Partnerzy serwisu:
PARTNER DZIAŁU


Komunikacja

ZTM Warszawa: Jeśli frekwencja pozwoli, będzie więcej kursów

Dalej Wstecz
Autor:

Roman Czubiński / Łukasz Malinowski

Data publikacji:
2021-09-02 07:30
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

ZTM Warszawa: Jeśli frekwencja pozwoli, będzie więcej kursów
fot. MJ
– Tylko niewielka część linii autobusowych będzie kursować według rozkładu wakacyjnego. Jeśli frekwencja na to pozwoli, możliwe jest szybkie przywrócenie podstawowych rozkładów. – mówi w rozmowie z Transportem Publicznym dyrektor warszawskiego Zarządu Transportu Miejskiego Katarzyna Strzegowska.

Łukasz Malinowski, Transport Publiczny: Decyzja w sprawie kształtu rozkładów jazdy od września spotkała się z krytyką. Skąd pomysł, by nie przywracać częstotliwości sprzed wakacji?

Katarzyna Strzegowska, dyrektor ZTM w Warszawie:
Od 1 września przywracamy komunikację do przedwakacyjnych rozkładów jazdy niemal w całości . Obserwujemy zachowania warszawiaków i sytuację pandemiczną. Dalsze decyzje będziemy podejmowali na bieżąco, w zależności od zainteresowania komunikacją miejską i ogólnie przemieszczaniem się po Warszawie. W razie potrzeby będziemy wzmacniać poszczególne linie, korygować rozkłady jazdy czy też dyspozycje taborowe.

Rozkłady sprzed wakacji przywróciliśmy dla większości linii autobusowych, w tym – na wszystkich o znaczeniu kluczowym dla miasta. Zaledwie 11 linii pozostało na rozkładach wakacyjnych. Tramwaje w godzinach szczytu jeżdżą w cyklu co 5 lub co 10 minut. Dla pasażera oznacza to różnicę zaledwie minuty lub dwóch w stosunku do stanu przed pandemią. Pociągi metra na linii M1 kursują dziś w szczycie co 2 min. 50 sek., na linii M2 – co 3 min. 30 sek.

Jak przedstawia się frekwencja w komunikacji miejskiej?

Niestety, wciąż jest znacząco niższa, niż przed pandemią. Różnica sięga 40 procent – w czerwcu odnotowaliśmy jednego dnia największą od początku pandemii liczbę pasażerów - 63 proc. liczby przed epidemią. W dodatku okres wakacyjny zawsze jest słabszy od reszty roku. Mamy nadzieję, że szkoły nie przejdą ponownie na nauczanie hybrydowe, a uczelnie zaczną pracować normalnie. Zapewni to napływ młodzieży do miasta.

Oznacza to, że ZTM zakłada możliwość dalszych zmian w rozkładach?


Oczywiście – tak. Rzecz jasna, zmiany nie mogą następować z godziny na godzinę i z dnia na dzień – potrzeba na nie trochę czasu bo konieczne jest zebranie i przeanalizowanie danych o liczbie pasażerów. Jeśli pierwsze dwa tygodnie września pokażą zwiększone zainteresowanie – na co liczymy – będziemy mogli jeszcze we wrześniu lub na początku października zmienić ofertę.

Jaka jest sytuacja, biorąc pod uwagę przychody?


Tu jest nieco lepiej. Ubytek w stosunku do czasu przed pandemią wynosi tu ok. 30 procent. W ubiegłym tygodniu odnotowaliśmy zwiększone zakupy biletów. Przez cały czas jest jednak kupowanych więcej biletów krótko-, niż długookresowych.

Przez cały czas jest dostępna formuła zawieszania biletów. W czasie pandemii zawieszonych zostało ok. 270 tysięcy z nich. Dziś już ponad 90 procent pasażerów, którzy wcześniej się na to zdecydowali, odwiesiło swoje bilety. Widać więc, po pierwsze, że wprowadzenie takiego rozwiązania było potrzebne, a po drugie – że ludzie ci już wrócili do korzystania z komunikacji miejskiej.

Czy – oprócz utrzymania części rozkładów wakacyjnych – w bieżącym roku nie wprowadzono żadnych nowych cięć oferty?

