Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Neom w Arabii Saudyjskiej. Czym będzie The Line? I czy to ma sens?

Dalej Wstecz
Data publikacji:
20-11-2022
Ostatnia modyfikacja:
25-11-2022
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Transport Publiczny/ Neom

Podziel się ze znajomymi:

Długie na 170 km i szerokie jedynie na 200 metrów miasto składające się z dwóch budynków o szklanych fasadach, w którym transport zapewni szybka kolej. Oto The Line, jeden z projektów powstających w Neom, czyli nowym megamieście, którego budowę rozpoczęła już Arabia Saudyjska.

Państwa półwyspu arabskiego, które od lat 60. czerpią ogromne zyski ze sprzedaży ropy naftowej i gazu mają słabość do wielkich i spektakularnych projektów. Od sztucznych wysp w najróżniejszych kształtach przez najwyższe budynki po spektakularne lotniska. Większość z nich jednak blednie przy założeniach jakie towarzyszą powstaniu Neom.

Czym jest Neom?

Neom (nazwa ma wywodzić się z dwóch słów z greki i arabskiego i w wolnym tłumaczeniu oznaczać nową przyszłość) to miasto, które Arabia Saudyjska chce wybudować w prowincji Tabuk położonej przy Zatoce Akaba w północno-zachodniej części kraju. W jego skład ma wchodzić kilka projektów. Jednym z nich ma być Oxagon czyli zbudowane na planie ośmiokąta przemysłowe i po części pływające miasto o szerokości 7 km, Trojena czyli położony w górach ośrodek wypoczynkowy, w którym będzie można pojeździć na nartach (w 2029 mają się tu odbyć Zimowe Igrzyska Azjatyckie 2029 oraz najbardziej nas interesujący The Line – miasto o szerokości 200 metrów i długości 170 km.

Projektem Neom i firmą o takiej samej nazwie powołaną do budowy nowego miasta kieruje Muhammad ibn Salman, czyli saudyjski następca tronu. Kilka lat temu przedstawił on Wizję 2030 czyli strategię rozwoju państwa, która ma prowadzić do jego unowocześnienie, dywersyfikacji przychodów i uniezależnienie się od ropy. Inwestycje takiej jak Neom mają być ucieleśnieniem tej wizji.



– NEOM będzie miejscem, w którym ludzie z całego świata będą mogli zostawić swój ślad w kreatywny i innowacyjny sposób. NEOM pozostaje jednym z najważniejszych projektów Saudi Vision 2030, a nasze zaangażowanie w dostarczanie THE LINE w imieniu narodu pozostaje zdecydowane – mówił w tym roku Muhammad ibn Salman.

Finansowanie ma zapewnić fundusz inwestycyjny kontrolowany przez Arabię Saudyjską. Skala wydatków nie jest jasna, ale szacunki mówią o co najmniej kilkuset miliardach USD.

Prace nad The Line właśnie ruszyły – jak więc wygląda ten projekt i czy ma szansa na realizację?

The Line

Z oficjalnych komunikatów możemy się dowiedzieć, że to rewolucyjny projekt o charakterze cywilizacyjnym, który na pierwszym miejscu stawia człowieka. The Line ma być miastem, które przełamuje dotychczasowe schematy myślenia. W nowym saudyjskim mieście przyszłości nie zostaną zbudowane żadne drogi – ma ono być wolne od emisji z transportu drogowego. Cała miasto ma być zasilane z odnawialnych źródeł energii i na pierwszym miejscu stawiać dobro i jakość życia mieszkańców a nie infrastrukturę.

Podstawowym wyróżnikiem ma być horyzontalne, a nie tradycyjnie wertykalne, podejście do projektowania miasta. Przemieszczanie się osób ma odbywać się z równą łatwością w każdym z kierunków. W tym kontekście pojawia się hasło „zero gravity urbanism”. Zgodnie z tą koncepcją piętrowo projektować można nie tylko biura czy mieszkania (jak w budynkach), ale również parki, obiekty użyteczności publicznej, sklepy, zakłady usługowe, etc.

The Line ma być szerokie na jedynie 200 m, ale długie na 170 km i wysokie na 500 m. Docelowo ma pomieścić aż 9 mln mieszkańców, co uczyniłoby z niego miasto o największej gęstości zaludnienia na świecie. Wszystko to miałoby doprowadzić do znacząco mniejszego zapotrzebowania na infrastrukturę transportową i przesyłową. Miasto miałoby więc być bardzo efektywne energetycznie, a wytworzony pomiędzy ogromnymi ścianami mikroklimat miałby zachęcać do chodzenia.



Oglądane z zewnątrz The Line ma wyglądać jak szklana czy wręcz lustrzana linia przecinająca pustynię, pośrodku której znajdą się kaskadowo ułożone przestrzenie wspólne z obfitą roślinnością.

