Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Łódź: Likwidacje i przywrócenia linii do hipermarketów

Dalej Wstecz
Autor:

Kasper Fiszer

Data publikacji:
2015-01-13 13:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Łódź: Likwidacje i przywrócenia linii do hipermarketów
Autobus na nowej linii do Aleksandrowa Łódzkiegofot. Kasper Fiszer
Wciąż pełniąca znaczącą rolę w komunikacji w Łodzi sieć darmowych połączeń organizowanych przez centra handlowe przeszła w ostatnim czasie duże zmiany. Jeden z organizatorów zlikwidował wszystkie swoje trasy, inny rozbudowuje ofertę o zawieszone przed laty połączenia.

Trudno nie odnieść wrażenia, że powstała na przełomie wieków gęsta sieć połączeń dowożących klientów do centrów handlowych swoje najlepsze lata ma już wyraźnie za sobą. Wiecznie pełne autobusy docierały wtedy na niemal każde łódzkie osiedle, bo kilka własnych linii uruchamiał każdy z hipermarketów. W 2000 roku jeden ze sklepów meblowych uruchomił na jeden dzień nawet własną linię tramwajową, a ze względu na dużą frekwencję przez wiele miesięcy na liniach autobusowych eksploatowane były wozy przegubowe. Tym niemniej do dziś połączenia hipermarketowe stanowią istotny i wciąż rzadko opisywany element transportu miejskiego.

Koniec największej w mieście sieci połączeń

Choć ze względu na komercyjny charakter działalności uruchamiających połączenia sklepów i rozproszenie organizacyjne trudno o dane na temat liczby przewożonych pasażerów czy pracy eksploatacyjnej, o dużej randze komunikacji bezpłatnej świadczy to, że jeszcze w grudniu w mieście funkcjonowały aż 23 trasy o takim charakterze. W ciągu ostatnich kilku miesięcy w tym zakresie zaszły jednak spore zmiany, które warto odnotować, by spróbować wyciągnąć z nich wnioski dotyczące także transportu organizowanego przez miasto.

Najważniejszą spośród nich jest niewątpliwie całkowita rezygnacja z uruchamiania własnych linii przez położone niedaleko Śródmieścia, ale słabo skomunikowane centrum handlowe Pasaż Łódzki. Dotychczas kompleks organizował największą spośród wszystkich łódzkich sklepów sieć połączeń – 31 grudnia zeszłego roku po raz ostatni wyjechały na ulice miasta aż cztery linie. Dwie z nich docierały na jedno z największych blokowisk miasta – Retkinię, trzecia wyjeżdżała w kierunku dzielnicy Górna, a czwarta łączyła Pasaż z centrum Łodzi. Przed likwidacją tras zmniejszono na nich częstotliwości kursów.

Kiedy jedni likwidują, inni wznawiają kursy

Rozszerzona została natomiast oferta dowozu do dwóch z trzech wielkopowierzchniowych sklepów sieci Carrefour. W październiku nowa trasa połączyła południowe Śródmieście ze sklepem położonym peryferyjnie w dzielnicy Górna. Co ciekawe, przez pierwsze tygodnie połączenie realizowane było – niczym przed laty wąskotorowe pociągi dowożące na targ – tylko w środy i w soboty. Na początku grudnia linii nadano jednak charakter codziennej.

W styczniu francuska sieć wznowiła też kursy na podmiejskiej linii spod innego ze swoich marketów do Aleksandrowa Łódzkiego. Połączenie to funkcjonowało już wcześniej – w 2006 roku – teraz jednak trasa obsługiwana jest inaczej niż niegdyś we wszystkie dni tygodnia, a nie tylko w weekendy. Zwraca uwagę, że własny dojazd do sklepu uruchomiony został pomimo skomunikowania z podłódzkim ośrodkiem za pomocą bezpośrednich linii autobusowych łódzkiego Zarządu Dróg i Transportu.

Komunikacja bezpłatna obrazuje dominację samochodów

Z jednej więc strony wyraźnie widać, że centra handlowe coraz bardziej nastawiają się na klientów zmotoryzowanych, a coraz mniej na tych, którzy korzystają z transportu zbiorowego. Likwidacja linii do Pasażu Łódzkiego wpisuje się bowiem w powolną, ale istniejącą tendencję ograniczania zakresu funkcjonowania linii dowozowych – to zła wiadomość także w kontekście komunikacji miejskiej. Cięcia w ofercie własnych połączeń nie są bowiem efektem poprawy dojazdu transportem organizowanym przez miasto. Są raczej skutkiem dominującej pozycji komunikacji indywidualnej. Z drugiej zaś strony praktyczne zdublowanie istniejącego połączenia zorganizowanego przez samorządy może dobitnie pokazać słabość transportu publicznego – oczywiście jeśli tym razem po kilku miesiącach linia do Aleksandrowa nie zostanie zlikwidowana. Póki co frekwencja w autobusach jest bardzo niewielka, czemu sprzyjać może niewywieszenie na aleksandrowskich przystankach rozkładów jazdy.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Następne miasto z bezpłatną komunikacją wybrało przewoźnika

Komunikacja

Następne miasto z bezpłatną komunikacją wybrało przewoźnika

Jakub Dybalski 16 grudnia 2015

PKS Gdańsk będzie woził pasażerów w Pruszczu Gdańskim

Komunikacja

PKS Gdańsk będzie woził pasażerów w Pruszczu Gdańskim

Jakub Dybalski 25 listopada 2015

Ząbki. Wady i zalety bezpłatnych autobusów

Komunikacja

Ząbki. Wady i zalety bezpłatnych autobusów

Roman Czubiński 09 listopada 2015

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5