Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

Łukasz Puchalski: Nie wszędzie dojedziemy samochodem

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2014-03-24 10:27
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Łukasz Puchalski: Nie wszędzie dojedziemy samochodem
fot. Robert Parma, lic. CC 3.0Krakowskie Przedmieście w Warszawie
– Dziś takie sytuacja, jak np. „Masa Krytyczna” powodują, że wszyscy się na wszystkich złoszczą. A nie chodzi o to, by antagonizować różne środki transportu, tylko by współistniały – tłumaczył podczas panelu „Dobrze zaprojektowane miasto” podczas konferencji „(Za)mieszkam w Warszawie” Janusz Kaniewski, projektant i doradca w zakresie estetyki publicznej.

– Przestrzeń publiczną trzeba podzielić efektywnie. Przestańmy mówić, że wszędzie dojedziemy samochodem. Nie dojedziemy. By planować Warszawę, trzeba patrzeć na miasta na zachodzie Europy. Tam zamyka się centra miast dla samochodów, nas też to czeka – mówił doradca prezydenta Warszawy d.s. polityki rowerowej Łukasz Puchalski.

Rozmowa panelistów szybko zeszła na sprawy miejskiej przestrzeni i roli jaką pełni w dzisiejszej Warszawie. Zwracali uwagę, że zbyt często miasto traktuje się unas jako zbiór budynków, a nie to, co mieści się między nimi.

– Zanim zaczniemy projektować architekturę, powinniśmy zaprojektować urbanistykę – stwierdził Kaniewski. – Projektowanie miasta polega na myśleniu o użytkowniku, zachęcaniu go do korzystania z przestrzeni miejskiej. Dopiero potem możemy myśleć o wypełnianiu tej przestrzeni budynkami – dodał.

– Mam biuro w centrum Warszawy. Nie jeżdżę tam samochodem, bo to nie ma sensu. Często jeżdżę rowerem. Ale tym czego bardzo nie lubię jest choćby „Masa Krytyczna”. Ci, przeciwko którym jest wymierzona, czyli panom prezesom dużych firm, po prostu posiedzą sobie godzinę dłużej w samochodzie lub biurze, będą mieli czas, by zadzwonić do kumpla, czy do kochanki. Odpoczną sobie, nawet będą zadowoleni. A ta masa rowerów korkująca miasto największy problem sprawi kobiety z siatkami, które godzinę później wrócą do domu. Wszyscy się na wszystkich się złoszczą. A kompletnie nie chodzi o to, by antagonizować różne środki transportu, ale by współistniały. To druga rzecz, o której trzeba myśleć, projektując miasto – tłumaczył.

Wojciech Wagner, szef wydziału estetyki w warszawskim ratuszu, zwracał uwagę, że władze miasta tak naprawdę nie mają skutecznych narzędzi, by kontrolować to, jak ono się zmienia. – W Polsce teoretycznie to samorząd określa gdzie, kiedy, jak i co jest budowane. Tylko, że ten samorząd w wielu miejscach jest bardzo słaby. Nie może zablokować szkodliwej inwestycji. Plany miejscowe tylko pozornie są narzędziem kontroli przestrzeni. W praktyce samorządów nie stać na odszkodowania dla skrzywdzonych takimi planami, więc one są zwykle bardzo defensywne, z maksymalnie dużym obszarem przeznaczonym pod budownictwo – tłumaczył.

– W wielu państwach gdy buduje się nową część miasta, najpierw powstają drogi, potem infrastruktura, a w końcu miejsce wypełnia się budynkami. U nas często jest odwrotnie – dodawał.

– Ale gdyby nie ta łatwość w budowaniu, to takie osiedla jak Żoliborz Południowy, pewnie do tej pory by nie powstały – ripostował Jacek Zabojszcz, wiceprezes warszawskiego oddziału Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Wskazywał jak bardzo ta inwestycja zmieniła wygląd tej części miasta, wcześniej zaniedbanej i straszącej gości.

– Dla deweloperów otoczenie też jest ważne, bo coraz częściej ludzie, szukając mieszkania, nie kierują się wyłącznie ceną. Znaczenie ma nawet nie tylko to, jak wygląda ich mieszkanie, ale jak tam się mieszka, jak wyglądają części wspólne, otoczenie, itp.- tłumaczył.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Mongolia. Gruntową drogą wśród baranów

Przestrzeń

Mongolia. Gruntową drogą wśród baranów

Kasper Fiszer 19 lipca 2014

Dobry transport publiczny to miks „kija” i „marchewki”

Komunikacja

Dobry transport publiczny to miks „kija” i „marchewki”

Jakub Dybalski 26 kwietnia 2014

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5