Z założenia The Line ma być „miastem pięciominutowym” a więc takim, w którym dostęp do podstawowych obiektów użyteczności publicznej i usług byłby w zasięgu trwającego krótkiego spaceru dla każdego mieszkańca. W tym przypadku, w odróżnieniu od np. promującego taką koncepcję Paryża, odległość 5 minut nie miałby wyznaczać okręg z miejscem zamieszkania w środku, ale raczek kula – pamiętajmy, że ruch w każdym kierunku ma być równie łatwy.

Co ciekawe na najniższych poziomach nowego miasta miałaby znajdować się linia kolei dużych prędkości zapewniająca możliwość przedostania się z jednego końca miasta na drugi w ok. 20 minut.

Neom zapewnia, że projekt będzie realizowany pod nadzorem najlepszych światowych architektów a miasto od samego początku zostanie stworzone w technologii BIM.

The Line ma przede wszystkim pełnić funkcję mieszkalno-usługowe. Działalność produkcyjna ma byś zlokalizowana we wspomnianym na wstępie Oxagonie.

Wszystko pięknie, ale…

Projekt The Line na pierwszy rzut oka może wyglądać interesująco, ale jest z nim sporo problemów. Najpoważniejszym są oczywiście te związane z wysiedleniem części mieszkańców regionu. Nie wszyscy zrobili to dobrowolnie, a w efekcie protestów kilka osób zostało skazanych na śmierć. Szerzej o tym można przeczytać tutaj.

Sporo zastrzeżeń budzi również sam projekt. O ile chęć oderwania się od transportu drogowego i uniknięcia problemów związanych z rozlewaniem się miasta należy pochwalić, o tyle skala i rozmach projektu oraz jego wertykalny charakter mogą to wszystko zaprzepaścić. Nie jest przypadkiem, że najbardziej przyjazne dla pieszych miasta – a budowaliśmy na całym świecie takie przez tysiąclecia – powstawały na planach zbliżonych do koła lub kwadratu.

Jak na razie nie zostały przedstawione dokładne plany budowy i nie jest do końca wiadomo w jaki sposób ma wyglądać sama budowa w bardzo zróżnicowanym terenie i w jaki sposób udałoby się wyrównać budynki na całej długości 170 km. Z całą pewnością zakres prac będzie wymagał wykorzystania ogromnych ilości sprzętu i energii – i tu raczej bez emisji się nie obędzie. Z resztą początek budowy wygląda bardzo tradycyjnie. Można go zobaczyć tutaj.

Kontrowersyjne wydają się także pomysły na transport. Nie jest do końca jasne co ma zapewniać możliwość przemieszczania się w górę i w dół. Na grafikach widać lub zakładać można wykorzystanie chodów i wind, ale przy tej skali musiałyby ona zajmować znaczną część powierzchni – już teraz w najwyższych budynkach są problemy z efektywnością takiego rozwiązania w „godzinach szczytu”.



Hasłowo pojawiają się również powietrzne taksówki, ale ich bezpieczne funkcjonowania w ramach miasta o 200 metrach szerokości nie wydaje się rozsądne. Pomimo braku samochodów na części ilustracji oraz filmach widać różnego rodzaju autonomiczne pojazdy – sposób ich funkcjonowania nie został przedstawiony.
Najsensowniejszym elementem systemu transportowego wydaje się proponowana kolej. Ale i tutaj nie do końca wiadomo o co chodzi. Przy 20 minutach podróży z jednego końca miasta na drugi musiałby się poruszać z prędkością 500 km/h. W internecie można znaleźć ilustracje pokazujące rozdzielenie kolei dużych prędkości i bardziej tradycyjnego metra, ale połączenie tych pomysłów przy jednoczesnym wykorzystaniu transportu szynowego do transportu ładunków nie zostało dokładnie opisane.

Na animacji pokazującej The Line możemy jednak zobaczyć, że miasto podzielone ma być na sekcje w ramach, których będą się skupiać funkcje niezbędne do funkcjonowania lokalnej społeczności – nie zostało jednak wskazane jak dokładnie ma wyglądać transport w ramach takiej sekcji i każda z sekcji będzie miała dostęp do szybkiego transportu szynowego w dolnej części miasta.

Wiadomo też, że części usługowe i obsługujące miasto mają być zlokalizowane na dole – to zaś oznacza, że znaczna część pracowników będzie musiała w nich funkcjonować bez dostępu do światłą dziennego.

Problemów z projektem można znaleźć zdecydowanie więcej. Od wpływu na środowisko naturalne jaki będzie miała nieprzekraczalna dla zwierząt bariera o długości 170 km, przez problemy z logistyką (jak dostarczyć wodę dla mieszkańców na końcu The Line?), po kwestie związane ze zdrowiem psychicznym – stłoczenie tak dużej liczby osób na małej przestrzeni na pewno przyniesie kłopoty. Całość ma być również nadzorowana z wykorzystaniem monitoringu, a to z pewnością nie każdemu się spodoba.

Mamy więc spektakularny projekt, w którym dla nowego miasta wybrano formę linii. Chyba tylko po to by wzbudzić zainteresowanie i przyciągnąć uwagę do państwa.
Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Najnowsze wiadomości:

Kongresy
Konferencje
Seminaria
OFERTY PRACY
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Rynek Lotniczy
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5