Partnerzy serwisu:
Felietony i komentarze

Nie tędy droga dla Jastrzębia-Zdroju

Dalej Wstecz
Data publikacji:
2015-02-11 07:58
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Nie tędy droga dla Jastrzębia-Zdroju
PKM Jastrzębiefot. Oolek15, lic. CC BY-SA 3.0
Podjęcie przez radnych Jastrzębia-Zdroju decyzji o wycofaniu się z Międzygminnego Związku Komunikacyjnego to kolejny negatywny wątek transportowy związany z tym miastem. Od niedawna znany jest fakt, że Jastrzębie Zdrój jest największym miastem w Polsce (91 tys. mieszkańców) bez pasażerskich przewozów kolejowych. Teraz miasto zasłynie jako siedziba związku komunikacyjnego, do którego samo należeć nie będzie.

Górny Śląsk ze względu na policentryczną strukturę osadniczą to miejsce, gdzie porozumienia taryfowe, ułatwiające poruszanie się pomiędzy gminami, są niezbędne. MZK z siedzibą w Jastrzębiu-Zdroju istnieje od 1991 r., podobnie jak Komunalny Związek Komunikacyjny Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego (KZK GOP). Własne porozumienie taryfowe posiadają także Tychy. Oczywiście w każdym z opisanych przypadków zdarzały się przykłady opuszczania oraz wstępowania nowych gmin do porozumienia, co dodatkowo utrudnia zrozumienie stanu istniejącego nie tylko osobom spoza Śląska, ale także pasażerom. W przypadku MZK w Jastrzębiu-Zdroju samo Jastrzębie było najważniejszym obszarem obsługiwanym przez związek, skupiając większość linii autobusowych.

Jastrzębie-Zdrój nie jest pierwszym miastem, które występuje ze związku komunikacyjnego i zapewne nie ostatnim. Struktura należących gmin zmieniała się w czasie. Najpierw było to 9 gmin, potem 18, obecnie zaś 10. Wszelkie tego typu zmiany są utrudnieniem zwłaszcza dla pasażerów, którzy muszą dostosować się do nowych reguł i taryf. Zostaje podważone także zaufanie do organizatora transportu, który zmienia reguły funkcjonowania, z reguły na niekorzyść pasażera.

Wystąpienie Jastrzębia-Zdroju ze struktur MZK jest związane bezpośrednio z próbą ratowania miejskiego przewoźnika, który przegrał przetarg na obsługę linii autobusowych. Ratowanie miejskiej spółki nie może jednak odbywać się kosztem wygody pasażerów. Trwałe związki i porozumienia taryfowe są niezbędne z punktu widzenia interesów pasażerów. Ułatwiają one nie tylko ujednolicenie i dostosowanie oferty przewozowej na większym obszarze, ale także łatwiejszą koordynację połączeń. Jest to niezwykle istotne zwłaszcza w przypadku Konurbacji Śląskiej, gdzie przewozy odbywają się w wielu kierunkach. Dla poprawy atrakcyjności transportu autobusowego warto pomyśleć wręcz o biletach umożliwiających korzystanie z połączeń różnych organizatorów, np. KZK GOP i MZK.

Na całą sytuację można spojrzeć także przez pryzmat przegranego przez PKM Jastrzębie przetargu na obsługę linii. Kolejny raz okazuje się, że stosowanie ceny jako jedynego kryterium w przetargu to błąd. Podmioty publiczne są mniej elastyczne w swojej działalności niż firmy prywatne i oferowane przez nich ceny obsługi są z reguły wyższe, co potwierdza opisywany przypadek. Dodatkowe kryteria w przetargu umożliwiłyby zniwelowanie przewagi prywatnego przewoźnika. Sam przetarg był także stosunkowo duży (33 linie, 61 autobusów), zatem ewentualna przegrana przewoźnika z Jastrzębia od początku oznaczała problemy dla miejskiej spółki. Być może przetarg należało zatem podzielić na mniejsze części.

Na koniec warto podkreślić, że wygranie przetargu przez prywatną firmę nie oznacza, że pracownicy miejskiej spółki stracą pracę. Należy zadbać, aby nowy przewoźnik przejął pracowników oraz w miarę możliwości tabor. Pozwoli to obronić interes pracowników, jednak nie zrekompensuje pasażerom niedogodności związanych z opuszczeniem przez Jastrzębie-Zdrój związku komunikacyjnego.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Będzie nowy przewoźnik w Wodzisławiu?

Komunikacja

Będzie nowy przewoźnik w Wodzisławiu?

Jakub Dybalski 21 stycznia 2016

Warbus chce szkolić kierowców na Śląsku za ich pieniądze

Komunikacja

Warbus chce szkolić kierowców na Śląsku za ich pieniądze

Jakub Dybalski 18 stycznia 2016

PKM Jastrzębie nie upadnie. Będzie podwykonawstwo dla Warbusa

Prawo & Finanse

PKM Jastrzębie nie upadnie. Będzie podwykonawstwo dla Warbusa

Jakub Dybalski 28 września 2015

 

 

 

 

 

 

współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS