Partnerzy serwisu:
Felietony i komentarze

Jak uczynić pociąg nieatrakcyjnym? Zapraszam do Ustki…

Dalej Wstecz
Data publikacji:
2015-12-03 11:44
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Jak uczynić pociąg nieatrakcyjnym? Zapraszam do Ustki…
fot. Michał Szymajda
Linia kolejowa Słupsk – Ustka, po której od 13 grudnia przestaną jeździć pociągi, to przykład modelowego wręcz zaniedbania oferty oraz nieinwestowania w rozwiązania mogące przyciągnąć pasażerów.

17-kilometrowy odcinek linii kolejowej pociągi pokonują w 20 minut, a przyspieszone, nawet w 16 minut. Z takim czasem jazdy pociąg jest bezkonkurencyjnym środkiem transportu pomiędzy niemal 100-tysięcznym Słupskiem a 16-tysięczną Ustką. Stacja w Słupsku zlokalizowana jest niemal dokładnie w sercu miasta, lokalizacji usteckiej też nie można wiele zarzucić.

Trzeba dodać, że tuż obok przystanków kolejowych zlokalizowanych na trasie znajduje się zatrudniająca blisko 200 osób Fabryka Obuwia Nord (w Strzelinku, 8 minut jazdy od stacji Słupsk zlokalizowanej w samym centrum miasta), trochę dalej słynna Dolina Charlotty ze SPA i muszlą koncertową, w której już dwukrotnie wystąpił Carlos Santana. Dosłownie przy linii kolejowej znajduje się także Słupska Specjalna Strefa Ekonomiczna, w której pracuje kilka razy więcej osób niż w fabryce Nord. Czas przejazdu pociągiem do SSSE zajmuje ze stacji Słupsk dokładnie 4 minuty, podczas gdy dojazd własnym autem do centrum miasta trwa w godzinach szczytu 15 do 20 minut. O potencjale Ustki, która kreuje swój wizerunek jako kurort całoroczny, nie trzeba chyba wspominać. A mimo to ostatni pociąg regio pojedzie po linii 12 grudnia.

Co zawiodło?

W pierwszej kolejności częstotliwość. Do kwietnia 2006 roku pociągami do pracy dojeżdżali pracownicy wspomnianej firmy Nord. Później, kiedy pozostawiono na linii dwie pary pociągów, wierząc chyba w to, że firma dostosuje godziny pracy do godzin kursowania pociągów, EN57 mogące pomieścić kilkuset pasażerów, zaczęły świecić pustkami. Elastyczność kolei okazała się więc zdecydowanie zbyt mała.

Przez kilka ostatnich lat Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego godził się na utrzymanie porannego i wieczornego pociągu na tej trasie. Oczywiście nie była to oferta atrakcyjna dla turystów, ale utrzymywana częściowo z woli właściciela firmy Morpol spod Ustki, który wykorzystywał kursujące na trasie pociągi i przez pewien czas opłacał nawet pracownikom bilety miesięczne na odcinku pomiędzy Słupskiem i Ustką. Taniej mu było bowiem odbierać pracowników autobusami spod usteckiego dworca, niż organizować dla zatrudniającej kilkaset osób firmy całą bazę transportową. Elastyczność kolei okazała się więc zdecydowanie zbyt mała i wraz ze zmianą właściciela firmy zmieniła się też koncepcja dowozu pracowników. W ciągu kilku lat kolej przestała być więc atrakcyjną alternatywą na dowóz około 500 osób!

Akwapark zamiast przystanku

Przez całe lata nie podejmowano żadnych prób poprawienia oferty, przez budowę dodatkowych przystanków. Wprowadzenie tańszego biletu na trasie Słupsk – Ustka wpłynęło na znaczny wzrost zainteresowania ofertą latem, gdy między miastami kursowało 10 pociągów regionalnych, ale trudno oczekiwać, aby w imię 2 złotych oszczędności pasażerowie zrzekali się kursujących co 15 minut autobusów (kursujących dłużej i drożej, ale znacznie częściej!) poza sezonem. Nigdy nie udało się również doprowadzić do budowy przystanku osobowego przy SSSE, choć planowano to w związku z projektem budowy Słupskiej Kolei Morskiej, która miała połączyć sypialnie Słupska, dworzec kolejowy w tym mieście, SSSE i Ustkę. Projekt pozostał na papierze, choć zadłużone miasto zdążyło rozpocząć… budowę akwaparku zlokalizowanego, a jakże, 500 metrów obok zelektryfikowanej linii kolejowej…

Zelektryfikowana w końcówce lat 80-tych trasa będzie więc świecić pustkami aż do ostatnich dni czerwca, kiedy na trasę wyjadą po raz kolejny regionalne pociągi osobowe, a także dalekobieżne TLK i pociąg Słoneczny Kolei Mazowieckich.

Rewitalizacja linii kolejowej 405 ma zostać wykonana do roku 2023. W jej ramach odbudowane zostaną m.in. mijanki, które do tej pory PLK bez pamięci likwidowała, nie licząc się z możliwością zwiększenia liczby połączeń. Powstaną też nowe przystanki osobowe. Może więc za kilka lat, dzięki modernizacji, uda się przywrócić rangę pociągom do Ustki, dzięki czemu na przebiegającej równolegle do niewykorzystywanej linii kolejowej drodze krajowej nr 21 zmniejszy się lawinowo rosnąca liczba śmiertelnych wypadków.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Taryfy regionalne przyciągają pasażerów

Komunikacja

Taryfy regionalne przyciągają pasażerów

Rafał Jasiński 08 kwietnia 2016

Więcej połączeń roweru z koleją

Komunikacja

Więcej połączeń roweru z koleją

Rafał Jasiński 09 listopada 2015

Spór o Puławy Miasto. Jaki będzie nowy dworzec?

Przestrzeń

Spór o Puławy Miasto. Jaki będzie nowy dworzec?

Witold Urbanowicz 04 maja 2015

 

 

 

 

 

 

współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS