Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Kielce mają przystanki warte tyle co mieszkanie lub dom

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2015-10-02 11:42
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Kielce mają przystanki warte tyle co mieszkanie lub dom
źrodło: Kieleckie Przystanki to istny Eden - 400 tysięcy złotych za jeden/Facebookkielecka wiata
W ramach programu rozwoju komunikacji publicznej Kielce właśnie budują 81 nowych przystanków. W sumie wydadzą na nie 32 mln zł, czyli jeden kosztuje średnio 400 tys. zł, co jest ceną dwupokojowego mieszkania w Warszawie. A to tylko jeden z powodów z których kielczanie na nowych wiatach nie zostawiają suchej nitki.

Wysoką ceną wiat w Kielcach zainteresowało się CBA. Śledczy sprawdzają dokumenty przetargowe badając, czy cena nie została zawyżona. Kielecka „Gazeta Wyborcza” wypytała jakiś czas temu w Miejskim Zarządzie Dróg skąd taka cena. Okazało się, że sama wiata, wraz z montażem kosztuje ok. 80 tys. zł. Reszta to związane z jej postawieniem prace budowlane, w tym przebudowa zatok, czy palowanie fundamentów. Koszt budowy różni się zresztą w zależności od miejsca i rodzaju wiaty (drogowcy stawiają trzy warianty, najczęściej najprostsze, ok. 25 z nich to wiaty średnie i duże). Najdroższa ma kosztować blisko 800 tys. zł. Na Facebooku powstał nawet profil "Kieleckie Przystanki to istny Eden - 400 tysięcy złotych za jeden".

Dla porównania w Warszawie, która od pewnego czasu stawia 1580 wiat przystankowych we współpracy w ramach partnerstwa publiczno–prywatnego z firmą AMS, koszt całej operacji wyliczono na 80 mln zł, wychodzi więc średnio ok. 50 tys. zł na wiatę. Płaci AMS, który zarabia na wymianie powierzchni reklamowej.

Rozmach

Kieleccy urzędnicy bronią się, że wspomniana suma składa się nie tylko stawianie wiat, ale kompletną przebudowę przystanków. To zresztą część programu „Rozwój systemu komunikacji publicznej w Kieleckim Obszarze Metropolitalnym”, dzięki któremu do sierpnia tego roku m.in. pozyskano 40 nowych autobusów, wytyczono 4 km buspasów, powstały 2 dworce autobusowe i 7 pętli autobusowych, zamontowano 60 elektronicznych tablic informacyjnych i 20 automatów do sprzedaży biletów, a 150 autobusów wyposażonych zostało w monitoring wizyjny.

Nie da się ukryć, że w Kielcach przebudowę komunikacji miejskiej przeprowadza się kompleksowo, co zresztą podniosło ocenę projektu. Zyskał dofinansowanie unijne na maksymalnym możliwym poziomie 85 proc. Całość to 13 osobnych zadań (budowa przystanków jest jednym z nich) wartych w sumie 355 mln zł.

Na razie jednak na program narzekają głównie kierowcy samochodów i pasażerowie. Budowa przystanków trwa od kilku miesięcy w różnych punktach miasta co powoduje, że ci drudzy muszą korzystać z przystanków zastępczych, a ci pierwsi stoją w korkach. Urzędnicy postanowili skumulować prace uznając zapewne, że lepsze są większe utrudnienia, ale trwające krócej.

Komfort

Mieszkańcy Kielc zapewne łatwiej przeżyliby utrudnienia, gdyby byli zadowoleni z efektu. A nie są. Kilka tygodni temu, gdy udostępniono pasażerom pierwsze nowe wiaty, stowarzyszenie Zielone Kielce przeprowadziło pół żartem ich test funkcjonalności (można mu się przyjrzeć tutaj) pod kątem ochrony przed deszczem, słońcem, możliwością generowania zarobku dla miasta i przyjaznością dla środowiska. Nowe wiaty wypadły w teście gorzej od drzewa, billboardu, a nawet… ziemniaka (podobnie jak wiata nie chroni przed złą pogodą i nie można na nim powiesić reklamy, ale jest przynajmniej przyjazny dla środowiska).

Lokalne media od pewnego czasu prześcigają się w odpytywaniu pasażerów o nowe wiaty. Ci narzekają na brak zaciemnienia – dach wiaty jest przezroczysty – niewłaściwie nachylony dach, który nie chroni przed deszczem i brak ławek. MZD tłumaczy, że w wielu miejscach wiaty nie są jeszcze skończone, a dach zyska zaciemnienie dzięki specjalnej folii.

Wspomniana kielecka „Wyborcza” wytknęła kilka dni temu drogowcom umieszczenie rozkładu jazdy na jednym z nowych przystanków od strony jezdni. Ponieważ słupek stoi blisko krawędzi, żeby sprawdzić czas przyjazdu autobusu, trzeba wejść pod koła nadjeżdżających samochodów. Dzień później rozkład został jednak powieszony po właściwej stronie.


Prędkość

Budowa przystanków odbywa się w ramach dwóch osobnych przetargów. Zarówno małe (pierwszy przetarg) jaki średnie oraz duże (drugi) buduje trójmiejska firma Betonox Construction. W obu przypadkach nie udało się dotrzymać pierwotnego terminu (wrzesień) głównie z powodu przedłużonej procedury przetargowej. Firma poprosiła więc zamawiającego o przedłużenie terminu. Kiedy wszystkie przystanki będą gotowe, do końca nie wiadomo.

– Proszę pana, za 400 tys. zł to bym postawił dom – odpowiedział kilka tygodni temu reporterowi TVN24 jeden z przepytywanych na ulicy mieszkańców Kielc. – To może są chociaż funkcjonalne, ładne…? – dopytywał dziennikarz. – A co tu ładnego jest? Podejrzewam, że pierwszy mecz Korony i tych szyb nie będzie… Za te pieniądze to na każdym przystanku powinna być podgrzewana kostka i budka z piwem i hot–dogami…



Zapraszamy na IV Kongres Transportu Publicznego, który odbędzie się w Warszawie w dniach 19-20 października 2015 roku. Wśród poruszanych tematów znajdzie się między innymi mobilność Polaków, technologie służące mobilności oraz kwestie planowania i realizacji celów rozwoju miast.

Więcej informacji o Kongresie znajdziesz tutaj.




Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Busiarze mogą płacić mniej za przystanki

Prawo & Finanse

Busiarze mogą płacić mniej za przystanki

Dominik Wójcik 19 lutego 2016

Skierniewice upamiętnią Bitwę Warszawską na wiacie przystankowej

Przestrzeń

Skierniewice upamiętnią Bitwę Warszawską na wiacie przystankowej

Witold Urbanowicz 02 lutego 2016

Przystanek jak kot Schrödingera. Jest i go nie ma

Przestrzeń

Przystanek jak kot Schrödingera. Jest i go nie ma

Dominik Wójcik 23 grudnia 2015

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5