Partnerzy serwisu:
PARTNER DZIAŁU


Komunikacja

Wybaczalne błędy pasażera

Dalej Wstecz
Autor:

Kasper Fiszer

Data publikacji:
2013-10-06 10:15
Tagi:
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
KF

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Wybaczalne błędy pasażera
Kasper Fiszer
Jedną z przyczyn, które sprawiają, że kolej pasażerska pełni mniejszą rolę w ruchu aglomeracyjnym, niż by mogła, jest skomplikowanie systemu taryfowego. Dobrą wiadomością jest odstąpienie od karania podróżnych za najczęstsze pomyłki dodatkowymi opłatami.

Inaczej niż w krajach, w których pociągi regionalne kursują bardzo często (np. w Niemczech), albo tam, gdzie składy dalekobieżne zestawione są w zasadzie wyłącznie z wagonów z miejscami leżącymi (państwa b. ZSRR), w Polsce kolej dalekobieżna wspomaga ruch wewnątrz regionów. Wzorem dawnego PKP, które uruchamiało pociągi pospieszne zatrzymujące się na końcowych odcinkach na wszystkich przystankach, Przewozy Regionalne wożą podróżnych składami interREGIO objętych na części trasy niższą taryfą REGIO i przystających w każdej wsi.

Pospiesznym pod miasto

Do większych miejscowości wokół aglomeracji można dojechać także składami PKP Intercity. Pociągiem kategorii TLK pojedziemy m.in. z Wrocławia do Rawicza, z Łodzi do Łęczycy, z Poznania do Kościana. Przewoźnicy nie honorują jednak wzajemnie swoich biletów. Często zdarza się więc, że kupujący bilet w ostatniej chwili pasażer spóźni się na właściwy kurs albo błędnie odczyta dane z rozkładu jazdy.

Zgłoś błąd, o którym nie wiesz


Do niedawna podróżny, który wsiadł z biletem na pociąg konkurencji do składu Przewozów Regionalnych, narażał się na spore kłopoty. Był traktowany jako podróżny bez ważnego biletu, powinien był więc zgłosić się do konduktora, by uiścić należną opłatę – co jest o tyle trudne, że kupując niewłaściwy bilet omyłkowo trudno zdawać sobie sprawę z tego, że jest on niewłaściwy. Choć konduktorzy mieli w przypadku braku zgłoszenia prawo wydawania mandatów, w praktyce nowe bilety wystawiano podczas kontroli, dodając jednak do podstawowej ceny dopłatę 8 zł za wydanie biletu w pociągu. W przypadku biletów na krótkie odcinki to często więcej, niż cena przejazdu – w podanej wcześniej relacji Łódź – Łęczyca bilet studencki kosztuje 5,73 zł.

Bez dodatkowych opłat


Zmieniły to nowe przepisy wewnętrzne PR. – Teraz podróżny, który posiada bilet na przejazd drogą w całości lub w części pokrywającą się z trasą przejazdu pociągu Przewozów Regionalnych, nie ponosi dodatkowych kosztów związanych z kupnem biletu w pociągu – mówi Michał Stilger z biura prasowego samorządowej spółki. Zniesiony został też formalny wymóg zgłoszenia się do obsługi. Podobnie jak wcześniej, konduktor potwierdza na niewłaściwym bilecie jego niewykorzystanie, a pasażer może uzyskać zwrot jego ceny w kasie biletowej lub w drodze reklamacji.

Wreszcie więc zniknęły konsekwencje finansowe błahych przecież pomyłek. – . Uważamy, że warto doceniać pasażerów, którzy zgodnie z obowiązującymi zasadami kupili bilet przed rozpoczęciem podróży, ale np. został on wystawiony błędnie – tłumaczy decyzję przewoźnika Michał Stilger.

O kilka lat za późno

Dzięki nowym regulacjom kolej stała się trochę przyjaźniejsza dla podróżnego. Choć nadal kupno niewłaściwego biletu będzie wiązać się z koniecznością biegania do kas, założenia pieniędzy za drugi bilet itd., ostatecznie klient nie odczuje straty finansowej. Nawet jeśli kwoty, które tracił na opłatach dodatkowych, były niewielkie, utrwalały negatywny obraz instytucji kolejowych i kolei jako takiej. Potęgował się więc wizerunek „bałaganu”, w którym „okrada się” pasażera za „błędy kasjerów”.

Należy liczyć, że pozostałe spółki, śladem największego polskiego przewoźnika pasażerskiego, wprowadzą podobne zmiany. Szkoda tylko, że nowe zapisy wprowadzane są dopiero 12 lat po burzliwym okresie zmian strukturalnych, 5 lat po przejęciu połączeń pospiesznych przez PKP IC (co oznaczało koniec wspólnego biletu dla składów regionalnych i większości dalekobieżnych) i kilka lat po przejęciu części połączeń przez mniejsze spółki samorządowe. Tego, co kolej straciła w oczach klienta przez ten czas, nie da się już odzyskać.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Czy Konstytucja RP zabrania integrowania rozkładów jazdy?

Prawo & Finanse

Czy Konstytucja RP zabrania integrowania rozkładów jazdy?

Paweł Rydzyński 03 kwietnia 2014

Elastyczny rozkład jazdy? Nie bo… prawo nie pozwala

Prawo & Finanse

Elastyczny rozkład jazdy? Nie bo… prawo nie pozwala

Paweł Rydzyński 11 marca 2014

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5