Partnerzy serwisu:
#Wojna Rosja - Ukraina - zobacz serwis specjalny!
Felietony i komentarze

Dwie pary kursów to bezsensowny wydatek

Dalej Wstecz
zdjęcie autora

Kasper Fiszerredaktor portalu Transport Publiczny

Absolwent UAM i UŁ. Dziennikarz związany z transportem szynowym. Publikuje w najważniejszych tytułach branży kolejowej, wydarzenia związane z komunikacją zbiorową komentował też w mediach ogólnoinformacyjnych i na łamach portalu Instytutu Misesa. Pasjonuje się transportem na terenie b. ZSRR.

Data publikacji:
2016-07-13 15:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Dwie pary kursów to bezsensowny wydatek
fot. Kasper Fiszer.Pociąg ŁKA na trasie Łódź Widzew – Zgierz
Łódzka Kolej Aglomeracyjna wznowiła weekendowe połączenia pomiędzy Łodzią-Widzewem a Zgierzem. Pozornie dobra dla podróżnych informacja oznacza jednak w istocie wydatek z publicznej kasy, który nie przyniesie pasażerom realnych korzyści. Przewoźnik zaproponował bowiem ofertę na homeopatycznym poziomie dwóch par dziennie.

O pogarszaniu się oferty na linii Łódź Widzew – Zgierz pisaliśmy na łamach portalu tansport-publiczny.pl kilkakrotnie. Czerwcowej zmianie rozkładu, w wyniku której znacząco spadła częstotliwość w dni robocze, a w weekendy liczba połączeń zmalała do zera, poświęcony był mój poprzedni felieton. Wreszcie jednak pojawiła się i informacja pozytywna: po miesiącu przerwy Łódzka Kolej Aglomeracyjna wznowiła kursy na swojej jedynej ściśle aglomeracyjnej trasie w soboty i w niedziele.

Frekwencja to tajemnica handlowa przedsiębiorstwa

– Powodem podjętej decyzji były apele mieszkańców, do których przychyliła się nasza spółka – mówi Marta Markowska, rzecznik prasowy łódzkiego przewoźnika. W odpowiedzi na prośby ŁKA uruchomiła na tej miejskiej w charakterze linii aż... dwa kursy dziennie. Z zastrzeżeniem, że będą one realizowane do 4 września. Ich dalszy los ma zależeć od frekwecji w pociągach.

Za nami pierwszy weekend funkcjonowania połączeń w nowej formule. Jakim zainteresowaniem cieszyły się pojedyncze kursy – nie wiadomo. – Z uwagi na tajemnicę przedsiębiorstwa nie jest możliwe udostępnienie danych dotyczących frekwencji na tej linii z minionego weekendu – twierdzi bowiem Marta Markowska. Czy połączenie miało jednak jakąkolwiek szansę wypełnić zapotrzebowanie na przewozy?

Ani na spacer do lasu, ani do pracy

ŁKA już przed zawieszeniem połączeń wskazywała, że autobusy i tramwaje łączące Łódź ze Zgierzem oraz dzielnice Łodzi, do których dojeżdża pociąg, kursują o wiele częściej niż kolej aglomeracyjna. Był to całkowicie zrozumiały powód częstego wyboru innych form transportu, bo wychodząc niedzielny spacer (przystanek Łódź Arturówek sąsiaduje z dużym kompleksem leśnym) czy wizytę u znajomych, trudno z dokładnością do kilku minut zaplanować godzinę powrotu. Jeśli tak, to jeszcze skromniejsza oferta zachęci do skorzystania z usług jeszcze mniejszą grupę podróżnych.

Uruchomione w miniony weekend pociągi z pewnością nie obsłużą też tych, którzy w weekendy nie mają wolnego. Odjazdy nie są bowiem nijak zsynchronizowane ze standardowymi godzinami roboczymi, nie wpisują się także ani w ośmiogodzinny, ani w dwunastogodzinny rytm pracy. Ze Zgierza do Łodzi można bowiem wyjechać o 12:10 i 18:42. W drogę powrotną pociągi wyruszają natomiast o 11:45 i 15:38.

Wzorcowy przykład rozkomunikowań

Pociągi nie pomogą także znacząco dojeżdżającym na połączenia dalekobieżne. Pociąg ze Zgierza dociera do Łodzi-Widzewa o 12:24, podczas gdy finansowany z tej samej kasy marszałka województwa pociąg interRegio do Warszawy odjeżdża stamtąd o 12:20. Kolejny reaktywowany pociąg kończy bieg na widzewskiej stacji o 18:56. Dokładnie minutę wcześniej odprawiany jest pociąg IC do Białegostoku, na kolejny kurs do Warszawy trzeba natomiast czekać pół godziny, co trudno uznać za dogodne skomunikowanie z połączenia o charakterze dowozowym.

Paradoksalnie więc informacja o wznowieniu połączeń nie jest pozytywna. Choć dwie pary kursów dwa razy w tygodniu na krótkiej, czternastokilometrowej trasie nie wygenerują dużego w skali przewoźnika kolejowego kosztu, województwo – a zatem i podatnik – poniesie go prawdopodobnie zupełnie bez sensu.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Łódź planuje remont Wojska Polskiego. Tramwaj wydłużony do ŁKA

Przestrzeń

Łódź planuje remont Wojska Polskiego. Tramwaj wydłużony do ŁKA

Witold Urbanowicz 29 czerwca 2016

Coraz mniej aglomeracji w ofercie ŁKA

Felietony i komentarze

Coraz mniej aglomeracji w ofercie ŁKA

Kasper Fiszer 28 czerwca 2016

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5