Partnerzy serwisu:
Mobilność

KK 2016. Czy możliwy jest wspólny bilet na kolei?

Dalej Wstecz
Data publikacji:
23-11-2016
Ostatnia modyfikacja:
21-01-2023
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Transport-Publiczny.pl

Podziel się ze znajomymi:

MOBILNOŚĆ
 KK 2016. Czy możliwy jest wspólny bilet na kolei?
fot. Koleje Mazowieckie
– W Warszawie człowiek, który się śpieszy, wsiada w co tylko się rusza. Warto, by coś takiego działało w skali kraju – zażyczył sobie Andrzej Żurkowski, szef Instytutu Kolejnictwa, który poprowadził debatę o spójnej ofercie dla pasażera podczas, odbywającego się w Gdańsku, Kongresu Kolejowego. Słuchając szefów polskich przewoźników można jednak odnieść wrażenie, że coś co udało się na Mazowszu, gdzie indziej jest kłopotem nie do przeskoczenia.

– Dziś bez SKM nie ma życia aglomeracyjnego w Trójmieście, ale to też przewozy poza aglomeracją – do Kościerzyny, czy do Kartuz. Wspólny bilet jest na Pomorzu chyba największym problemem. Z różnych powodów. Mówię uczciwie, a wiem, że niektórzy słuchają mojej wypowiedzi, więc tu postawię kropkę – powiedział członek zarządu województwa pomorskiego Ryszard Świlski.

Nie chciał o tym mówić, bo choć Pomorze znane jest z intensywnego wykorzystywania transportu szynowego, to samo Trójmiasto nie mniej słynie ze skomplikowanej oferty biletowej. A szkoda, na co uwagę Żurkowski zwrócił już na samym wstępie.

Nie ma, bo to trudne

– Podróżny wybiera pociąg albo samochód. Podróżny nie wybiera przewoźnika kolejowego. W ten sposób trzeba patrzeć na przewozy pasażerskie. Dlatego w naszym interesie jest by wspólna oferta przewoźników była spójna. Pasażerowie do tej pory bardzo często mówią, że jechali PKP, nie rozróżniając jaka spółka dowiozła go na miejsce – zauważał.

Prezes trójmiejskiej SKM Maciej Lignowski próbował tłumaczyć sytuację, ale ostatecznie i on mówił o problemach, z powodu których oferta wspólnego biletu nie może się udać. – Od 2005 r. uczestniczymy w projekcie „Bilet Metropolitalny”. Ta współpraca jest burzliwa. Co roku negocjujemy warunki sprzedaży z tych biletów. Tylko, że drastycznie spadła nam liczę sprzedawanych naszych biletów. A jak na biletach metropolitalnych – wspólnych – mamy odzyskiwać ulgi ustawowe? Od dwóch lat te bilety są zapisywane na karcie, ale w taki sposób, że są odrębną częścią, więc możemy te pieniądze odzyskać.

Prezes Kolei Wielkopolskich Wojciech Wilkanowicz zapowiedział wspólny bilet oparty o kartę PEKA w nowo tworzonej usłudze Poznańskiej Kolei Metropolitalnej. Prezes Przewozów Regionalnych Krzysztof Mamiński po temacie się prześlizgnął tłumacząc, że mamy problem nawet z określeniem definicji „wspólnego biletu”.

– Często wspólny bilet jest mylony z biletem łączonym – zgodził się z nim dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w SkyCash Piotr Bochenek. – A przecież dla pasażera, tak wynika z naszych badań, nie cena jest najbardziej istotna. Bardziej to, żeby kilkoma kliknięciami mógł kupić bilet z punktu A, do punktu B – wskazywał.

Jest, i jest to łatwe

– Warto pamiętać, że dla wielu ludzi wspólny bilet nie oznacza czegoś co ma niższą cenę niż wszystkie bilety naraz. To może być po prostu możliwość kupienia w kasie w Warszawie biletu na pociąg do Gdańska i na SKM, czy Koleje Śląskie. Po prostu – zgodził się Dariusz Grajda, członek zarządu Kolei Mazowieckich.

Prezes Grajda do wspomnianego grona nie do końca pasował, bo zamiast tłumaczyć, dlaczego coś jest niemożliwe wyjaśniał, że… zrobienie wspólnego biletu jest w istocie bardzo proste. Nie tylko w granicach Warszawy, ale daleko poza nimi, wspólny bilet działa od lat. Pasażerowie dojeżdżający do stolicy do pracy czy do szkoły mają w kieszeni jedną, plastikową kartę i niczym się nie przejmują, jak to obrazowo, na wstępie, opisał dyrektor Żurawski.

– W Warszawie nie ma tu wielkiej filozofii – mówił Grajda. – Wiemy ile kosztuje pociągokilometr w ramach strefy wspólnego biletu. Wiemy ile ich w niej przejechaliśmy i z tą liczbą zwracamy się do ZTM o rekompensatę. Oczywiście zgadzamy się na obniżone wpływy własne, bo to jasne, że sprzedajemy mniej swoich biletów. Ale czujemy to, czego potrzebuje pasażer – przyznał.

– Rynek kolejowy powinien postawić na prostotę i dobrowolność – stwierdził, podsumowując debatę, Andrzej Soroczyński, prezes e-podróznik.pl. – Zgadzam się z prezesem Grajdą. Największym problemem jest podział zysków. Niech każdy z przewoźników sam powie jaką część zysku z takiego biletu chciałby uzyskać. Zgadzam się, że to nie jest problem techniczny. W e-podróżniku swoje bilety sprzedaje 160 przewoźników, również w ramach biletów łączonych, również bilety specjalne. I to działa. Polecałbym wszystkim.
Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Zobacz również:

Jak tanio zorganizować swój zagraniczny lot na własną rękę?

Prawo & Finanse

Jak tanio zorganizować swój zagraniczny lot na własną rękę?

art. sponsorowany 09 stycznia 2023

Zobacz również:

Jak tanio zorganizować swój zagraniczny lot na własną rękę?

Prawo & Finanse

Jak tanio zorganizować swój zagraniczny lot na własną rękę?

art. sponsorowany 09 stycznia 2023

Kongresy
Konferencje
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Rynek Lotniczy
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5