Partnerzy serwisu:
Komunikacja

Radomski rower miejski. Chcą go mieszkańcy i urzędnicy

Dalej Wstecz
Autor:

Rafał Stawecki

Data publikacji:
2016-02-12 08:25
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

Radomski rower miejski. Chcą go mieszkańcy i urzędnicy
fot. Nextbike
Radomscy urzędnicy deklarują chęć ponownego uruchomienia miejskiej wypożyczalni rowerów – tym razem na stałe. Do tej pory nie wydzielili jednak na ten cel żadnych środków w budżecie. Czy i kiedy publiczne jednoślady pojawią się na ulicach Radomia?

Od 20 sierpnia do 14 września ubiegłego roku radomianie testowali działanie publicznej wypożyczalni rowerów. Stacje dokujące pojawiły się w trzech punktach: na placu Jagiellońskim, przy ul. Prażmowskiego i obok Portu Lotniczego Radom na Sadkowie (tę ostatnią przeniesio później nad zalew w Borkach). Każdą z nich wyposażono w 10 jednośladów.

Eksperyment cieszył się sporym zainteresowaniem. Jeszcze przed instalacją systemu zarejestrowało się 2 tys. chętnych do testów. W trakcie ich trwania dołączyło 900 kolejnych. Jednoślady wypożyczano łącznie 1060 razy. Stawki w radomskim cenniku nie odbiegały od stawek w miastach posiadających już swoje rowery miejskie. Pierwsze 15 minut jazdy było bezpłatne, za pierwszą godzinę trzeba było zapłacić 1 zł, za dwie – 2 zł, za trzy godziny – 3 zł.

Jak robić, to dobrze

Równocześnie z testami trwały również konsultacje społeczne. Mieszkańcy wypełnili prawie 300 ankiet, w których opowiadali się za lub przeciw wdrożeniu systemu rowerów miejskich oraz wskazywali miejsca, w których mogłyby stanąć stacje rowerowe. Zdecydowana większość mieszkańców chce, by Radom posiadał własną sieć wypożyczalni. Pomysł poparło 260 osób. Ankietowani wskazali również 85 miejsc,w których mogłyby stanąć punkty wypożyczeń. Oprócz czterech lokalizacji wskazanych przez miasto (Plac Jagielloński, dworzec PKP, Urząd Miejski przy ul. Żeromskiego oraz uniwersytet przy ul. Chrobrego) mieszkańcy wskazywali własne, wśród których najpopularniejsze były Rynek, Centrum Handlowe M1, zalew Borki oraz park Leśniczówka.

Oprócz ankiet mieszkańcy przesyłali również swoje uwagi. Wskazali konieczność wdrożenia projektu na odpowiednią skalę oraz domagali się poprawy stanu infrastruktury rowerowej w mieście.

Najwięcej propozycji przekazało Bractwo Rowerowe. W swoim stanowisku podkreśliło, że sprawne funkcjonowanie sieci wypożyczalni zależy od odpowiedniego zagęszczenia systemu. Zdaniem członków Bractwa, w miejskiej przestrzeni powinno pojawić się przynajmniej 40 stacji dokujących rozlokowanych w odległościach maksymalnie 300 m od siebie. Aktywiści zaproponowali również wzięcie przykładu z Lublina, który w ramach przygotowań do wdrożenia systemu roweru miejskiego wyznaczył ok. 30 km nowych dróg i pasów dla rowerów. Zaznaczyli, że obecnie wielu mieszkańców nie ma możliwości dojazdu jednośladem do centrum po dedykowanej infrastrukturze.

System wróci?


Choć idea radomskiego roweru miejskiego przypadła mieszkańcom do gustu, ratusz nie wydzielił na nią żadnych pieniędzy w budżecie. Zdaniem urzędników nie oznacza to jednak zaniechania realizacji pomysłu.

– Prace nad projektem trwają. Analizujemy możliwe warianty finansowania inwestycji. Na razie nie zapadły żadne decyzje. Kiedy zapadną, niezwłocznie poinformujemy o nich na konferencji prasowej – komentuje Dagmara Gac z biura prasowego radomskiego Urzędu Miejskiego.

W obecnej fazie nie wiadomo, kiedy publiczna wypożyczalnia jednośladów pojawi się na ulicach Radomia ani jaka będzie wielkość systemu.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Warszawa. Za tydzień wraca Veturilo

Komunikacja

Warszawa. Za tydzień wraca Veturilo

Jakub Dybalski 22 lutego 2016

Rowerowe podsumowanie roku 2015

Komunikacja

Rowerowe podsumowanie roku 2015

Rafał Stawecki 07 stycznia 2016

 

 

 

 

 

 

współpraca
Rynek Kolejowy Onet biznes Invest Map Interia TSL biznes
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS