Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Przywracają legendarną markę Sanos na polskie drogi

Dalej Wstecz
Autor:

Martyn Janduła

Data publikacji:
2016-03-31 11:55
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Przywracają legendarną markę Sanos na polskie drogi
fot. MJ
Sanos to marka autobusów, znana zapewne starszej części polskiego społeczeństwa. Tysiące sprowadzonych autobusów często towarzyszyły większości w podróżach. Z czasem jednak znikły one z ulic, wyparte przez inne marki. Dzisiaj firma GSP Polska stara się przywrócić produkty tego jugosłowiańskiego, a dzisiaj macedońskiego producenta z powrotem na polskie drogi. Gabriel Prusek, prezes zarządu GSP Polska opowiada o staraniach firmy w przywracaniu marki Sanos do Polski. Przy okazji zdradza też plany związane ze sprzedażą w Polsce Raby i TAM-a.

Martyn Janduła, Transport-publiczny.pl: Jak to się stało, że Sanos w Polsce był, a potem go nie było?

Gabriel Prusek, prezes zarządu GSP Polska:
Firma działa od 1946 roku. W mieście Skopje w dawnej Jugosławii wyposażono hale do montażu autobusów, w których ruszyła produkcja. Firma zawarła też później w Polsce współpracę z Autosanem, owocem czego powstał model Sanok 09. Później drogi obu firm się jednak rozeszły. Sama nazwa Sanos wywodzi się od zastosowania samonoseczka karoserija, czyli w wolnym tłumaczeniu od produkcji samonośnych nadwozi. W międzyczasie firma wypuściła model Sanos S14, który do roku 1990 sprowadzono do Polski aż w liczbie 3385 sztuk. Najczęściej spotykano je w PKS-ach, gdyż były to dość dobrze wyposażone – jak na tamte czasy – dalekobieżne autobusy. Sprowadzała je firma POL-MOT. Po roku 90., kiedy nastała demokracja, autobusy Sanos zaczęły znikać z polskich ulic, bo nikt ich już nie sprowadzał. Ostatnie wtedy modele, które pojawiły się jeszcze w Polsce, to były S415, czyli takie mocno wyposażone pojazdy z lodówką, minibarem i monitorami.

Co potem się wydarzyło z Sanosem?

Pod koniec lat 90. firma Sanos nawiązała współpracę z firmą Mercedes i na bazie modelu O303 zaczęła modyfikować model S415 Sanosa. Przód był od starego autobusu, ale tył był już modelu niemieckiego Mercedesa O303. Ponadto Sanos, zakupując już pełne licencje, zaczął robić licencyjne Mercedesy O303, O404 i Tourismo 350. Dzisiaj GSP Polska stara się przywracać do życia Sanosa na terenie Polski.

Jak widzą państwo perspektywy na polskim rynku dla powrotu Sanosa?

Produkt jest konkurencyjny cenowo. Podzespoły są renomowanych producentów jak MAN lub Mercedes, czyli praktycznie jednych z najbardziej liczących się firm. Pozostaje jedynie kwestia wyposażenia i potrzeb klienta – czy szuka on autobusu do pracy i chce jak najszybciej mieć dobry pojazd z gwarancją i serwisem za dobre pieniądze, dzięki któremu może dobrze zarabiać, czy potrzebuje on jednak modelu z wyższej półki.

W każdym razie chcemy tę markę przywrócić i będziemy robić wszystko, żeby uruchomić z powrotem sprzedaż. Chcemy jednak urozmaicić ten rynek – żeby nie ograniczał się tylko do Mercedesa, MAN-a, Setry, Dafa i Scani.


fot. MJ

Gdzie już udało się państwu sprzedać autobusy w Polsce?

Na razie można spotkać TAM-a w Olkuszu, Bełchatowie i Kłodzku.

Czy są w takim razie jakieś kontrakty na horyzoncie?


Z racji tego, że z firmą Sanos mamy podpisaną umowę, gdyż Macedonia chce prężnie działać, to będziemy ją reprezentować na terenie także całej Europy. Są już zamówienia z Francji i Łotwy. Niedawno podpisaliśmy nawet kontrakt na dostawę 25 sztuk autobusów do Portugalii. Trwają także rozmowy na temat budowy montowni firmy Sanos w Polsce. Mamy już zarezerwowaną na ten cel ziemię.

Gdzie ona dokładnie powstanie?

Tam gdzie mieści się siedziba naszej firmy, czyli w Krapkowicach na Opolszczyźnie.

Czy szykują się państwo na jazdy próbne w Polsce?

Jasne, że tak. Tak jak było z TAM-em, tak samo będzie z Sanosem. Z resztą do tej pory testowane są dwa autobusy TAM-a w Polsce. Jeden jeździ u drugiego już przewoźnika pod Olkuszem na trasie Olkusz-Kraków, a drugi jeździ na trasie Kłodzko-Wrocław.

Jakie pierwsze wnioski?

Mało palą. Tapicerka i siedzenia są bardzo wygodne, a bagażniki są bardzo pakowne. To są takie trzy plusy, które już po pierwszych dniach do nas docierają, jeżeli chodzi o autobusy TAM-a.

Firma reprezentuje też Rábę. Jaki segment produktów tego producenta będziecie w Polsce sprzedawać?


Rábę, czyli po staremu Ikarus. W Polsce sprzedajemy Rabę S91 – 7,9 metra. Pokazywano ją w zeszłym roku na Expo Silesia. To taki pojazd, który poradzi sobie w warunkach, gdzie 12-metrowy autobus ma problemy z zawróceniem na kącie 90 stopni, zwłaszcza na jakimś ciasnym rynku, albo na ciasnych ulicach. Zabiera on spokojnie 48 pasażerów na pokład. Wyposażony jest w silnik Mercedesa EURO6. Jest to konstrukcja powstała w kooperacji z firmą Molitos i Webasto Hungária, czyli jest to de facto kontynuacja tego, co Ikarus zaczął pod modelem E91.

Kto jest będzie głównym odbiorcą?

Co ciekawe, bardzo dużym powodzeniem cieszą się w Skandynawii, zwłaszcza w Finlandii. Nawet jak autobusy te trafiają do Polski, bo przykładowo w Kętach jeżdżą takie dwa pojazdy. Serwisujemy je, bo części są specyficzne, gdyż oś Ráby bardzo jest ciężko dostać na polskim rynku, a my ją mamy. Najczęściej autobusy Ráby nie trafiają do Polski z Węgier tylko właśnie ze Skandynawii. Przebiegi mają bardzo małe – w przypadku autobusów miejskich z 2005 roku na poziomie 250 tys. km.


fot. MJ

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Ursus i AMZ daleko patrzą w przyszłość. Co nas czeka?

Komunikacja

Ursus i AMZ daleko patrzą w przyszłość. Co nas czeka?

Martyn Janduła 12 kwietnia 2016

Nowy gracz na rynku autobusów – Glaspo Motors

Komunikacja

Nowy gracz na rynku autobusów – Glaspo Motors

Martyn Janduła 07 kwietnia 2016

Scania: Nie chcemy narażać klientów na eksperymenty

Komunikacja

Scania: Nie chcemy narażać klientów na eksperymenty

Martyn Janduła 29 marca 2016

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5