Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Solaris: W Indiach jesteśmy solidnym, europejskim partnerem

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2016-09-26 12:29
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Solaris: W Indiach jesteśmy solidnym, europejskim partnerem
autobus w Indiachfot. Rojypala, lic. CC BY-SA 3.0
– Przeskoczenie do innej skali dostaw, w indyjskich warunkach jest relatywnie proste. Jeden czy dwa udane kontrakty i odbiorcy, którzy zamawiali po dziesięć pojazdów, nagle zaczną kupować po kilkadziesiąt lub kilkaset – mówi w rozmowie z Transportem–Publicznym.pl wiceprezes Solarisa Dariusz Michalak. Polska firma już w przyszłym roku zbuduje pierwsze autobusy elektryczne we współpracy z JBM Group.

Jakub Dybalski, Transport-Publiczny.pl: Skąd pomysł na współpracę z indyjskim konsorcjum JBM Group?

Dariusz Michalak, wiceprezes Solaris Bus & Coach: Od dłuższego czasu obserwowaliśmy rynek indyjski, bo jest jednym z największych rynków autobusowych na świecie. Oczywiście mówimy w tym przypadku zarówno o autobusach niezwykle tanich i prostych w konstrukcji, które w Europie choćby z punktu widzenia homologacji nie dostałyby dopuszczenia do ruchu, jak i zaawansowanych technologicznie, które kosztują podobnie do tych oferowanych w Europie. W Indiach każdego roku autobusów miejskich rożnych kategorii, od małych busików do kilkunastometrowych pojazdów, sprzedaje się ok. 100 tysięcy.

Gigantyczny rynek...

Nas interesuje tylko pewien segment. W tych stu tysiącach są przecież pojazdy za 30-40 tys. euro, montowane na ulicy. I nie ma w tym wiele przesady. Sam widziałem autobus lakierowany na poboczu drogi, a po drugiej stronie rowu stała mała hala, w której kilku pracowników spawało nadwozie. My celujemy w tę cześć rynku z wyższą jakością.

Współpraca z lokalną firmą jest konieczna?

Bardzo trudno jest tam działać samodzielnie z powodu choćby innych przepisów. Szukaliśmy zatem rzetelnego partnera. Z JBM Group rozmawialiśmy prawie 3 lata zanim podpisaliśmy umowę. Nasza współpraca jest tam bardzo dobrze odbierana. My jesteśmy uznawani za solidnego europejskiego partnera, a to nadaje całemu przedsięwzięciu nowoczesności i innowacyjności. Z drugiej strony nasi partnerzy są częścią lokalną całego przedsięwzięcia i zdobywają europejskie know-how.

Jak się dzielicie zadaniami?

Solaris dostarcza know-how jeśli chodzi o napęd alternatywny - czyli elektryczny i hybrydowy. Pierwszym naszym wspólnym projektem jest autobus elektryczny budowany na bazie istniejącego pojazdu JBM.

Jest tam popyt na elektrobusy?


Indie bardzo poważnie traktują elektryfikację transportu autobusowego. Na tyle, że branża autobusowa od razu przeskakuje kilka etapów rozwoju, bo autobusy z silnikami diesela spełniającymi normę Euro 2 czy Euro 3 od razu są zastępowane przez elektrobusy. Idą śladem wielu chińskich miast. Tam bardzo dużo mówi się o zanieczyszczeniu przeludnionych miast i m.in. potrzebie ograniczenia ruchu samochodowego. Autobusy elektryczne świetnie do tej strategii pasują, a w dodatku taki pojazd na ulicy jest bardzo widoczny. To jeżdżąca reklama działań ekologicznych.

Żeby jednak wyciągnąć mieszkańców miast z samochodów, trzeba im dać alternatywę. Dla klasy średniej, która tymi samochodami jeździ, przekonujący będzie autobus komfortowy, a nie ten wspomniany wcześniej "składak" za 30 tys. euro.

JBM Group obuduje wasz napęd swoją konstrukcją?


W tym pierwszym projekcie tak. Wykorzystamy istniejące nadwozie JBM, a nasi inżynierowie skonstruują napęd elektryczny. Ale już drugi projekt, który będziemy realizować, to zupełnie nowy autobus, zaprojektowany wspólnymi siłami Solarisa i JBM, którego produkcja będzie realizowana w Indiach.

Wymieniacie się pracownikami?

Już prowadzimy takie działania, żeby zintegrować zasoby, przede wszystkim inżynierskie. Obie firmy uczą się wzajemnej współpracy, co nie jest takie proste, bo niektóre sytuacje normalne w jednym miejscu, budzą zdziwienie w innym.

Znaleźliście już klientów na nowe elektrobusy?

Prowadzimy zaawansowane rozmowy z kilkoma miastami. Pierwsze pojazdy, chodzi o dwa 12-metrowe prototypy, mogą zacząć jeździć w połowie przyszłego roku. Oczywiście zależy nam, żeby stało się to jak najszybciej. Ale z drugiej strony bardziej zależy nam na tym, żeby wszystko było dopracowane i przetestowane. Nie możemy sobie pozwolić na falstart.

Ile Solarisów docelowo ma rocznie trafiać na tamtejszy rynek?

Docelowo, w ciągu trzech lat, zakładamy, że ok. trzystu.

To mniej więcej tyle ile rocznie sprzedajecie w Polsce...

Wiele zależy od tego, czy plany odnowy taboru się utrzymają, czy miasta wciąż będą miały finansowanie, itd. To jest nasz plan. Na nas największe wrażenie robi to, że przeskoczenie do innej skali dostaw, w indyjskich warunkach jest relatywnie proste. Jeden czy dwa udane kontrakty i odbiorcy, którzy zamawiali po dziesięć pojazdów, nagle zaczną kupować po kilkadziesiąt lub kilkaset. Bo zaufają jakości. Musimy mieć dobry produkt za rozsądną cenę, który będzie spełniał lokalne wymogi.

Jakiś Solaris jeździł już po Indiach?

Na razie tylko pokazywaliśmy nasz autobus elektryczny w wersji dziewięciometrowej, choć mogliśmy go prezentować tylko na zamkniętym obszarze, bo to europejski model, a w Indiach jest ruch lewostronny. Ale bardzo się spodobał.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
IAA 2016. Solaris z nagrodą, nową hybrydą i CNG

Mobilność

IAA 2016. Solaris z nagrodą, nową hybrydą i CNG

Jakub Dybalski 21 września 2016

Jakie korzyści ze współpracy Solarisa i Stadlera?

Komunikacja

Jakie korzyści ze współpracy Solarisa i Stadlera?

Martyn Janduła 21 września 2016

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS