują, że kierowcy zawsze szukają najtańszej opcji do parkowania i są gotowi krążyć w poszukiwaniu jednego wolnego miejsca przy ulicy, zamiast wjechać do garażu podziemnego. Rozwiązanie? Spłaszczenie zróżnicowanych cen za parkowanie, a to oznacza, w polskim przypadku, podniesienie stawek za parkowanie na ulicy. Może wtedy – tu przykład warszawski – zapełni się wiecznie pusty gigantyczny parking pod Złotymi Tarasami. Tablice elektronicznie niezmiennie informują, że pod centrum handlowym jest kilkaset wolnych miejsc, a jednocześnie kierowcy narzekają, że w centrum Warszawy nie ma gdzie zaparkować. – Jeśli kierowcy mają wrażenie, że nie ma gdzie zaparkować, to jasny sygnał, że przestrzeń parkingowa jest zbyt tania – tłumaczy wprost Scharnhorst.

Co więcej, przykład Nowego Jorku pokazuje, że tak ogromna ilość miejsc parkingowych nie musi być potrzebna, przy dobrze rozwiniętym transporcie publicznym. W Nowym Jorku dwie trzecie zapotrzebowania na miejsca parkingowe zapewniają miejsca przy ulicy i wcale ich nie brakuje. W okolicy hali sportowej Barclays Center, gdzie swoje mecze rozgrywa koszykarski zespół Brooklyn Nets i hokejowy New York Islanders, zwykle puste jest ok. 30 proc. przestrzeni parkingowej, a nawet w dni meczowe można znaleźć wolne miejsca.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Warszawa stawia kolejne ładowarki elektryczne dla aut

Komunikacja

Warszawa stawia kolejne ładowarki elektryczne dla aut

jd/inf. pras. 23 lipca 2018

Maciej Mosiej: Ceny za parkowanie wzrosną, ale nie horrendalnie

Prawo & Finanse

Maciej Mosiej: Ceny za parkowanie wzrosną, ale nie horrendalnie

Jakub Dybalski 09 lipca 2018

Sejm uchwalił zmiany. Parkowanie za 9,99 za godzinę

Prawo & Finanse

Sejm uchwalił zmiany. Parkowanie za 9,99 za godzinę

Jakub Dybalski 06 lipca 2018

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5