Partnerzy serwisu:
Mobilność

Nowe środki transportu rozmywają walkę „samochodziarzy” z komunikacją

Dalej Wstecz
Autor:

Kasper Fiszer

Data publikacji:
2018-10-11 14:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Transport Publiczny

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Nowe środki transportu rozmywają walkę „samochodziarzy” z komunikacją
Samochód car-sharingowy w Warszawiefot. Michał Beim, lic. CC BY-SA 4.0
Komunikacja w miastach bardzo się zmienia – czy jednak hulajnogi elektryczne i współdzielone przejazdy Ubera powinny być dodatkiem do klasycznego systemu komunikacji miejskiej, czy jej nowym trzonem? O roli alternatywnych form przewożenia ludzi rozmawiano dziś na Kongresie Transportu Publicznego i Inteligentnego Miasta w Warszawie.

– Z punktu widzenia pasażera interesujące jest tylko to, czym, za ile i w jakim czasie może się przemieścić i dokąd udać się, by skorzystać ze środka transportu – mówiła dziś podczas jednej z debat Kongresu Transportu Publicznego i Inteligentnego Miasta Martyna Abendrot, dyrektor zarządzający w PTV Group. Zwracała uwagę na bardzo duże znaczenie nowych środków transportu w kształtowaniu się liczby podróży. – Ciekawie jest uczyć się na przykładach, czego nie należy robić. Londyn, kiedy pozwolił z dnia na dzień wejść Uberowi do miasta, wygenerował sobie 30 tys. podróży więcej – stwierdziła.

Czy miasta powinny licencjonować car-sharing, stawiając warunki?

Podkreślała, że może to powodować bardzo duże problemy chociażby z uwagi na ograniczoną pojemność ulic. – W miastach musi być bardzo silny transport publiczny z domieszką innych usług. Dobrze byłoby uzupełniać nimi transport zbiorowy np. na zasadzie licencjonowania – oceniła. Wówczas samorządy mogłyby wpływać na rodzaj oferowanych przez podmioty komercyjne usług, przyznając licencje np. na określoną liczbę stacji wypożyczalni rowerów czy samochodów rozmieszczonych na określonym obszarze i oferujących konkretną liczbę pojazdów.

Jak stwierdziła Violetta Wabińska-Chmielewska, dyrektor Wydziału Transportu i Zieleni w Urzędzie Miasta Poznania. W jej oczach rola nowych form transportu jest przy tym pozytywna. – Nie ukrywam, że Poznań to miasto „samochodziarzy”: mamy tu zawsze „przeciąganie liny” pomiędzy grupą kierowców i innych użytkowników dróg, ale ta walka trochę się rozmywa, bo pojawiają się alternatywne środki komunikacji – powiedziała.

Do miast wkraczają hulajnogi, ale zapominamy o ekologicznych tramwajach

– W ciągu roku pojawiły się dwie firmy, które wypożyczają elektryczne skutery, a miasto „dorobiło się” czterech systemów car-sharingowych z ponad 300 samochodami. Mamy 1200 rowerów [publicznych], a będzie ich w ciągu kilku lat 2000 – wyliczała. Podkreślała, że będą wśród nich także pojazdy elektryczne, a system wypożyczeń stanie się bezstacyjny. Wskazywała także na formy transportu, które jeszcze kilka lat temu w ogóle nie były brane pod uwagę przez miasta przy planowaniu siatki połączeń. – Wczoraj rozmawiałam z firmą, która zajmuje się elektrycznymi hulajnogami – mówiła.

Jednocześnie zwracała uwagę na podnoszenie jakości tradycyjnego transportu publicznego, dzięki czemu przyciąga on nowych pasażerów (w Poznaniu obserwowany jest obecnie trend wzrostowy). Jacek Fink-Finowicki, inżynier projektu w pionie Rolling Stock Siemens Mobility, zwracał przy tym uwagę, że ustawodawstwo mające na celu modernizację komunikacji zbiorowej nie zawsze sprzyja rozwiązaniom optymalnym. – Mówiąc o dostępności i ekologii, robimy np. wielką akcję promocji elektrobusów, i zapominamy, że wiele miast poczyniło wielkie inwestycje w inne ekologiczne środki transportu, np. Warszawa w tramwaje i metro – powiedział.

Uber chce, by ich samochody zbliżyły się do komunikacji zbiorowej

Zdaniem Mateusza Litewskiego, public policy managera na Europę Centralną i Wschodnią w Uberze, ciągle zmieniać się będą także te środki transportu, które dziś same są uznawane za alternatywne. Jako przykład podawał sukces wprowadzanej przez korporację usługi UberPool polegającą na współdzieleniu przejazdu samochodem Ubera. – W skali globalnej takich przejazdów jest już ok. 20 proc. – stwierdził (w ciągu każdego tygodnia firma realizuje ogółem ponad 100 mln podróży). W jego opinii propozycja ta przynosi korzyści wszystkim stronom: pasażerom, którzy płacą mniej, kierowcom, którzy unikają „pustych przebiegów”, i miastom, bo samochody są lepiej wypełnione.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Sposoby na Ubera. Jak wykorzystać jego potencjał?

Prawo & Finanse

Sposoby na Ubera. Jak wykorzystać jego potencjał?

Przemysław Farsewicz 23 września 2018

Uber i Airbus pracują nad latającymi autami na japoński rynek

Mobilność

Uber i Airbus pracują nad latającymi autami na japoński rynek

Aleksander Domański 24 sierpnia 2018

Berlin będzie pierwszym europejskim miastem z rowerami Ubera

Mobilność

Berlin będzie pierwszym europejskim miastem z rowerami Ubera

Jakub Dybalski 07 czerwca 2018

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS