Partnerzy serwisu:
Komunikacja

ManaBus, czyli czerwone autobusy w Nowej Zelandii

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2014-11-25 10:51
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

ManaBus, czyli czerwone autobusy w Nowej Zelandii
ManaBusźródło: Facebook/ManaBus
Jeśli planujecie niedługo wyprawę na antypody, może się okazać, że zobaczycie tam coś znajomego. W Nowej Zelandii z końcem października ruszył ManaBus, czyli tamtejszy odpowiednik PolskiegoBusa.

Każdy spośród luksusowych autokarów ManaBus jest fabrycznie nowym pojazdem, zaprojektowanym i zbudowanym w Nowej Zelandii, wyposażonym w klimatyzację, bezpłatne Wi-Fi, gniazdka elektryczne i porty ładowania USB przy siedzeniach, wygodne odchylane czerwone skórzane fotele oraz toalety. Autokary ManaBus.com są również dostępne dla pasażerów z ograniczoną mobilnością oraz umożliwiają przewóz pasażerów korzystających z wózków inwalidzkich.

To kolejny biznes szkockiego milionera z branży transportowej Briana Soutera, który po zbudowaniu imperium przewozowego na Wyspach Brytyjskich, ruszył w świat. PolskiBus już od kilku lat działa w Polsce i znacząco zmienił sposób podróżowania po kraju oferując na trasach między głównymi miastami tańsze i często szybsze połączenia niż przewoźnicy kolejowi. Od niedawna po Finlandii jeździ OnniBus.

Pomysł na biznes w Nowej Zelandii jest podobny. Przewoźnik zapewni połączenia między ośmioma miastami w obrębie Wyspy Północnej – Auckland, Manukau, Hamilton, Rotorua, Taupo, Tauranga, Wellington i Whangarei. Ceny biletów zaczynają się od 1 dolara plus drugi za rezerwację miejsca. Można je kupować przez internet. Sprzedaż ruszyła z końcem października, a pierwszy autokar wyjechał na trasę 21 listopada.

– Jesteśmy podekscytowani mogąc rozpocząć działalność ManaBus.com na terenie Nowej Zelandii – twierdzi Geoff Norman, Dyrektor Generalny ManaBus.com. – Jesteśmy przekonani, że klienci pokochają ManaBus.com za połączenia z centrum miasta do centrum miasta jak również za zestawienie rewelacyjnego poziomu obsługi klienta, wysokiej jakości luksusowych autokarów i niezawodnych, stabilnych przewozów oferowanych w zaskakująco niskich cenach.

– Nasze doświadczenie pochodzące z wielu lat sukcesów na rynku brytyjskim, północnoamerykańskim, polskim i fińskim pokazało, że istnieje duży popyt na szybkie, nowoczesne i innowacyjne międzymiastowe ekspresowe przewozy autokarowe – mówi z kolei Souter. – Mocno wierzymy, że wprowadzenie nowych produktów i usług i zaoferowanie konsumentom większych możliwości wyboru w przystępnej cenie pozwoli na wzrost znaczenia transportu zbiorowego i zachęci do odejścia od podróżowania pojazdami prywatnymi – dodaje.

Jak w każdym kraju, w którym jeżdżą autokary Soutera, wyróżnia je czerwony kolor i zwierzę, które jest symbolem linii. W Polsce to bocian, w Finlandii – łoś. W Nowej Zelandii promować markę będzie niebieski ptak pukeko o imieniu „Keko”. Niewiele zresztą różniący się od polskiego odpowiednika.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Polski Bus: ponad 10 mln biletów i nowe trasy z Lublina

Komunikacja

Polski Bus: ponad 10 mln biletów i nowe trasy z Lublina

Witold Urbanowicz 13 listopada 2014

Przejedź się autobusem na Kongresie Transportu Publicznego

Komunikacja

Przejedź się autobusem na Kongresie Transportu Publicznego

Witold Urbanowicz 27 października 2014

Pendolino bije samochód. Porównujemy ceny

Prawo & Finanse

Pendolino bije samochód. Porównujemy ceny

Jakub Dybalski 16 października 2014

 

 

 

 

 

 

współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS