Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Wzrasta popularność olsztyńskiej komunikacji. Efekt tramwaju?

Dalej Wstecz
Autor:

Martyn Janduła

Data publikacji:
2016-10-14 10:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Wzrasta popularność olsztyńskiej komunikacji. Efekt tramwaju?
fot. MJ
Zmiany wprowadzone w olsztyńskim systemie komunikacji miejskiej zdają się potwierdzać tezę, że mieszkańcy chętniej zaczęli korzystać z autobusów i tramwajów. Świadczy o tym m.in. zauważalny wzrost zakupu biletów. Co więcej, prawie we wszystkich kategoriach zanotowano wzrost – największy wśród biletów dobowych i trzydniowych.

Wraz z początkiem roku olsztynianie musieli w większości na nowo nauczyć się poruszać po mieście. Wprowadzony nowy system komunikacyjny miał zrewolucjonizować podróże, bowiem w założeniu tramwaje miały się stać kręgosłupem komunikacyjnym miasta. Co więcej, dwa miesiące przed zmianami urzędnicy zdecydowali się obniżyć ceny biletów. Jednorazowe pozostały bez zmian, jednak cena biletu miesięcznego zmalała ze 110 zł do 88 zł. Zrezygnowano także ze strefy drugiej i wprowadzono bilety czasowe umożliwiające przesiadki przez cały czas trwania ważności biletu.

Widać już pierwsze efekty działań władz miasta w celu promowania komunikacji miejskiej. Świadczą o tym wyniki sprzedaży biletów. W każdej z grup zarejestrowano wzrosty, mimo że to dopiero dane za osiem pierwszych miesięcy.

Bilety jednorazowe


Rok 2015 okazał się być gorszym w porównaniu do roku 2014. Prawdopodobnie wpływ na ten stan rzeczy miały wzmożone prace przy budowie systemu tramwajowego. Liczba sprzedanych jednorazówek zmalała wtedy z 8,1 mln do 7,8 mln sztuk.

Warto jednak porównać okres pierwszych pełnych ośmiu miesięcy. Do tej pory sprzedano już 5,6 mln sztuk jednorazówek. Analogicznie do lat wcześniejszych, jest to wzrost rzędu 300 tys. – w 2014 r. było to 5,2 mln, a w 2015 r. – 5,3 mln. Średnio sprzedaż plasuje się na poziomie 700 tys. biletów w miesiącu, trudno tutaj mówić o zachwianej równowadze. Podkreślić jednak należy fakt, że olsztynianie zyskali możliwość przesiadek w ramach jednego biletu, co z pewnością rzutuje lekko na liczbę kasowanych biletów. Zastanawiające jest jednak niewypracowania jednolitego blankietu dla przejazdów jednoliniowych i czasowych. Pasażer już na początku podróży musi zdecydować, który typ biletu skasować.

Bilety krótkookresowe

Ciekawych danych dostarczają dane sprzedaży biletów dobowych i trzydobowych. Wynik za osiem miesięcy jest już o połowę wyższy od danych za dwa poprzednie lata. W 2014 roku sprzedano 42 tys. takich biletów, w 2015 – 44 tys., a w tym roku już prawie 99 tys.

Duży wzrost sprzedaży notowany jest praktycznie dopiero od maja. Liczne imprezy studenckie, jak Kortowiada, a przede wszystkim wakacje, sprzyjają do odbywania przez przyjezdnych weekendowych podróży komunikacja miejską i zakupu biletów dobowych.

Jedyną grupą biletów, które przestały się cieszyć popularnością są dziesięcioprzejazdowe karnety. Bloczek dziesięciu biletów sprzedano dotychczas zaledwie 117 tys. razy, co przy analogicznym okresie do lat poprzednich daje spadek o 68 tys. względem 2014 roku i 69 tys. względem poprzedniego roku. Uzasadnieniem jest tutaj z pewnością duży spadek ceny biletu miesięcznego, który stał się bardzo atrakcyjny. Pasażerowie chętniej kupują bilet na cały miesiąc za 88 zł, niż karnet na dziesięć przejazdów za 28 zł.

Bilety miesięczne

Najwyżej w komunikacji miejskiej ceni się jednak lojalność podróżnych do komunikacji miejskiej, dlatego to liczba sprzedaży biletów miesięcznych stanowi o sile udziału transportu publicznego w codziennych dojazdach.

Tutaj także dostrzega się wzrost liczby zakupionych biletów, które olsztynianie nazywają sieciówkami, bowiem są ważne na całą sieć transportu publicznego. W 2014 r. sprzedano 208 tys. takich biletów, rok później – 198 tys. Natomiast od stycznia do sierpnia 2016 r. sprzedano 147 tys. sieciówek. Co przy 178 tys. mieszkańców Olsztyna prowadzi do konkluzji, że w ciągu roku każdy kupił średnio przynajmniej jeden bilet miesięczny.

Porównując jednak dane sprzedażowe do analogicznego okresu z poprzednich lat, okazuje się, że wzrost notowany jest na poziomie 22 tys. do roku poprzedniego i 17 tys. do roku 2014. Daje to ok. 18% wzrost, który jest bardzo dobrym wynikiem.

Olsztyn, jak każde miasto studenckie, uzależnione jest po części od dynamiki życia tych młodych ludzi. Odbicie ma to także w wynikach sprzedaży biletów. Nic zatem dziwnego, że okres wakacyjny zawsze notuje spadek zainteresowania biletami miesięcznymi. Średnio w miesiącach szkolnych Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu sprzedaje średnio po 20 tys. biletów miesięcznych. W wakacje liczba ta spadła do 15 tys. w czerwcu, 12 tys. w lipcu i 16 tys. w sierpniu.

Duży wzrost

O ocenę danych poprosiliśmy eksperta w dziedzinie transportu publicznego. – Przykro mi to powiedzieć, ale w różnych rozmowach korzystający z samochodów chwalą olsztyński tramwaj, bo twierdzą, że przez jego uprzywilejowanie i otwarcie fazy równoległej, poprawił się komfort jazdy samochodem po mieście – przytacza Marcin Gromadzki z PTC Consulting . – Do tego jesteśmy na etapie różnych zmian społeczno-politycznych, gdzie następuje konsumowanie środków z programu 500+ i niestety, z punktu widzenia prawidłowego rozwoju miasta, duża część tych środków wydawana jest na motoryzację indywidualną. W tym kontekście, gdy wszystkim miastom liczba korzystających z komunikacji spada, z przyczyn niezależnych od planowania oferty przewozowej, taki wzrost jest bardzo duży – zaznacza.

Jak dodaje, w miastach zachodnich wzrosty te stymuluje się daleko idącymi ograniczeniami we wjeździe samochodów do miasta, do centrum i bardzo drogim parkowaniem. – U nas nie ma takiego przyzwolenia społecznego. Dlatego w tych warunkach, gdzie mieszkańcy świadomie mają wybór, to w zasadzie w ten sposób dali czytelny przekaz prezydentowi – rozbudowujmy tramwaje – dodaje Gromadzki.

Liczenie trwa

Dane ze sprzedaży biletów to jedno, a badania to drugie. ZDZiT wciąż jest w trakcie liczenia pasażerów korzystających z autobusów i tramwajów. – Jeszcze kończymy liczenie pasażerów. Do końca roku powinniśmy mieć już kompletne wyniki i ich analizę – wyjaśnia Paweł Pliszka, rzecznik prasowy drogowców.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Olsztyn: Odżywa pomysł tramwaju na Zatorze

Przestrzeń

Olsztyn: Odżywa pomysł tramwaju na Zatorze

Martyn Janduła 13 października 2016

Olsztyn: Finalna koncepcja tramwaju już niedługo. Wraca estakada?

Przestrzeń

Olsztyn: Finalna koncepcja tramwaju już niedługo. Wraca estakada?

Martyn Janduła 26 września 2016

EkoTransport. Olsztyńskie tramwaje – rewolucja po pół wieku

Komunikacja

EkoTransport. Olsztyńskie tramwaje – rewolucja po pół wieku

Martyn Janduła 08 września 2016

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5