Nie. Wręcz przeciwnie – w niektórych obszarach rozwijamy komunikację. Wprowadziliśmy zmiany w przewozach autobusowych na Kamionku, spowodowane rozbudową nowych osiedli. Czekamy też na oddanie do użytku kolejnego odcinka tramwaju na Winnicę. Zostaną wówczas wydłużone dwie linie tramwajowe i kilka autobusowych.

Czy nie ma planów podwyższania cen biletów?

Decyzje w tej sprawie należą do Rady Miasta. Mam świadomość, że niższe dochody ze sprzedaży biletów oznaczają, iż większa część budżetu miasta jest przeznaczana na komunikację publiczną. Nie mamy jednak informacji, by władze miasta pracowały obecnie nad niekorzystnymi dla pasażerów zmianami taryfy.

Jak w czasie modernizacji Warszawskiego Węzła Kolejowego układa się współpraca z PKP PLK?

Jesteśmy uzależnieni od PKP PLK – zarówno w zakresie funkcjonowania Szybkiej Kolei Miejskiej , jak i Kolei Mazowieckich, w których pociągach są honorowane niektóre nasze bilety. Chcemy być informowani o kolejnych zamknięciach torowych z jak największym wyprzedzeniem – pozwala nam to lepiej organizować komunikację. Ostatnio wznowiliśmy honorowanie biletów KM na wybranych liniach autobusowych.

Na ogół współpraca z PKP PLK układa się dobrze. Zamieszanie przy Dworcu Zachodnim jest jednak duże. Niedawno dopiero w ostatniej chwili dostaliśmy informację o zamknięciu ulicy Tunelowej, co spowodowało trudności w obsłudze dworca linią autobusową 103. Staramy się na bieżąco informować pasażerów i dostosowywać linie zastępcze tak, by komunikacja była nadal atrakcyjna.

Jeśli chodzi o współdziałanie z KM – czy ustalanie zasad rozliczeń za wzajemne honorowanie biletów przebiega sprawnie?


Nie ma tu problemów. Sytuacja przychodowa KM jest podobna do naszej, nie było więc potrzeby renegocjacji stawki poza zapisaną w umowie korektą inflacyjną. Bardzo solidarnie podchodzimy do wzajemnego wspierania się.

A współpraca z samorządami z okołowarszawskiego „wianka”?

Żaden ze współdziałających z nami samorządów nie zgłasza ryzyka budżetowego. Sieć linii podmiejskich i lokalnych „L” oraz oferta biletowa jest tak przyjazna dla mieszkańców okolicznych gmin – szczególnie tych, do których docierają pociągi SKM – że żadna z nich nie rozważa pogorszenia oferty.

Czy można już twierdzić, że transport zbiorowy w Warszawie i okolicach przeszedł przez pandemię nietknięty?

Na razie na to za wcześnie. Trwa tworzenie budżetu na przyszły rok. Sytuacja budżetowa miasta jest wciąż trudna - dochody ze sprzedaży biletów komunikacji miejskiej są dużą częścią wszystkich jego dochodów. Zmiany w podatku PIT oraz przyszłe koszty wdrażania Nowego Ładu, które poniesie każde miasto, z pewnością uczynią naszą sytuację jeszcze trudniejszą. Na pewno nie mamy wystarczających środków na planowanie dużych inwestycji. Te przedsięwzięcia, które trwają obecnie – przedłużanie drugiej linii metra na wschodzie i zachodzie oraz inwestycje taborowe w spółkach miejskich – są jednak niezagrożone. Projekt budżetu na przyszły rok opiera się na takich samych kwotach, jakie mieliśmy w roku 2020 i 2021.

Podziel się z innymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Warszawa kontynuuje zazielenianie przystanków

Komunikacja

Warszawa kontynuuje zazielenianie przystanków

Jakub Rösler 25 sierpnia 2021

ZTM Warszawa ogłasza przetarg na linie lokalne w 19 gminach

Przestrzeń

ZTM Warszawa ogłasza przetarg na linie lokalne w 19 gminach

Witold Urbanowicz 18 sierpnia 2021

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5