Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Gdańsk: Pomysły kandydatów na wspólny bilet

Dalej Wstecz
Autor:

Przemysław Farsewicz

Data publikacji:
2018-10-14 08:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Transport-publiczny.pl

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Gdańsk: Pomysły kandydatów na wspólny bilet
fot. Pixabay
Od lat Trójmiasto boryka się z problemem braku wspólnego biletu na transport publiczny. Dotyka on przede wszystkim mieszkańców, a także w pewnym stopniu turystów, którzy po omacku błądzą w rozległych cennikach biletowych. Nic dziwnego, że temat integracji tramwajów, autobusów, trolejbusów i szybkiej kolei miejskiej w jeden system był jednym z tematów rozmów z kandydatami starającymi się o fotel prezydenta Gdańska.

Podczas debaty Radia TOK Fm swoją wizję Gdańśka prezentowało pięciu kandydatów starających się o fotel prezydenta. Możliwość zadawania pytań mieli również zgromadzeni w sali mieszkańcy. To właśnie społeczność Gdańsk zapytała kandydatów o to, jak zamierzają rozwiązać problem braku integracji komunikacji miejskiej w aglomeracji trójmiejskiej.

Prawica o porozumieniu ponad podziałami

Jako pierwszy odpowiadał Kacper Płażyński, startujący z ramienia PiS-u. Przyznał, że model transportowy powinien być bardziej zintegrowany, jednak podkreślił, że to kwestia bardzo szeroka. – Wszystkim nam zależy, żeby na naszych ulicach było coraz mniej samochodów. Niestety od kilku lat ich liczba rośnie, a coraz mniej procentowo osób korzysta z transportu publicznego w Gdańsku – wyjaśnił Płażyński. Przyznał, że nie jest to kwestia tylko w zakresie kompetencji jednego prezydenta Gdańska. – To kwestia porozumienia się ponad podziałami między kilkoma prezydentami z naszej metropolii, jak również kwestia porozumienia z PKP, która przecież ma w SKM większościowy pakiet. Do tej pory to się nie udało – podkreślił.

Kandydat przekazał także kilka własnych pomysłów integrowania transportu. – Choćby realizację połączenia tramwajowego z południa Gdańska do Wrzeszcza oraz do placu Komorowskiego. W obrębie stacji powstałby nowoczesny węzeł komunikacyjny dla PKM-ki, tramwaju, jak również dla SKM-ki. To tylko kwestia utworzenia przy każdym dworcu w Gdańsku zamykanego miejsca, takich klatek, na rowery. Wiem, że ruchy rowerowe bardzo na to liczą – przyznał.

Miasta muszą więcej płacić

Jarosław Wałęsa z Koalicji Obywatelskiej, zaznaczył w dyskusji, że do tworzenia zintegrowanego transportu w metropolii potrzebny jest marszałek województwa. – Uważam, że trzeba usprawnić współpracę z marszałkiem, bo bez tego ani rusz i na pewno miasto powinno być gotowe na większe dofinansowaniem PKM-ki i SKM-ki – rozpoczął kandydat.

– Musimy pamiętać o tym że jeżeli patrzymy na całe Trójmiasto, to mamy tam trzech prezydentów i porozumienie między nimi jest po prostu niezbędne – zaznaczył Wałęsa. Podkreślił też ponownie, że miasta muszą być gotowe dofinansowywać poszczególne elementy całego systemu.

Budujemy osiedla, a dopiero potem transport

Elżbieta Jachlewska z Ruchu Społecznego Lepszy Gdańsk również przyznała, że w Trójmieście powinien być jeden bilet bazujący na taryfie SKM-ki i porozumieniu trzech prezydentów. – Wydaje mi się, że do porozumienia na pewno dojdzie. Przede wszystkim musimy pamiętać żeby ten transport był szybki, tani i przyjazny mieszkańcom – zasugerowała kandydatka.

