Partnerzy serwisu:
Przestrzeń

W Krakowie, Poznaniu i Łodzi pomysł zakazu podwożenia dzieci do szkoły

Dalej Wstecz
Autor:

Jakub Dybalski

Data publikacji:
2019-01-10 16:00
Tagi:
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

facebookLogolinkedInLogolinkedInLogo
emailLogowykopLogogooglePlusLogo

 

W Krakowie, Poznaniu i Łodzi pomysł zakazu podwożenia dzieci do szkoły
fot. tawa, lic. CC A-SA 3.0 Unported
Radni w Krakowie będą rozmawiać o wiedeńskim pilotażu, w którym uniemożliwiono rodzicom odwożenie rano swoich dzieci do szkoły samochodem. Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak poinformował, że zwróci się do austriackiej stolicy po informacje, a pomysł spodobał się również radnemu z Łodzi.

Jesienią w austriackiej stolicy przeprowadzono pilotażowy program, który w skrócie polegał na czasowym zamknięciu dla aut ulic przy niektórych szkołach. Sam pilotaż dokładnie opisaliśmy na łamach Transport–Publiczny.pl i jako pierwsi podaliśmy też jego efekty.

Np. ulice przy szkole podstawowej Vereinsgasse w 2. dzielnicy Wiednia zamykano dla ruchu samochodowego przez prawie dwa miesiące w godzinach 7:45 – 8:15. W efekcie więcej uczniów trafiało do szkoły na piechotę lub na rowerze. Wiedeńscy urzędnicy zauważają, że zakaz mocno poprawił bezpieczeństwo w pobliżu szkół, a już 20 kolejnych placówek zgłosiło chęć wzięcia udziału w kolejnym tego rodzaju pilotażu.

Kilka dni temu o swojej interpelacji w tej sprawie, powołując się właśnie na wiedeński przykład, poinformował krakowski radny Łukasz Wantuch. Sprawa ma być dyskutowania na posiedzeniu miejskiej Komisji Edukacji. Niezależnie od tego z wiedeńskimi urzędnikami kontaktują się urzędnicy z instytucji powstałych po podzieleniu ZIKiT–u. Radny zwraca uwagę na promocję zdrowego trybu życia i walkę z otyłością, ale też na częściowy efekt antysmogowy.

W przypadku Polski jednak dużo istotniejsza może być korzyść związana z bezpieczeństwem. Z perspektywy fotela kierowcy, dziecka bardzo często po prostu nie widać. Zwłaszcza w tych sytuacjach, gdy chodniki są zastawione autami rodziców, którzy stanęli „tylko na chwilę”. Na to zwrócono uwagę w Wiedniu, choć tam, nawet przed pilotażem, mniej więcej połowa dzieci przychodziła do szkoły piechotą, a ledwie kilkanaście procent z nich było podwożone autem.

Nad Wisłą te proporcje są zupełnie inne. W 2016 r. Akcja Miasto przeprowadziła we wrocławskich szkołach ankietę, z której wynikło, że prawie połowa dzieci była codziennie odwożona do szkoły samochodem, choć w 60 proc. przypadków dzieciaki mają szkołę w odległości najwyżej kilometra od domu. W zeszłym roku z badania Ibris dla całej Polski wynikło, że najczęściej do szkoły dzieci są przywożone autem (40 proc.). Odprowadza je na piechotę 36 proc. rodziców, a 22 proc. odwozi komunikacją miejską.

Wantuch w rozmowie z „Rzeczpospolitą” podkreśla, że nie chodzi o zamykanie na rano ważnych ulic miasta. Rozwiązanie miałoby dotyczyć ulic przyszkolnych w godzinie startu lekcji.

„W przyszłym tygodniu wysyłamy zapytanie do Wiednia. Bardzo mi się ten pomysł podoba” – napisał z kolei w czwartek na Facebooku Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

W Łodzi radny Bartosz Domaszewicz wystąpił do Miejskiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego o analizę takiego rozwiązania. Przytacza przykład jednej ze szkół, którą sam odwiedza codziennie. – Zatrzymują się tam samochody rodziców, do tego dochodzi ruch między osiedlami. Dzieciom trudno tam czasem dotrzeć po chodniku – wskazuje w rozmowie z „Dziennikiem Łódzkim”. Dodaje, że taka zmiana musiałaby być poprzedzona konsultacjami, ale pomysł jest wart rozważenia lub namysłu.

Wiedeń nie jest jedynym miastem, które takie rozwiązanie stosuje. Funkcjonuje w pobliżu niektórych szkół w szkockim Edynburgu, z kolei we włoskim Bolzano od kilku lat dotyczy wszystkich placówek.

Podziel się z innymi:


facebookLogolinkedInLogolinkedInLogoemailLogowykopLogogooglePlusLogo
Zobacz również
Polskie dzieci (wciąż) jeżdżą do szkoły samochodami

Przestrzeń

Polskie dzieci (wciąż) jeżdżą do szkoły samochodami

Jakub Dybalski 04 września 2018

Londyn nie jest jak Warszawa. Stawia na pieszych

Przestrzeń

Londyn nie jest jak Warszawa. Stawia na pieszych

Łukasz Malinowski 24 lipca 2018

 

 

 

 

 

 

Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.


współpraca

 Rynek Kolejowy Rynek Lotniczy Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5