Jachlewska zwróciła uwagę, że najpierw zaczęto budować osiedla mieszkaniowe, a dopiero potem zastanawiać się nad rozwiązaniami transportowymi, jak je skomunikować. – Zostaliśmy z balastem osiedli południowych do których jest bardzo utrudniony dojazd i musimy się z tym zmierzyć – przyznała. Dodała przy tym, że może się to wiązać z ingerencją w przyrodę, czy budową tunelu i buspasów.

Liczba pasażerów rośnie, ale brakuje ustawy metropolitalnej

Obecny prezydent Gdańsk, Paweł Adamowicz, w debacie odpierał zarzuty. Wyjaśnił, że w Gdańsku nie notuje się spadku liczby pasażerów, a wręcz przeciwnie. – W ubiegłym roku z komunikacji skorzystało 175 mln pasażerów, gdy w roku 2010 tylko 155 mln – podał. Przypomniał też, że kilka lat temu zawiązano Stowarzyszenie Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot pomiędzy prezydentami Trójmiasta, rezydentami 54 miejscowości oraz z marszałkiem województwa pomorskiego Mieczysławem Strukiem. – Słyszałem, że ponoć nie ma współpracy, ale ona jest i jest bardzo dobra. Tworzymy wspólną platformę do obsługi biletu, aby docelowo każdy w oparciu o swój smartfon który ma przy sobie mógł kupować bilety – wyjaśnił. Aby jednak tak było, jak podkreślił Adamowicz, samorządy obszaru metropolitalnego razem z marszałkiem powinny stać się większościowymi właścicielami szybkiej kolei miejskiej. – Do tego jest potrzebna decyzja polityczna – dodał prezydent.

Na pytanie dlaczego od 20 lat nie udało się zintegrować transportu w metropolii odpowiedział, że brakuje do tego ustawy metropolitalnej. – Kto inny ustala taryfę szybkiej kolei miejskiej która jest państwowa, a kto inny taryfy poszczególnych miast, jak Wejherowa, Gdyni, Gdańska, i Tczewa. To powoduje, że teraz jakoś zasypać dziurę finansową pomiędzy kosztem wytworzenia usługi przewozowej a tym, co z biletów zbieramy – wyjaśnił prezydent. Przyznał, że w następnym roku podejmie starania o ustawę metropolitalną dla obszaru metropolitalnego. – Daje ona zdolności finansowe. Dzięki niej będziemy mogli uczestniczyć w podatku dochodowym, aby móc pozyskać pieniądze. W naszym przypadku byłoby to ok. 45 milionów złotych – podkreślił Adamowicz.

Integrujmy także przez inwestycje


Ze słowami prezydenta zgodził się Andrzej Ceynowa z SLD. – Jeżeli nie będziemy mieli ustawy metropolitalnej, dzięki której będziemy mieli jeden zarząd, który będzie w stanie ustalać ceny, negocjować taryfy dla SKM z PKP, to przy następnych wyborach będziemy zadawali te same pytania co teraz – przyznał kandydat. Dodał, że należałoby również działać systemowo i wprowadzać już teraz więcej połączeń integracyjnych pomiędzy tramwajami, autobusami i szybką koleją miejską. – W tych miejscach powinny być też miejsca dla zaparkowania rowerów – dodał. Skrytykował przy tym zapowiedź prezydenta, że tworzona jest platforma do kupowania wspólnego biletu przez telefon. – Przepraszam, ale parę lat temu ja to już robiłem w Skandynawii – podkreślił Ceynowa.


Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
W Gdańsku powstaną cztery parkingi w formule PPP

Komunikacja

W Gdańsku powstaną cztery parkingi w formule PPP

inf. pras. 12 października 2018

Ekologia to nie tylko elektromobilność

Komunikacja

Ekologia to nie tylko elektromobilność

Roman Czubiński 12 października 2018

Słowacja: Dlaczego nowe pociągi nie kursują?

Komunikacja

Słowacja: Dlaczego nowe pociągi nie kursują?

Roman Czubiński 04 marca 2018

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS